
Pierwsza edycja Rally the Girard zgromadziła na start różnorodne pojazdy. W sobotę na trasie pojawiły się samochody zabytkowe, youngtimery, pojazdy sportowe oraz współczesne auta luksusowe. Wydarzenie zorganizowane przez Gosię Rdest połączyło przejazd turystyczny z grą miejską dla mieszkańców.
Do rywalizacji przystąpiły 62 załogi, co oznaczało udział ponad 150 osób bezpośrednio w samym rajdzie. W towarzyszącej grze pieszej wystartowało 80 zespołów. Całe przedsięwzięcie, uwzględniając sztab organizacyjny, zaangażowało około 300 osób.
W parku maszyn zaprezentowano między innymi elektryczny model Alpine A390. Auto reprezentowało dedykowaną klasę francuskiej marki, przygotowaną ze względu na pochodzenie założyciela miasta, Filipa de Girarda. W tej kategorii rywalizowali dziennikarze oraz zaproszeni twórcy internetowi. Łącznie wystartowało 15 influencerów, którzy przekazywali relacje w mediach społecznościowych. Organizatorzy przygotowali również klasyfikacje dla samochodów niemieckich oraz youngtimerów.
Zobacz też: Kajetanowicz wraca na trasy RSMP! „Dostałem propozycję”
Zadania na trasie i współpraca z przedsiębiorstwami
Uczestnicy poruszali się na podstawie otrzymanego roadbooka. Załogi rozwiązywały zagadki na punktach kontrolnych i wykonywały zadania powiązane z dawnym przemysłem Żyrardowa. Stacje partnerskie zostały przygotowane we współpracy z firmami Motive, O.K. Serwis, Lider Plac Zabaw, Babilon MMA, Flis, ELF, Apon (ALPLA Pharma), e-impreza, Pałac w Radziejowicach oraz EMKA.
Mieszkańcy i goście mogli wziąć udział w pieszej grze miejskiej pod nazwą Zaginiony projekt Girarda. Po zakończeniu rywalizacji uczestnicy spotkali się w miasteczku rajdowym, gdzie zorganizowano wystawę samochodów, strefę gastronomiczną oraz atrakcje dla rodzin. Oprawę muzyczną i kawową zapewnił Sunset Express w ramach Afternoon Coffee Rave, a wieczorem sety zaprezentowali didżeje, w tym zuzaok.

– Widok rodzin rozwiązujących zagadki na naszych ulicach i tłumów świętujących w Miasteczku Rajdowym niesamowicie mnie wzruszył. Pozytywna, pełna uśmiechu energia przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Sukces tej edycji dał nam jasny sygnał: to wydarzenie musi na stałe wpisać się w kalendarz. Już teraz, wspólnie z zespołem, oficjalnie zapowiadam: wracamy za rok z kolejną, jeszcze bardziej zaskakującą edycją rajdu – powiedziała Gosia Rdest.
Współorganizatorami wydarzenia były Muzeum Lniarstwa im. Filipa de Girarda oraz Centrum Kultury w Żyrardowie. Inicjatywę wsparły lokalne władze samorządowe, Starostwo Powiatowe w Żyrardowie oraz Polski Związek Motorowy. Do partnerów należały także firmy Aryzta, Good One, Restauracja The Spirit, Auto Gamma, ADBL, Kermax, PGK Żyrardów, Olejomaty, W.Legutko, Biały Len, Pagid, OnLemon, Rue de Skin i PRIME3.
Zbiór pamiątek historycznych
Po zakończeniu rajdu ruszył społeczny projekt Wspomnienia z Żyrardowa, realizowany wspólnie z Muzeum Lniarstwa. Organizatorzy zbierają archiwalne zdjęcia, pocztówki, dokumenty oraz spisane relacje dotyczące pracy w dawnych zakładach lniarskich.

Rally the Girard to rajd o charakterze turystyczno-fabularnym, którego pomysłodawczynią jest Gosia Rdest. Zawodniczka ta zdobywała tytuły w kartingu, a później startowała w takich seriach jak Formuła 4, Audi Sport TT Cup, ADAC TCR Germany, GT4 European Series, W Series oraz Alpine Elf Cup Series. Ma na koncie również dwa wygrane wyścigi w swojej klasie w dobowym maratonie 24H Dubai.





