F1

Kolejny zespół w F1? Pierwsze rozmowy już się odbyły

Chiński gigant motoryzacyjny BYD wykazuje coraz większe zainteresowanie wejściem do świata Formuły 1. Wiceprezes firmy, Stella Li, potwierdziła, że prowadzi aktywne rozmowy dotyczące ewentualnego dołączenia marki do najbardziej prestiżowej serii wyścigowej na świecie. Spotkanie w tej sprawie odbyło się w Szanghaju, a jego uczestnikiem był szef Formuły 1, Stefano Domenicali – informuje planetf1.com

Podczas weekendu wyścigowego w Chinach doszło do spotkania na szczycie między przedstawicielami BYD a zarządem Formuły 1. Stella Li oraz Stefano Domenicali rozmawiali o potencjalnym zaangażowaniu marki, która obecnie zajmuje pozycję największego producenta pojazdów elektrycznych na globie. BYD rozważa różne ścieżki obecności w sporcie: od wystawienia własnego zespołu, przez dostarczanie jednostek napędowych, aż po rolę głównego partnera strategicznego.

– Spotkaliśmy się ze Stefano Domenicalim w Szanghaju – przekazała Stella Li w rozmowie ze SportMediaset. Jesteśmy zawsze w bliskim kontakcie. Lubię Formułę 1, ponieważ chodzi w niej o pasję i kulturę, a ludzie marzą o tym, by w niej być – stwierdziła wiceprezes koncernu. Firma otwarcie przyznaje, że omawia możliwość dołączenia do stawki, co pozwoliłoby na sprawdzenie autorskich rozwiązań technologicznych w najbardziej wymagającym środowisku inżynieryjnym.

Zobacz też: Gustaw Wiśniewski wygrywa w Sepang. Pierwszy triumf w Lamborghini Super Trofeo Asia

W 2026 r. stawka Formuły 1 powiększyła się do jedenastu zespołów wraz z debiutem marki Cadillac. Amerykańska ekipa rozpoczęła współpracę z Ferrari, jednak od 2029 r. planuje przejście na własne silniki produkowane przez General Motors. Ewentualne wejście BYD mogłoby jeszcze bardziej zróżnicować rywalizację między producentami z USA, Europy i Azji.

Szansa na dwunasty zespół w stawce

Prezydent FIA, Mohammed Ben Sulayem, już wcześniej wyrażał poparcie dla obecności chińskiego podmiotu w Formule 1. Jego zdaniem, taki krok przyniósłby korzyści finansowe i wzmocniłby stabilność biznesową całej serii. Ben Sulayem podkreśla jednak, że nowy uczestnik musi wnosić realną wartość do sportu.

– Mamy jedenasty zespół. Uważam, że powinniśmy przyjrzeć się wynikom jedenastego zespołu, a potem, jeśli pojawi się oferta z Chin, a będę teraz mówił w ich imieniu przed wami, oni [Formula One Management] się na to zgodzą, ponieważ chodzi o podtrzymanie biznesu – wyjaśnił Mohammed Ben Sulayem. Prezydent FIA dodał również: Gdyby pojawił się zespół z Chin, powiedzmy, i FOM by go zatwierdziło, a jestem w 100 procentach pewien, że by to zrobili, czy nie zarobilibyśmy więcej dzięki wejściu Chin? Wierzę, że tak. Czy musimy uzupełniać [stawkę] dwunastym zespołem tylko dla samego posiadania dwunastego zespołu? Nie. To będzie odpowiedni zespół. Jestem tutaj jako sportowiec i chciałbym zachować ducha sportu.

Obecnie BYD koncentruje się na rozwoju technologicznym i globalnej ekspansji, a Formuła 1 mogłaby pomóc w budowaniu rozpoznawalności na rynkach na całym świecie.


Źródło: planetf1.com



Wybrane dla Ciebie