Volkswagen może w najbliższych latach przeprowadzić kolejną falę redukcji zatrudnienia. Prezes koncernu Oliver Blume podczas wewnętrznej rozmowy opublikowanej w firmowym intranecie przyznał, że analizowane jest zlikwidowanie następnych 50 tys. miejsc pracy. Informację podały agencja Reuters oraz niemiecki Der Spiegel.
Jeżeli plan zostałby zrealizowany, łączna liczba etatów przeznaczonych do likwidacji wzrosłaby do około 100 tys. Do 2030 roku Volkswagen już wcześniej uzgodnił redukcję około 50 tys. stanowisk.
Skąd bierze się liczba 50 tys. etatów?
Blume wyjaśnił, że wyliczenia wynikają z potrzeby obniżenia kosztów administracji, infrastruktury i działów wsparcia. Według prezesa koncernu koszty te pozostają o około 20 procent wyższe niż u porównywalnych producentów. Szef Volkswagena zaznaczył jednocześnie, że liczba potencjalnych zwolnień nie jest jeszcze ostateczna, a zarząd nadal analizuje zakres koniecznych działań.
Redukcja obejmie także Audi i Porsche
Według niemieckich mediów planowane oszczędności mają objąć nie tylko markę Volkswagen, ale również inne firmy należące do koncernu, w tym Audi oraz Porsche. Już wcześniej portal Manager Magazin informował, że redukcje mogą dotyczyć przede wszystkim zakładów w Niemczech.
Zobacz też: Adam Sroka wystartuje w 82. Rajdzie Polski
Volkswagen ograniczy liczbę modeli
Podczas ostatniego posiedzenia rady nadzorczej koncern ogłosił również szeroką reorganizację oferty modelowej. Liczba dostępnych modeli ma zostać zmniejszona nawet o 50 procent, a liczba wersji wyposażenia może spaść o około 75 procent. Volkswagen nie podał jeszcze listy samochodów, które zostaną wycofane z produkcji. Wiadomo jedynie, że koncern zamierza skoncentrować się na najbardziej dochodowych modelach i uprościć swoją ofertę.
Zagrożone są także fabryki w Niemczech
Według Manager Magazin pod uwagę brane jest zamknięcie czterech zakładów produkcyjnych. Chodzi o fabryki w Hanowerze, Emden, Zwickau oraz Neckarsulm.
Jednym z rozważanych scenariuszy jest zmiana profilu części zakładów. W niemieckich mediach pojawiły się informacje, że niektóre fabryki mogłyby zostać przystosowane do produkcji dla przemysłu zbrojeniowego. Władze Dolnej Saksonii analizują możliwość wsparcia takiej transformacji w zakładzie Volkswagena w Osnabrücku.
Co ze Škodą Auto?
Škoda Auto, należąca do Grupy Volkswagen, poinformowała pod koniec czerwca, że realizuje własny program ograniczania liczby pracowników pośrednich. Redukcja odbywa się głównie poprzez naturalną rotację i przechodzenie pracowników na emeryturę. Program nie obejmuje pracowników produkcyjnych.
Źródło: ct24.ceskatelevize.cz




