F1GP Monako

Kimi Antonelli wygrywa w Monako, dramat Maxa Verstappena na starcie!

Kimi Antonelli zdominował rywalizację na ulicznym torze w Monte Carlo, sięgając po piąte zwycięstwo w sezonie 2026 i umacniając się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Wyścig obfitował w liczne awarie i wypadki, eliminując z walki aż siedmiu kierowców, w tym Maxa Verstappena i Charlesa Leclerca.

Perfekcyjny start i natychmiastowe problemy faworytów

Kimi Antonelli ruszał do wyścigu z pole position. Włoch utrzymał prowadzenie po zgaśnięciu czerwonych świateł, podczas gdy startujący obok Max Verstappen zmagal się z awarią systemu anti-stall. Holender stracił wszystkie pozycje, spadł na koniec stawki i jako pierwszy wycofał się z rywalizacji. Na drugie i trzecie miejsce awansowali reprezentanci Ferrari – Lewis Hamilton oraz Charles Leclerc.

Zobacz też: Maciej Gładysz zdobywa punkty na torze w Monako

Sergio Perez otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową za nieprawidłowe ustawienie na polu startowym. Meksykanin zajął wolne miejsce startowe Bortoleto, zyskując pozycję przed startem. Po odbyciu kary spadł na osiemnaste miejsce. George Russell utrzymał szóstą lokatę, unikając kary za potencjalny falstart.

MONTE-CARLO, MONACO - JUNE 07: Lewis Hamilton of Great Britain driving the (44) Scuderia Ferrari SF-26 on track during the F1 Grand Prix of Monaco at Circuit de Monaco on June 07, 2026 in Monte-Carlo, Monaco. (Photo by
Alastair Staley/LAT Images/Pirelli Media

Strategia oponiarska i usterki mechaniczne

Większość zawodników zdecydowała się na start na oponach pośrednich. Wyjątkiem byli Gabriel Bortoleto, Sergio Perez oraz Valtteri Bottas, którzy wybrali miękką mieszankę. Bortoleto musiał jednak ruszać z alei serwisowej po awarii na wyjeździe przed okrążeniem formującym.

Lewis Hamilton jadący na drugiej pozycji zgłaszał wysokie temperatury tylnego ogumienia, lecz zdołał zbliżyć się do lidera na dystans poniżej trzech sekund. W tym samym czasie George Russell naciskał na Isacka Hadjara, który informował zespół o problemach z mocą i braku pierwszego biegu w swoim samochodzie.

Jako pierwszy z czołówki w boksach pojawił się Lewis Hamilton na dwudziestym dziewiątym okrążeniu, zmieniając opony na twarde. Mechanicy obsłużyli go w czasie 2,1 sekundy. Chwilę później z rywalizacji wycofali się Valtteri Bottas z powodu awarii hamulców oraz Ollie Bearman. Lando Norris również musiał zakończyć wyścig przedwcześnie z powodu utraty mocy w jednostce napędowej.

Festiwal kar w alei serwisowej i wyjazd samochodu bezpieczeństwa

Sędziowie nałożyli pięciosekundowe kary za przekroczenie prędkości w alei serwisowej na Lewisa Hamiltona, George’a Russella, Franco Colapinto, Oscara Piastriego oraz Pierre’a Gasly’ego. Kary te miały zostać doliczone do końcowego rezultatu zawodników.

Na sześćdziesiątym okrążeniu Lance Stroll uderzył w barierę w zakręcie Antony Noghes. Wywołało to wyjazd samochodu bezpieczeństwa, co część kierowców wykorzystała na odbycie kar i zmianę opon. Podczas pit stopu mechanicy Mercedesa mieli problem z lewym tylnym kołem w samochodzie lidera, przez co przewaga Antonellego zmalała.

Druga kraksa i czerwona flaga

Tuż po restarcie Charles Leclerc rozbił swój samochód w tym samym miejscu co wcześniej Stroll. Wyścig został przerwany czerwoną flagą z powodu uszkodzenia nawierzchni toru. Podczas pauzy sędziowie ukarali Pierre’a Gasly’ego kolejnymi pięcioma sekundami za ponowne przekroczenie prędkości w boksach, a George Russell otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową za nieodbycie wcześniejszej kary.

Po wznowieniu rywalizacji za samochodem bezpieczeństwa doszło do kolejnych incydentów. Nico Hulkenberg potrącił Carlosa Sainza, który uderzył w barierę. Hiszpan zderzył się następnie z Franco Colapinto przed wjazdem do tunelu i wycofał się z wyścigu. George Russell po odbyciu kary spadł na czternaste miejsce, kończąc zawody bez punktów.

Zwycięstwo Antonellego i ostateczne wyniki

Kimi Antonelli minął linię mety z przewagą 4,4 sekundy nad Lewisem Hamiltonem, zdobywając również dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie. Na trzeciej pozycji uplasował się Isack Hadjar, którego potencjalne przewinienie pod czerwoną flagą nie spotkało się z dodatkową karą sędziów. Czwarte miejsce zajął Oscar Piastri, a kolejne pozycje wywalczyli kierowcy Racing Bulls – Liam Lawson oraz Arvid Lindblad. Sergio Perez po doliczeniu dziesięciu sekund kary za falstart po czerwonej fladze spadł na ostatnie miejsce w klasyfikacji.

Kolejne zawody odbędą się w dniach 12-14 czerwca na torze Circuit de Barcelona-Catalunya.



Wybrane dla Ciebie