Mistrzostwa świata w rajdach samochodowych przygotowują się do zmiany harmonogramu rund. FIA zamierza stopniowo zwiększać liczbę imprez rozgrywanych w krótszej formule, którą w tym sezonie przetestowano podczas Rajdu Estonii.
W sezonie 2026 większość rund WRC trwała tradycyjnie od czwartku do niedzieli. Rajd Estonii sprawdził inne rozwiązanie, w którym rywalizacja sportowa zmieściła się w około 50 godzinach. Łączna długość odcinków specjalnych pozostała na standardowym poziomie 300 kilometrów, ale program ułożono tak, aby zespoły mogły przyjechać do Tartu później niż zwykle. Zapoznanie z trasą przeniesiono na środę i czwartek, a odcinek testowy odbył się w piątek rano. Po południu i wieczorem zawodnicy przejechali sześć odcinków specjalnych, z wymianą opon w trakcie pętli.
Późniejsze starty w sobotę i niedzielę
Przepisy FIA wymagają co najmniej dziesięciu godzin odpoczynku między dniami rywalizacji, dlatego sobotnia część rajdu ruszyła później niż na innych rundach. W programie znalazło się dziewięć odcinków, a etap zakończył się późnym wieczorem. W niedzielę dwukrotnie rozegrano odcinek Kaariku o długości 24,39 km. Pierwszy przejazd wystartował o 11:00, czyli około dwie i pół godziny później niż początek ostatniego dnia Rajdu Akropolu.

Taki układ był możliwy dzięki temu, że estońskie odcinki leżą znacznie bliżej parku serwisowego niż na wielu innych rundach. Formuła z Tartu może posłużyć za wzór dla imprez o podobnej charakterystyce.
Plan FIA na sezony 2027 i 2028
Emilia Abel, dyrektor działu sportów drogowych FIA, zapowiedziała, że liczba rajdów w nowej formule będzie rosła z roku na rok.
– Powiedziałabym, że jest trochę za wcześnie na to pytanie, ponieważ organizatorzy są zobowiązani do przedstawienia swoich harmonogramów z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem. Jest więc trochę za wcześnie, żeby mówić cokolwiek o drugiej połowie kalendarza. Możemy jednak powiedzieć, że razem z promotorem wyznaczyliśmy sobie cel przechodzenia na nowy format rok po roku – powiedziała Emilia Abel, cytowana przez rallyjournal.com
W 2027 roku na nowy format ma przejść około 25 procent rund mistrzostw świata. W sezonie 2028 ten odsetek ma wzrosnąć.
– Jednocześnie naszym stanowiskiem jest otwartość na wszelkie propozycje zmian formatu. Będziemy je rozpatrywać jedna po drugiej i działać w najlepszym interesie mistrzostw – powiedziała Abel.
Zródło: rallyjournal.com






