F1GP HiszpaniiGP Hiszpanii 2021

Hamilton z setnym pole position w karierze – Podsumowanie kwalifikacji do GP Hiszpanii 2021

Hamilton z setnym pole position w karierze – Podsumowanie kwalifikacji do GP Hiszpanii 2021

Formuła 1 nie zwalnia tempa i w drugim tygodniu maja melduje się w słonecznej Hiszpanii. Na doskonale znanym kierowcom i kibicom torze Barcelona-Catalunya przyszedł czas na czwarty już pojedynek kwalifikacyjny w wykonaniu Lewisa Hamiltona i Maxa Verstappena.

GP Hiszpanii
Official Twitter @McLarenF1

Verstappen przed Hamiltonem i duetem Ferrari – III trening

Po piątkowej dominacji Mercedesa, w sobotę przyszedł czas na Verstappena, który w ostatnim sprawdzianie przed kwalifikacjami okazał się najszybszy. Bardzo dobrze poradziło sobie także Ferrari, które uplasowało się za Holendrem i Brytyjczykiem. Daleko w tyle za swoimi partnerami znaleźli się natomiast Valtteri Bottas (P5) i Sergio Perez (P10). Za Finem znalazł się Lando Norris, który zaliczył w trakcie tego treningu nieprzyjemny szeroki wyjazd w zakręcie numer 10. McLaren po raz kolejny udowadnia tym jak dobrze jest w stanie wykonać pracę pomiędzy piątkiem a sobotą. Wyniki jego kierowców były dobrym prognostykiem na zbliżające się kwalifikacje.

Dziesiątkę uzupełnił także Pierre Gasly, Daniel Ricciardo i Kimi Raikkonen. Reprezentanta Alfy Romeo nie ominęły jednak kłopoty – w jego samochodzie doszło do przebicia tylnej opony na kilka minut przed końcem sesji. Poza incydentami z udziałem Norrisa i Raikkonena trening przebiegał wyjątkowo spokojnie.

Q1

Już na początku poinformowano o dziesięciominutowym opóźnieniu sesji. Powodem były incydenty, do których doszło w czasie wyścigów innej serii. Porządkowi potrzebowali nieco więcej czasu na to, aby naprawić bariery i uprzątnąć odpowiednio tor.

Jako pierwsi z garaży wyjechali kierowcy Haasa i Williamsa. Potem dołączyli do nich także reprezentanci Red Bulla. Cała reszta postanowiła chwilę dłużej pozostać u swoich mechaników. Czołówka bardzo szybko podkręciła tempo. Najszybsze czasy ustanawiali kolejno: Perez, Hamilton, Verstappen i Bottas. Do tej czwórki szybko dołączył także duet Ferrari – Carlos Sainz wykręcił trzeci czas, a Charles Leclerc piąty.

Ricciardo rozpoczął swoje okrążenie od rekordu w pierwszym sektorze, co dało mu szóstą pozycję, zaledwie 0.09 za Hamiltonem. Jeszcze lepiej poradził sobie Gasly, który do lidera stracił 0.185 s. Tymczasem reszta stawki mierzyła się z ogromnym tłokiem, uciążliwym szczególnie w szykanach. Przekonał się o tym Norris, któremu bardzo mocno w tym miejscu życie utrudniał Nikita Mazepin. Na tyle mocno, że sędziowie postanowili odnotować ten incydent.

Na trzy minuty przed końcem sesji zawodnicy ponownie wyjechali na tor, by walczyć o wejście do Q2. W boksach pozostała pierwsza ósemka, z wyjątkiem Leclerca. Część kierowców zaczęła uciekać z zagrożonej piątki, w tym Vettel, Russell czy Norris, który okazał się najszybszym kierowcą na torze. Tak wiele szczęścia nie mieli jednak Tsunoda i Raikkonen.

Odpadli: Tsunoda, Raikkonen, Schumacher, Latifi, Mazepin

Q2

Na pierwsze wyjazdy niemal wszyscy kierowcy wybrali miękkie mieszanki, nie podejmując narazie zbytniego ryzyka. Jedynie Alfa Romeo uzbroiła Giovinazziego w pośrednie opony. Tłok na torze nieco się zmniejszył, bowiem oprócz piątki która odpadła, kolejna piątka postanowiła nie wyjeżdżać tak wcześnie z boksów.

Jako pierwszy okrążenie pomiarowe przejechał Hamilton (1:17:632s), jednak szybszy okazał się Bottas (1:17:400s). Wtedy jednak swoje tempo zaczął pokazywać Verstappen, który metę przeciął z czasem o niemal pół sekundy szybszym od Fina. Blisko czołówki trzymał się także Norris, który do lidera tracił niewiele więcej niż Hamilton.

Kiedy pierwsza dziewiątka zjechała do boksów, druga część stawki się z nich wyłoniła. Dobrze prezentowały się zespoły Ferrari i Alpine. Zepchnęły one daleko w dół stawki Pereza, a blisko strefy eliminacji znalazł się także Ricciardo. Ponownie zaczęło robić się ciasno, ale tym razem nie na torze, ale w tabeli czasowej. Pomiędzy siódmym a trzynastym miejscem różnica wynosiła zaledwie 0.1 s.

Na ostatnie przejazdy wyjechali wszyscy, poza pewnym swojego awansu Verstappenem. I większości faworytów udało się przemknąć do Q3. Wyjątkiem był Gasly, do którego dobrych występów kibice zdążyli się już przyzwyczaić. Francuz na starcie rozdzieli duet Astona Martina, który ponownie zaliczył kiepskie kwalifikacje.

Odpadli: Stroll, Gasly, Vettel, Giovinazzi, Russell

@Red Bull Media House

Q3

Wszyscy zawodnicy natychmiast wyjechali na tor, aby wykonać pierwsze pomiarowe okrążenia. Jako pierwszy na mecie zameldował się Norris, ale bardzo szybko jego czas został pobity przez Leclerca i potem Sainza, który okazał się lepszy od swojego partnera z zespołu. Perez natomiast zaliczył nieprzyjemny incydent w jednym ze żwirowych zakrętów.

Tymczasem na czele stawki Hamilton okazał się nieco szybszy od Verstappena, podsycając apetyt kibiców na fantastyczną walkę na końcu sesji. Doskonale poradził sobie także Esteban Ocon, który plasował się na czwartej pozycji, za Bottasem.

Decydującą rundę przejazdów rozpoczął Norris, który wyjechał przed nosami obu Mercedesów. Za ich plecami znajdował się zaś Verstappen. Hamilton rozpoczął okrążenie lepiej niż w poprzednim przejeździe, a Bottas i Verstappen nieco gorzej. Choć Brytyjczyk nie poprawił swojego rezultatu, to jego najbliżsi rywale także nie zdołali tego zrobić.

W ten oto sposób mistrz świata zdobył swoje setne pole position w karierze! Obok niego w niedzielę na starcie do GP Hiszpanii ustawi się Verstappen. Za nimi duet Bottas-Leclerc. Monakijczyk w decydującej sesji okazał się szybszy od swojego zespołowego partnera. Trzeci rząd stworzą: doskonale spisujący się dziś Ocon i Sainz. Dalej zobaczymy Ricciardo, który nie zdążył rozpocząć okrążenia pomiarowego przed upływem czasu oraz Pereza, który miał dziś sporo problemów. Dziesiątkę zamkną Norris i Alonso.

Wyniki


Oficjalna strona Formuły 1
Więcej o GP Hiszpanii na Rallypl

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *