ERCRAJDY

Mabellini stracił szanse na tytuł ERC. „Musimy pracować więcej”

Andrea Mabellini nie ma już szans na zdobycie tytułu mistrza FIA ERC w sezonie 2026, ale nadal pozostaje w walce o drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Kierowca Lancia Corse HF zmierzy się o pozycję wicemistrza z obrońcą tytułu, Mikołajem Marczykiem.

Mabellini stracił szanse na tytuł ERC

O losach mistrzostwa Europy przesądził tegoroczny JDS Machinery Rali Ceredigion. Teemu Suninen zakończył rywalizację na drugim miejscu, za Krisem Meeke’em, dzięki czemu zdobył przewagę, której Andrea Mabellini nie może już odrobić w pozostałej części sezonu.

Zobacz też: Esapekka Lappi robi przerwę od rajdów

Przed finałową rundą ERC Włoch zajmuje miejsce w ścisłej czołówce klasyfikacji. Jego celem pozostaje jednak druga pozycja. Mabellini ma za rywala Mikołaja Marczyka, który w sezonie 2025 zdobył mistrzostwo Europy. Dla kierowcy Lancii byłoby to poprawienie wyniku z poprzedniego sezonu, kiedy zakończył rywalizację na trzecim miejscu.

Andrea MABELLINI during the FIA European Rally Championship in Veszprem, Hungary on 11, May 2025 //
@World / Red Bull Content Pool

Finał sezonu odbędzie się w Portugalii

Do zakończenia sezonu pozostała jedna runda. Ostatnią imprezą będzie Rally Six Cities North of Portugal. To właśnie podczas portugalskiego finału rozstrzygnie się walka o drugie miejsce w klasyfikacji ERC.

Mabellini przyznał, że Suninen zasłużył na zdobycie mistrzostwa, a jego własny zespół musi wyciągnąć wnioski z przebiegu sezonu.

– Gratulacje dla Teemu i Anttiego Haapali, którzy zdobyli mistrzostwo. Zasłużyli na nie, ponieważ w ciągu całego roku nigdy nie byliśmy w stanie utrzymać się przed nimi, więc oznacza to, że musimy pracować więcej albo zmienić podejście. Nadal pozostał jeden rajd, na pewno tam będziemy i będziemy walczyć o to, co pozostało – powiedział Andrea Mabellini.

Rajd Ceredigion nie ułożył się po myśli Mabelliniego

Ostatnia runda rozegrana w Walii była dla Mabelliniego trudnym wydarzeniem. Włoch zajął szóste miejsce, a dodatkowo nie zdobył punktów na Power Stage. Taki wynik sprawił, że Suninen mógł przypieczętować zdobycie tytułu przed finałem sezonu.

Mabellini, którego pilotuje Virginia Lenzi, zwracał uwagę na trudne warunki panujące na trasie oraz problemy z doborem ustawień samochodu. Zmienna przyczepność utrudniała znalezienie odpowiedniego kompromisu.

– Tutaj cały czas jest trudno, jest wielu dobrych kierowców, którzy potrafią utrzymać się z przodu, nawet wśród miejscowych. W tym rajdzie cały czas byliśmy poza czołówką, szczerze mówiąc. Nigdy nie znaleźliśmy właściwego kompromisu, cały czas walczyliśmy z ustawieniami. Trudno było ocenić przyczepność, niektóre fragmenty były trochę bardziej suche niż pozostałe, a inne całkowicie mokre. Musimy po prostu kontynuować pracę i utrzymać tempo – powiedział Mabellini.


Źródło: fiaerc.com



Wybrane dla Ciebie