F1GP HiszpaniiGP Hiszpanii 2021

Nieudany powrót Kubicy na tor, Mercedesy najszybsze w piątek – Piątkowe treningi przed GP Hiszpanii 2021

Nieudany powrót Kubicy na tor, Mercedesy najszybsze w piątek – Piątkowe treningi przed GP Hiszpanii 2021

Piątek okazał się dniem pełnym atrakcji dla widzów Formuły 1, szczególnie tych z Polski. Po kilkumiesięcznej przerwie Robert Kubica wrócił do bolidu F1 w oficjalnej sesji treningowej. Dodatkowo kilka zespołów przygotowało poprawki do swojego bolidu, co w znaczącym stopniu powinno zwiększyć rywalizację na torze w Barcelonie. Jak wyglądał piątek na torze w Katalonii?

Najszybsze Mercedesy

Bolidy prowadzone przez Lewisa Hamiltona oraz Valtteriego Bottasa okazały się najszybsze w piątkowych sesjach. Wszystko więc wygląda na to, że po początkowej panice Mercedesa dotyczącej osiągów W12 w tym sezonie nie ma już ani śladu. Co prawda w drugiej sesji treningowej Max Verstappen nie zdołał pokonać szybkiego kółka na miękkich oponach, ale widocznie traci dystans do kierowców Mercedesa. Na korzyść ekipy z Brackley wypadły również symulacje wyścigowe, chociaż te nie są do końca miarodajne, ponieważ rywale jechali na innych mieszankach.

Robert Kubica zakończył pierwszy trening w żwirze

Na pewno Robert Kubica nie będzie mógł sobie zapisać tego piątku do udanych. Co prawda w końcu dostał okazję prowadzenia bolidu w oficjalnej sesji F1, ale zakończyło się to dla niego niezbyt dobrze.

Wszystko zaczęło się, kiedy Polak wyjechał na tor na miękkich oponach aby wykonać próbę szybkiego okrążenia. Polak nieco za szybko wszedł w zakręt numer 10 i stracił tył bolidu, przez co wpadł w poślizg i wypadł w żwir, z którego już nie zdołał wyjechać. Jak to sam powiedział: „Popełniłem mały błąd, który poniósł za sobą duże konsekwencje” po czym przeprosił zespół za stratę, jaką wynikła z utknięcia w żwirze.

Ostatecznie jednak Robert zakończył trening na 19 miejscu, przed najgorzej spisującym się w tym sezonie Nikitą Mazepinem z Haasa, który również zaliczył obrót w pierwszej piątkowej sesji.

Obiecujące tempo Alpine

Zespół Alpine kolejny weekend z rzędu wygląda znacznie lepiej jeśli chodzi o tempo bolidu. Po nieudanym starcie sezonu zdecydowanie zaczynają przejmować inicjatywę w środku stawki, dzisiaj ulegając w drugiej sesji treningowej jedynie Leclercowi, który wygląda w ten weekend na bardzo silnego.

Zdaję się, że wraz z powrotem formy Alpine wiąże się fakt, że Fernando Alonso zaczyna się spisywać w zespole znacznie lepiej i w końcu zaczyna nadążać za rozpędzonym Francuzem, Estebanem Oconem. Ich walka w sobotę i niedzielę powinna być na żyletki. Polecam zwrócić uwagę na ten duet w najbliższym wyscigu.

McLaren spisuje się w Hiszpanii zaskakująco słabo

Tak jak zespół Alpine zaczyna iść w górę, tak tempo McLarena wygląda nieco gorzej i ich piątkowe tempo może być nieco niepokojące. W obu sesjach treningowych Daniel Ricciardo znalazł się poza czołową dziesiątką.

Jego kolega zespołowy w pierwszej sesji spisał się nieco lepiej, natomiast w drugim treningu również wypadł z pierwszej dziesiątki. Tempo wyścigowe ekipy z Woking również nie było zadowalające, ponieważ jechali oni nieco wolniej niż kierowcy Ferrari, Alpine czy Alpha Tauri. Jednak wszystkie karty zostaną wyłożone na stół w jutrzejsze popołudnie.

Wyniki FP1

Wyniki FP2

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także
Close