Mikołajki ponownie udowodniły, że rajdy samochodowe mają na Mazurach wyjątkowe miejsce. W piątek zakończyła się pierwsza edycja Rajdu Kormoran Classic, który otworzył nowe wydarzenie pod nazwą Mikołajki Rally 2026. Pomimo kapryśnej pogody organizatorzy przeprowadzili komplet zaplanowanych prób, a zawodnicy stworzyli widowisko godne tradycji mazurskich rajdów.
Od samego rana uczestnikom towarzyszyły trudne warunki. Opady deszczu sprawiły, że szutrowe drogi wokół Mikołajek stawały się coraz bardziej śliskie, a każda kolejna próba wymagała od załóg pełnej koncentracji. Błędy mogły kosztować utratę cennych sekund, a nawet szansę na ukończenie rajdu.
W historycznej części stawki kibice byli świadkami interesującego pojedynku pomiędzy Markiem Suderem i Marcinem Kowalikiem a Rafałem Chrzczonem i Marcinem Jabłońskim. Obie załogi wymieniały się prowadzeniem w trakcie dnia, a różnice czasowe pozostawały niewielkie. Ostatecznie zwycięsko z tej rywalizacji wyszli Suder i Kowalik, którzy za kierownicą repliki Forda Escorta WRC sięgnęli po triumf w pierwszej edycji rajdu.
Drugą pozycję zajęli Chrzczon i Jabłoński w Subaru Imprezie, natomiast trzecie miejsce wywalczyli Wojciech Jacyszyn i Maksymilian Staniszewski w BMW E46 Compact. Dla tej załogi był to dodatkowo triumf w kategorii samochodów z napędem na jedną oś.
W tej samej klasie na podium stanęli także Emil Konopiński i Rafał Sikorski w Hondzie Civic oraz Wojciech Goździewicz i Joanna Madej w BMW 318is.
Duże zainteresowanie wzbudzała również rywalizacja samochodów współczesnych. Tutaj od początku do końca dominowali Tymek Abramowski i Jakub Wróbel. Aktualni mistrzowie Europy ERC3 byli poza zasięgiem konkurentów, wygrywając wszystkie odcinki specjalne i pewnie zwyciężając za kierownicą Škody Fabii RS Rally2.
Za ich plecami drugą lokatę utrzymywali Damian Gąsiorowski i Sebastian Wach, natomiast o trzecie miejsce rywalizacja trwała aż do finałowego superoesu.
Po wycofaniu Tomasza Jurkuna i Mirosława Hebdy do walki o podium stanęli Andrzej i Ewelina Pauperowiczowie oraz Adam Kuś i Dominik Ragiel. O losach trzeciego miejsca zdecydowały ostatnie kilometry rajdu. Na torowej próbie w Mikołajkach Kuś i Ragiel pokazali znakomite tempo i awansowali na podium kosztem swoich rywali.
Wśród współczesnych samochodów z napędem na jedną oś najlepsi okazali się Adrian Chmielowiec i Piotr Sieliło w Peugeocie 208 Rally4.
Rajd ukończyło 16 z 19 załóg, które stanęły do rywalizacji. Dla organizatorów najważniejsze jest jednak to, że pierwsza edycja Kormoran Classic zakończyła się sukcesem i spotkała się z dużym zainteresowaniem zarówno zawodników, jak i kibiców. To szczególnie istotne w kontekście planów związanych z kandydaturą imprezy do Historycznych Rajdowych Mistrzostw Europy.
Zakończenie Kormoran Classic nie oznacza jednak końca rajdowych emocji na Mazurach. Chwilę po mecie historycznych samochodów rozpoczął się AKPOL Mikołajki Rally – jedna z najważniejszych rund sezonu w rajdach cross country. Przed zawodnikami ponad 130 kilometrów odcinków specjalnych, a zwycięzców poznamy w sobotę podczas ceremonii mety na rynku w Mikołajkach.






