F1GP Abu DhabiGP Abu Dhabi 2019

Ostatni akord sezonu – Podsumowanie wyścigu o GP Abu Dhabi 2019

Ostatni akord sezonu – Podsumowanie wyścigu o GP Abu Dhabi 2019

Mistrz Świata 2019 – Lewis Hamilton wygrał ostatni wyścig tegorocznego sezonu Formuły 1. Dla Brytyjczyka jest to 84 zwycięstwo w karierze. Na podium ostatniego wyścigu sezonu stanęli również Max Verstappen i Charles Leclerc. Był to ostatni wyścig w Formule 1 (przynajmniej na jeden sezon) dla Roberta Kubicy (ostatecznie P19) i Nico Hulkenberga (P12). Jak jednak wyglądał przebieg wyścigu? Zapraszamy do lektury!

Start wyścigu

Wyścig rozpoczął się od świetnego startu Lewisa Hamiltona, który odparł ataki rywali i utrzymał pierwszą pozycję startową. Świetny start z P4 zaliczył Charles Leclerc, ponieważ już na dojeździe do pierwszego zakrętu wyprzedził Sebastiana Vettela, a chwilę później wyprzedził Maxa Verstappena, co zaskutkowało szybkim awansem na P2. W środku stawki mieliśmy dużo walki, na której najbardziej ucierpiał Pierre Gasly. Francuski kierowca został uderzony przez Lance’a Strolla, przez co jego Toro Rosso uderzyło w Sergio Pereza. Pierre musiał zjechać do boksu na zmianę przedniego skrzydła, a jego strata do George’a Russella po zjeździe wynosiła grubo ponad minutę.

Początkowa faza wyścigu

DRS nie został uruchomiony w momencie, w którym normalnie powinien być dostępny. Wszystko było spowodowane problemami technicznymi. Valtteri Bottas poznał trudy wyprzedzania na torze Yas Marina, a jego pogoń z ostatniej pozycji startowej kosztowała go masę czasu straconą do czołówki (+25 sekund do lidera w przeciągu 5 okrążeń. Na szóstym okrążeniu problemy z silnikiem swojemu zespołowi zgłosił Max Verstappen. Sebastian Vettel stracił dużo czasu na początkowych okrążeniach dzięki swojej agresywnej strategii i rozpoczęciu wyścigu na oponach miękkich.

Zjazdy do boksów rozpoczęte zostały przez Lando Norrisa i Antonio Giovinazziego już na okrążeniu numer 9. Na tym samym okrążeniu problemy z swoimi pośrednimi oponami zgłaszał Charles Leclerc jadący na drugiej lokacie. Zespół zapewnił kierowcę, że nie ma żadnych problemów z oponami i ma się nie przejmować wibracjami w swoim bolidzie.

Zjazdy do boksów i walka w środku stawki

Na 13 okrążeniu Scuderia Ferrari przywołała obu swoich kierowców na zmianę ogumienia. Obaj kierowcy otrzymali twarde opony. Po dobrym pit-stopie Leclerca, mechanicy nie wytrzymali presji podwójnej zmiany i ofiarą tej strategii został Sebastian Vettel. Problem z dokręceniem dwóch kół w jego bolidzie kosztował Niemca siedem sekund pobytu w boksach i spadek na ósmą lokatę. Tuż po wyjeździe z alei Sebastian zaryzykował atak na Sergio Pereza, przez który musiał przyblokować swoje opony, lecz zaoszczędził on dużo czasu, który straciłby jadąc za Meksykaninem.

Na 15 okrążeniu Carlos Sainz wyprzedził Daniela Ricciardo, lecz Hiszpan wyjechał poza tor w trakcie wyprzedzania. Sainz ostatecznie musiał oddać pozycję Australijczykowi.

Po chwili otrzymaliśmy bardzo ciekawą walkę o czwartą lokatę. Na czwartej pozycji był Nico Hulkenberg, a za jego plecami znajdowali się Valtteri Bottas (który przeciągał stint), Sebastian Vettel i Alex Albon. Wciąż wyłączony był system DRS, przez co kierowcy trzech czołowych zespołów tracili masę czasu za plecami kierowcy Renault.

Na 18 okrążeniu wreszcie kierowcy mieli do dyspozycji system DRS. Dzięki temu na czwartą lokatę szybko wskoczył Bottas, który poradził sobie z Hulkenbergiem. Okrążenie później kierowca Renault zjechał do boksu, ułatwiając walkę uciekającemu Bottasowi i goniącemu Vettela, Alexowi Albonowi. Świetny wyścig w środku stawki jechał Lando Norris, który dość łatwo wyprzedzał m.in. Nico Hulkenberga i Carlosa Sainza.

Robert Kubica jadący ostatni wyścig w barwach Williamsa w okolicach 23 okrążenia zaliczył kontakt z Antonio Giovinazzim, przez co uszkodzeniu uległy oba bolidy. Robert miał później ogromne problemy z utrzymaniem bolidu na torze, a sędziowie rozpoczęli śledztwo w tej sprawie. Po chwili jednak uznano, że nie trzeba nakładać na kierowców żadnych kar.

