Rajd EstoniiRAJDYWRC

Sami Pajari wygrał Rajd Estonii 2026. Pierwsze zwycięstwo Fina w WRC

Treść pod reklamą

Sami Pajari odniósł pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Kierowca Toyoty wygrał Rajd Estonii 2026 odcinek po odcinku kontrolując rywalizację i został 83. zawodnikiem w historii WRC, który zwyciężył rundę mistrzostw świata. Sukces dał mu awans na trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu, a walka o tytuł nabrała jeszcze większego tempa.

Pajari prowadził od startu do mety

24-letni Fin, pilotowany przez Marko Salminena, od początku narzucił tempo na szybkich szutrowych trasach wokół Tartu. Za kierownicą Toyoty GR Yaris Rally1 wyposażonej w opony Hankook wygrał 12 z 20 odcinków specjalnych i zakończył rajd z przewagą 19,5 sekundy nad Oliverem Solbergiem.

Po Kalle Rovanperze, który wygrał w Estonii w 2021 roku, oraz Oliverze Solbergu, triumfatorze z 2025 roku, Pajari został kolejnym kierowcą, który odniósł w tym rajdzie swoje pierwsze zwycięstwo w WRC. Było to jednocześnie 199. zwycięstwo fińskiego kierowcy w historii Rajdowych Mistrzostw Świata.

2026 FIA World Rally Championship / Round 09 / Rally Estonia 2026 / 15-19 May 2026 // Worldwide Copyright:
TGR WRT / McKlein

Solberg drugi, Fourmaux utrzymał miejsce na podium

Przed niedzielnymi dwoma odcinkami specjalnymi Pajari miał 25 sekund przewagi nad Oliverem Solbergiem. Szwed wygrał oba niedzielne oesy, w tym Power Stage Kääriku, a także klasyfikację Super Sunday, jednak nie zdołał odrobić strat. Drugie miejsce było jego trzecim podium w sezonie.

Zobacz też: Tymek Abramowski i Jakub Wróbel wygrali Rajd Estonii 2026. Pierwszy triumf Polaków w WRC3

Adrien Fourmaux utrzymał trzecią lokatę, skutecznie odpierając ataki Thierry’ego Neuville’a. Kierowca Hyundaia zyskał sporo czasu podczas sobotniego etapu po zmianach ustawień skrzyni biegów, ale w niedzielę nie był już w stanie zagrozić zespołowemu koledze. Dodatkowo przed pierwszym odcinkiem dnia jego ekipa musiała pracować przy systemie komunikacji w samochodzie, przez co Neuville był bliski spóźnienia na start.

Evans pozostaje liderem mistrzostw świata

Piąte miejsce zajął Sébastien Ogier, który wrócił do Rajdu Estonii po pięciu latach przerwy. Szósty był lider klasyfikacji generalnej Elfyn Evans. Walijczyk stracił szansę na walkę o zwycięstwo po otwieraniu trasy podczas piątkowego etapu, ale mimo tego powiększył przewagę w mistrzostwach. Nad drugim Takamoto Katsutą ma obecnie 25 punktów przewagi, a Sami Pajari awansował na trzecią pozycję ze stratą 33 punktów. Katsuta stracił dużo czasu po uszkodzeniu opony w piątek, a następnego dnia dodatkowo musiał jako pierwszy czyścić trasę z luźnego szutru.

Sami Pajari (FIN), Marko Salminen (FIN) Of team TOYOTA GAZOO RACING WRT2 seen during the World Rally Championship Estonia in Tartu, Estonia on 18.07.2026 //
Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Virves najlepszy w WRC2, Sesks siódmy

Siódme miejsce zajął Mārtiņš Sesks, który był najlepszym kierowcą M-Sport Ford. Łotysz mógł liczyć na wyższą lokatę, jednak otrzymał 20 sekund kary za wypadnięcie z trasy podczas odcinka testowego i stracił czas po przebiciu opony na dziewiątym oesie.

Ósmy był Esapekka Lappi, wracający do mistrzostw świata po starcie w Rajdzie Safari. Jon Armstrong zakończył rajd na dziewiątym miejscu po problemach z oponą już na pierwszym odcinku specjalnym.

W kategorii WRC2 zwyciężył Robert Virves w Škodzie Fabii RS Rally2. Estończyk pokonał Teemu Suninena o 7,6 sekundy i otrzymał dodatkowo premię w wysokości 25 tysięcy euro dla najlepszego lokalnego kierowcy. Trzecie miejsce wywalczył Roope Korhonen.

Tymek Abramowski i Jakub Wróbel wygrali Rajd Estonii 2026 w klasyfikacji WRC3.

To coś niesamowitego. Chyba jeszcze nie do końca dociera do mnie, czego właśnie dokonaliśmy. Dziękuję wszystkim pracującym w Toyota Gazoo Racing. Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny za wsparcie oraz zaufanie. Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną także w trudniejszych chwilach. To zwycięstwo jest również dla was. Dziękuję też samemu sobie za to, że się nie poddałem i spróbowałem jeszcze raz. Teraz udało się to osiągnąć i to wspaniałe uczucie. – powiedział Sami Pajari.

To był naprawdę bardzo dobry weekend i powinienem być zadowolony. Ostatnie rajdy nie były łatwe. Nie miałem takiego poczucia pewności, aby atakować na sto procent tak jak Sami. W pełni zasłużył na to zwycięstwo. Jestem bardzo zadowolony z weekendu. Zdobyliśmy dużo punktów i mamy dobrą bazę przed kolejnymi rundami. – powiedział Oliver Solberg.


Źródło: wrc.com



Wybrane dla Ciebie