DRIFT

Prime Drift Open: Finał sezonu w Słomczynie

Sezon 2026 Prime Drift Open wchodzi w decydującą fazę. W dniach 2-4 października Autodrom Słomczyn będzie gospodarzem 85. rundy serii, która zakończy tegoroczną rywalizację i wyłoni mistrzów poszczególnych klas. Po trzech rundach różnice w klasyfikacjach pozostają na tyle niewielkie, że finał może przynieść jeszcze istotne zmiany w układzie sił.

Słomczyn po raz kolejny znajdzie się w centrum polskiego driftingu. Około 1200-metrowa trasa wytyczona na nitce toru, z szybkimi partiami i technicznymi zakrętami, wymaga precyzji, a każdy błąd może mieć znaczenie dla wyniku. Obiekt jest jednocześnie przyjaznym kibicom, którzy mają widok na większość trasy z trybuny i nasypów ziemnych.

W sztandarowej klasie Masters na pierwszym miejscu znajduje się Łukasz Pijar, który zgromadził 292 punkty. Kierowca BMW E46 Touring ma 30 punktów przewagi nad Mateuszem Suskimiem. Trzeci Fabian Hała traci do Suskiego dokładnie tyle samo. Taki układ sprawia, że walka o końcowe pozycje w czołówce pozostaje otwarta.

Jeszcze mniejsza różnica dzieli liderów klasy Pro. Rafał Biej ma na koncie 242 punkty, a Kordian Trela Muchewicz traci do niego 26 punktów. Za nimi znajdują się Michał Karwat, zwycięzca ostatniej rundy w Koszalinie Mike Tessler oraz Ernest Komorowski.

Najbardziej wyrównana sytuacja panuje w ProAm. Adam Jung prowadzi z dorobkiem 57 punktów, ale aż trzech kierowców – Borys Piotrowski, Nikodem Pałasz i Paweł Nawara – ma po 49 punktów. Osiem punktów różnicy oznacza, że finał może całkowicie zmienić kolejność w czołówce. W grze pozostają również Krystian Gruszczyński, Pavlo Potapow i Aleksander Pelikański.

Słomczyn będzie więc miejscem, w którym skończą się kalkulacje. Liderzy będą musieli bronić swoich pozycji, a kierowcy z grupy pościgowej wykorzystać każdą możliwość do odrobienia strat. Po wydarzeniach z wcześniejszych rund – rozgrywanych w Kielcach, Toruniu i Koszalinie – trudno zakładać, że końcowe rozstrzygnięcia będą znane przed ostatnimi przejazdami.

Tegoroczny finał będzie miał również szerszy kontekst. Drift Open działa od 2008 roku, a regularna seria funkcjonuje od 2010 roku. Przez lata przez jej rywalizację przewinęli się zawodnicy, którzy później trafiali na międzynarodowe areny. Wśród nich są między innymi Paweł Korpuliński, Jakub Król, Piotr Więcek, Bartosz Stolarski, Paweł Grosz i Tobiasz Puścian. Korpuliński dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Drift Open, a w sezonie 2026 został mistrzem Drift Masters.

Finałowi towarzyszyć będzie również strefa PetrolHeads.Unite, przygotowana z myślą o szerszym spotkaniu różnych środowisk motorsportowych. W Słomczynie pojawią się między innymi Maciej Serafin z samochodem wykorzystanym podczas Pikes Peak International Hill Climb, Bartłomiej Madziara z Lamborghini Huracan ST Evo2, Michał Skrzypczyk z Mitsubishi Lancerem Evo VI oraz Krzysztof Czechak z Subaru Imprezą GT.

Na miejscu będzie można zobaczyć także crosscara Speedcar Xtreme Oskara Maciejewskiego, Mini Coopera Kuby Święcha oraz showcary ekipy Gruzzklas. Organizatorzy zapowiadają możliwość bezpośredniego spotkania z kierowcami i obejrzenia samochodów z bliska.

85. runda Prime Drift Open odbędzie się w dniach 2-4 października na Autodromie Słomczyn. W piątek bilet będzie kosztował 40 zł, w sobotę 60 zł, w niedzielę 80 zł, a dwudniowa wejściówka 120 zł. Rywalizację będzie można również śledzić w transmisji internetowej na YouTube i Facebooku.

Po trzech rundach sezonu wszystko sprowadza się więc do jednego weekendu. W Słomczynie poznamy mistrzów Prime Drift Open w sezonie 2026, a w kilku klasyfikacjach różnice są na tyle niewielkie, że o końcowej kolejności mogą zdecydować pojedyncze przejazdy.

Wybrane dla Ciebie