Na 26 okrążeniu w boksach zameldowali się Max Verstappen (zmiana na twarde opony) oraz Robert Kubica, który o dziwo nie został wycofany przez zespół. Okrążenie później w boksie pojawił się Lewis Hamilton, w którego bolidzie również założono opony twarde, a sama zmiana trwała lekko ponad 3 sekundy, co pozwoliło Brytyjczykowi wyjechać na pierwszej pozycji.

Problemy Verstappena

Max tuż po zjeździe do boksów znów zaczął narzekać na problemy w swoim bolidzie. Powtarzał, że coś jest nie tak z hamowaniem przez silnik i nie rozumie tych problemów. Zespół polecił zmianę ustawień, a tempo Holendra nie wyglądało najgorzej, choć kierowca desperacko prosił zespół o pomoc z tym problemem.

Na 30 okrążeniu w boksie pojawił się Valtteri Bottas, a samej zmianie opon przyglądał się Toto Wolff. Zmiana okazała się być błyskawiczna, a Fin wyjechał na tor na szóstej pozycji. Pierwsza szóstka wyglądała następująco: Hamilton, Leclerc, Verstappen, Vettel, Albon i Bottas.

Pomimo problemów z silnikiem zobaczyliśmy walkę Leclerca z Verstappenem. Na 32 okrążeniu Maxowi udało się wyprzedzić kierowcę Scuderii, wskakując na drugą lokatę. W drugiej strefie DRS kontrataku szukał Leclerc, lecz Max wywiózł go na zewnętrzną, a Monakijczyk musiał odpuścić, jeśli chciał ukończyć wyścig bez kolizji z kierowcą Red Bulla.

Charles Leclerc po stracie pozycji sam poprosił zespół o wprowadzenie planu „C”, który okazał się zmianą ogumienia na miękki komplet i wielką pogoń o drugą lokatę. Na 39 okrążeniu Scuderia znów spróbowała podwójnej zmiany opon w bolidach swoich kierowców i tym razem wszystko poszło zgodnie z planem. Charles Leclerc wyjechał na trzeciej lokacie, a Sebastian Vettel (zmiana na opony pośrednie) na szóstej. W międzyczasie na czwartą lokatę wskoczył Valtteri Bottas, który wyprzedził Alexa Albona.

W środku stawki trwała zaciekła walka o ważne punkty w klasyfikacji kierowców. Pięciu kierowców na miejscach 7-11 (Norris, Hulkenberg, Perez, Ricciardo i Kvyat) musiało mądrze rozgrywać wyścig, ponieważ każdy błąd mógł przekreślić cały wysiłek poświęcony w ten wyścig. Na około 10 okrążeń przed końcem w boksach zameldowali się Carlos Sainz i Daniel Ricciardo, co zapowiadało nam wielką pogoń i walkę do końca o punkty w ostatniej rundzie sezonu.

Pierwszy ruch wykonał Sergio Perez, który odważnym manewrem wyprzedził Nico Hulkenberga i wskoczył na ósmą lokatę. Następnie świetnym manewrem popisał się Danił Kvyat, dzięki któremu przeskoczył on Hulkenberga i znalazł się na dziewiątej pozycji. Z wyścigu w międzyczasie wycofany został Lance Stroll.

Na pięć okrążeń przed końcem wydawało się, że znaliśmy już pierwszą szóstkę, która prezentowała się następująco: Hamilton, Verstappen, Leclerc, Bottas (z najszybszym okrążeniem), Albon i Vettel. Jednak świetne tempo Bottasa zagrażało pozycji zajmowanej przez Leclerca. Do Albona zbliżał się również Sebastian Vettel. Walka za plecami tej szóstki również bardzo wyrównana i wciąż nie wiadomo było, jak ostatecznie będzie prezentować się pierwsza dziesiątka.

Na 54 okrążeniu Vettelowi udało się wyprzedzić Albona, co dało Niemcowi piątą lokatę w ostatnim wyścigu sezonu. Na ostatnim okrążeniu Sergio Perez uporał się z Lando Norrisem i wskoczył na siódmą lokatę. Ryzyko Carlosa Sainza się opłaciło, ponieważ Hiszpan na ostatnim okrążeniu wyprzedził dwóch kierowców i dopisuje sobie punkt za zajęcie 10 pozycji w GP Abu Dhabi 2019. Valtteriemu Bottasowi nie udało się wyprzedzić Charlesa Leclerca i wyścig zakończył na czwartej lokacie.

Sezon kończymy „kręceniem bączków” przez Lewisa Hamiltona i Maxa Verstappena. My z naszej strony serdecznie dziękujemy wam za ten sezon i widzimy się już w 2020 roku!

Wyniki wyścigu

Punkt za najszybsze okrążenie wyścigu otrzymał Lewis Hamilton.

Tagi

Michał Kaufmann

Redaktor portalu od 2017 roku. Odpowiedzialny za wszelakie artykuły oraz recenzje książek i gier wideo. Na co dzień uczeń i wielki fan sportu. Kontakt: michal@rallypl.com

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close