RAJDYRMP

Marczyk: stęskniłem się za samochodem rajdowym

Miko Marczyk i Daniel Dymurski zwyciężyli w Rajdzie Ziemi Sanockiej. Kierowca reprezentujący barwy ORLEN Team pojawił się na trasach po przerwie zimowej. Start w pierwszej rundzie Rajdowych Mistrzostw Południa potraktował jako przygotowanie do dalszych występów w roku 2026. Załoga prowadząca Skodę Fabię RS Rally2 uzyskała najlepsze czasy na wszystkich ośmiu odcinkach specjalnych.

Rywalizacja na podkarpackich trasach

Piąta edycja zawodów otworzyła tegoroczny kalendarz rajdów okręgowych. Choć cykl ten jest skierowany głównie do mniej doświadczonych zawodników, klasa Open pozwala na starty znanym kierowcom. Miko Marczyk, posiadający tytuł mistrza Europy, zdecydował się na ten występ po trzech miesiącach bez startów. W roli pilota wystąpił Daniel Dymurski, który tym razem zastąpił w samochodzie Szymona Gospodarczyka.

Zobacz też: Znamy plany Kajetanowicza! Mniej startów w WRC, a więcej w Polsce

Odcinki specjalne w gminach Sanok, Zarszyn i Bukowsko

Harmonogram przewidywał odcinek testowy oraz osiem prób sportowych. Zawodnicy pokonywali trasy w gminach Sanok, Zarszyn oraz Bukowsko. Mimo obecności innych załóg korzystających z aut kategorii Rally2 i Rally3, Marczyk i Dymurski wypracowali znaczną przewagę na każdym etapie rywalizacji. Zwycięstwo w klasyfikacji generalnej potwierdziło dobrą formę zespołu przed kolejnymi wyzwaniami sezonu.

Bardzo się cieszę z tego, że przyjechaliśmy na Rajd Ziemi Sanockiej, aby zaliczyć pierwszy trening w sezonie 2026. Po trzech miesiącach przerwy stęskniłem się za samochodem rajdowym i nie mogłem się doczekać momentu, kiedy znów wyjadę na odcinki specjalne. To były dla nas udane dwa dni, ścigaliśmy się na trzech różnych próbach – dosyć szybkich i równych. Nie popełnialiśmy błędów a ja zgodnie z planem starałem się zwiększać tempo w ciągu dnia. Ostatecznie wygraliśmy rajd w klasyfikacji generalnej, więc uważam to za dobre przetarcie przed dalszą częścią sezonu – powiedział Miko Marczyk.



Wybrane dla Ciebie