Rajd PortugaliiRAJDYWRC

Oliver Solberg na czele Rajdu Portugalii 2026

Treść pod reklamą

Czwartkowy etap Rajdu Portugalii zakończył się prowadzeniem Olivera Solberga. Kierowca jadący Toyotą wypracował przewagę wynoszącą 3,4 sekundy nad Adrienem Fourmaux. Rywalizacja podczas otwierającego etapu była ciasna, a różnice w czołówce pozostały minimalne.

Przetasowania na odcinku Sever Albergaria

Solberg objął prowadzenie po drugim odcinku specjalnym. Na trasie Sever – Albergaria, która była najdłuższym testem dnia, uzyskał najlepszy czas. Dzięki temu wyprzedził dotychczasowych liderów. Po przejechaniu trzech odcinków o łącznej długości 37,25 kilometra, Szwed utrzymał pierwszą pozycję. Tuż za jego plecami toczyła się walka o milisekundy. Sébastien Ogier, Thierry Neuville i Elfyn Evans zamknęli czwartkową rywalizację z niemal identycznymi wynikami.

Zobacz też: Neuville wygrywa odcinek testowy przed Rajdem Portugalii

Początek rajdu należał do Adriena Fourmaux. Francuz był najszybszy na próbie Águeda – Sever, gdzie wyprzedził Evansa o 0,1 sekundy. Solberg tracił do nich wtedy zaledwie kolejną dziesiątą sekundy. W pierwszej piątce na starcie znaleźli się również Dani Sordo oraz Sami Pajari.

Bezpieczna jazda bez serwisu

Sytuacja w klasyfikacji zmieniła się już na kolejnym etapie. Solberg pojechał pewnie i wyprzedził Neuville’a o 1,4 sekundy, a Fourmaux stracił do niego 3,6 sekundy. Wieczorny superoes w Figueira da Foz nie przyniósł drastycznych zmian. Z powodu braku serwisu przed piątkowymi zmaganiami, zawodnicy unikali ryzyka. Ogier i Evans uzyskali tam identyczny, najlepszy czas, co pozwoliło im zachować bliski kontakt z liderem.

Josh McErlean & Eoin Treacy competing on Vodafone Rally de Portugal on Thursday, 7 May 2026.  //
Red Bull Content Pool

– Po prostu starałem się jechać czysto i spokojnie. Nie mamy serwisu wieczorem, więc nie chcesz niczego uszkodzić. To był poprawny początek. Przed nami długa droga, a każdy dzień będzie inny – powiedział Oliver Solberg.

Sébastien Ogier ukończył dzień na trzeciej lokacie. Francuz traci do Solberga 7,2 sekundy. Siedmiokrotny zwycięzca tej imprezy zgłaszał rano problemy z ustawieniami swojej Toyoty GR Yaris Rally1, jednak poprawił tempo w późniejszej części dnia.

– To nie był dla nas idealny początek. Mocno męczyliśmy się na pierwszym odcinku, ale udało nam się trochę zmienić auto na drugim. Po południu walczyliśmy. Jutro musimy postarać się o lepszy wynik – powiedział Sébastien Ogier.

Sytuacja w klasyfikacji generalnej i WRC2

Thierry Neuville zajmuje czwartą lokatę ze stratą 7,4 sekundy do lidera. Belg mógł być wyżej, jednak na ostatnim odcinku zaliczył półobrót, co kosztowało go cenne sekundy. Piątkę zamyka Elfyn Evans, który musiał mierzyć się z rolą pierwszego auta na trasie i czyszczeniem luźnego szutru. Kolejne miejsca zajmują Sami Pajari oraz Dani Sordo. Takamoto Katsuta traci do lidera 15,9 sekundy i plasuje się na ósmym miejscu. Dziesiątkę uzupełniają Josh McErlean i Jon Armstrong, a Mārtiņš Sesks zajmuje jedenastą pozycję.

W kategorii WRC2 od początku tempo nadaje Jan Solans. Hiszpan prowadzi przed Nikolayem Gryazinem. W czołowej grupie trzymają się także Alejandro Cachón i Yohan Rossel.

Piątkowy plan rajdu przewiduje znacznie trudniejsze wyzwania. Kierowcy dwukrotnie pokonają próby Mortágua, Arganil oraz Lousã. Harmonogram uzupełnia popołudniowy przejazd przez odcinek Góis. Zawodnicy będą mogli skorzystać z serwisu oddalonego w trakcie pętli.


Źródła: wrc.com



Wybrane dla Ciebie