Walka o tytuł w klasyfikacji producentów Rajdowych Mistrzostw Świata WRC wkracza w decydującą fazę, a na dwie rundy przed końcem sezonu dwie azjatyckie marki dzieli tylko 17 punktów. Jak dyrektor techniczny Hyundaia François-Xavier Demaison, dużą rolę odegrała w tym zmiana strategii ze strony obu producentów.
Treść pod reklamą
Początkowo Hyundai agresywnie wykorzystywał nowy system punktacji, kładąc nacisk na zdobywanie punktów ostatniego dnia rajdów, tzw. „super niedzieli”. Szczególnie dobrze radził sobie z tym Thierry Neuville, który w czterech z pierwszych sześciu rajdów zdobył co najmniej 11 z 12 dostępnych w niedzielę punktów, zwyciężając w tym czasie tylko raz.
Toyota tymczasem skupiała się na ogólnym wyniku i dopiero podczas Rajdu Chile sytuacja uległa zmianie. Sébastien Ogier zdobył tam wszystkie 12 punktów dostępnych w niedzielę, minimalizując straty po wycofaniu się z rywalizacji dzień wcześniej. Kalle Rovanperä również nie odpuszczał i choć wygrał rajd, to doliczył do swojego dorobku 10 punktów za niedzielę. Hyundai zdołał zebrać jedynie siedem punktów dzięki Ottowi Tänakowi, który ostatecznie zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.
Demaison stwierdził, że zespoły Hyundaia i Toyoty de facto zamieniły się strategią. Hyundai, który dotychczas podejmował ryzyko, teraz zmienia podejście, starając się chronić swoją przewagę w klasyfikacji. „Wiemy, że teraz nadszedł kluczowy moment. Musimy zdobywać punkty i to jest nasz priorytet” – powiedział Demaison.
Zmiana strategii Hyundaia pozwoliła Toyocie zmniejszyć dystans w klasyfikacji producentów. Demaison podkreślił, że choć Toyota lepiej radzi sobie z punktami w niedzielę, Hyundai koncentruje się na mniejszym ryzyku. „Staramy się nie ryzykować zbyt wiele, bo kiedy próbujesz zdobyć za dużo, możesz stracić jeszcze więcej” – dodał.
Mimo problemów w Chile, wynikających z pozycji startowej oraz charakterystyki samochodów i20 N Rally1 na szutrowej nawierzchni, Demaison jest przekonany, że Hyundai ma przewagę na asfalcie podczas dwóch ostatnich rund sezonu, w Rajdzie Europy Centralnej oraz w Japonii. Neuville i Tänak będą mieli korzystne pozycje startowe, co powinno pomóc im w walce o oba tytuły.
„To dobra sytuacja, bo walka o dwa tytuły to coś, co uwielbiam. Jesteśmy gotowi na rywalizację zarówno o mistrzostwo kierowców, jak i producentów” – podsumował Demaison.
Źródło: dirtfish.com







