F1GP HiszpaniiGP Hiszpanii 2021

Hamilton wygrywa po udanej zagrywce strategicznej Mercedesa – Wyścig o GP Hiszpanii 2021

Hamilton wygrywa po świetnej zagrywce strategicznej Mercedesa – Wyścig o GP Hiszpanii 2021

Niedzielne zmagania na torze w Barcelonie nie należą do tych najbardziej ekscytujących, chociaż niejednokrotnie zdążały się tutaj ciekawe Grand Prix jak chociażby to z 2016 roku i chaos na starcie czy zwycięstwo Pastora Maldonado w 2012 roku. Ważne też jest zakwalifikowanie się w pierwszym rzędzie, ponieważ 90% zwycięzców z ostatnich 30 lat startowało z miejsc 1-2, czyli walka o zwycięstwo ponownie powinna rozegrać się między Maxem Verstappenem i Lewisem Hamiltonem. Czy tak się jednak stało? Zapraszamy na podsumowanie wyścigu o GP Hiszpanii.

Początek wyścigu

Ależ atomowo wystartował z pól startowych Max Verstappen! Zdołał zbliżyć się na dohamowaniu do Hamiltona i bardzo agresywnie zaatakował go w pierwszym zakręcie, wypychając go delikatnie i wyprzedzając ostatecznie co zapowiadało nam na zwycięstwo Verstappena. Świetny start zaliczył też Charles Leclerc, który wyprzedził Valtteriego Bottasa i zdołał utrzymać tą pozycję przez kilka okrążeń.

Z tyłu stawki natomiast rewelacyjnie ruszył Mick Schumacher, który zdołał zyskać dwie pozycje i jechał przed Tsunodą oraz Russellem. Na ostatniej pozycji natomiast pozostał Nikita Mazepin, który w tym sezonie spisuje się nienajlepiej.

Tsunoda odpadł z wyścigu przez problemy z bolidem

Na 7 okrążeniu doszło do awarii w bolidzie Yukiego Tsunody. W zakręcie nr 10 wyłączył mu się system w samochodzie i zatrzymał się na wyjściu z tego zakrętu, próbując zrestartować system i w jakiś sposób powrócić do wyścigu. Niestety Japończykowi nie udało się uruchomić ponownie bolidu i na torze zapanował samochód bezpieczeństwa.

Neutralizacja jednak nie przyniosła zmian w czołówce, ponieważ po restarcie wyścigu pierwsza „szóstka” pozostała bez zmian. Nie mniej skorzystał na tym Mercedes, ponieważ Valtteri Bottas zdołał się zbliżyć się do prowadzącej dwójki.

W dalszej części stawki jednak z dobrej strony pokazał się Lance Stroll, który zaatakował udanie Fernando Alonso. Manewr zaczął się w zakręcie nr 3, w którym Alonso jeszcze zdołał powalczyć ale ostatecznie stracił miejsce w czwartym zakręcie na rzecz młodego Kanadyjczyka.

Różna strategia Lewisa i Maxa ciekawą bitwą strategiczną

Max Verstappen zjechał po świeże mieszanki na 25 okrążeniu. Nie był to zbyt udany pit stop, ponieważ trwał on nieco ponad 4 sekundy, przez co Mercedes dostał szansę na zepsucie strategii Red Bulla. Lewis z zespołem jednak zdecydował się pozostać dłużej na swoich miękkich oponach i zjechał dopiero na 29 okrążeniu, przez co wyjechał 6 sekund za Verstappenem. Była to dosyć dziwna decyzja, ponieważ pozycja na torze w Hiszpanii jest kluczowa do sukcesu i zwycięstwa.

W dalszej części stawki jednak nie wyglądało to na tyle ciekawie, jak walka o zwycięstwo. Po pierwszej połowie wyścigu poza Bottasem, który minął podczas pit stopów Charlesa Leclerca nic się się zmieniło. Ricciardo jechał na P5, Perez na P6, Sainz na P7, Ocon na P8, Norris na P9 i Stroll na P10.

Jednak największe zaskoczenie tego wyścigu przyszło wraz z okrążeniem nr 44. Wtedy to Lewis Hamilton zjechał po raz drugi po świeże opony próbując dogonić Verstappena pod koniec wyścigu i z łatwością wyprzedzić dzięki różnicy w zużyciu opon. Ten plan wydawał się dosyć szalony ale trzeba pamiętać, że takie szarże już się udawały Lewisowi, chociażby dwa lata temu podczas GP Węgier.

Perez zwyciężył w batalii z Ricciardo

Sergio Perez po dosyć udanym starcie wyścigu, w którym zdołał wyprzedzić dwóch kierowców na bardzo długi czas utknął podczas wyścigu za Danielem Ricciardo. Po późniejszym zjeździe na pit stop udało mu się dobrze zadbać o opony i Meksykanin wykorzystał ten fakt wyprzedzając ostatecznie Ricciardo w drugiej fazie wyścigu. Był to jeden z niewielu manewrów wyprzedzania w tym wyścigu.

Zmieniona strategia Mercedesa zapewniła nam emocjonującą końcówkę

Lewis Hamilton bardzo szybko zbliżał się na świeżych oponach do Maxa Verstappena i z okrążenia na okrążenie coraz bardziej wyglądało wszystko na to, że dopadnie pod koniec wyścigu Maxa i ostatecznie wygra.

Tak też się stało. Lewis Hamilton po fantastycznej jeździe na trzecim stincie dogonił lidera wyścigu i zdołał go wyprzedzić już za pierwszym razem. Zirytowany po takim obrocie spraw Max Verstappen zjechał po świeże opony i zdołał zdobyć punkt za najszybsze okrążenie co oznacza, że stracił do Lewisa w ten weekend 6 punktów, a różnica między nimi zwiększyła się do 14 oczek.

Na trzecim stopniu podium zameldował się ponownie Valtteri Bottas, który pojechał zupełnie bezbarwny wyścig. Na zasłużone gratulacje zasłużył dzisiaj Charles Leclerc, który na początku wyścigu bardzo mądrze bronił się przed Valtterim Bottasem, a potem dobrze zarządzał oponami i ostatecznie dojechał na wspaniałej czwartej pozycji, będąc najlepszym kierowcą z środka stawki.

W końcu dobry wyścig w McLarenie zaliczył Daniel Ricciardo, który zdołał dojechać na szóstej pozycji i wyprzedził w końcu swojego partnera zespołowego, który po ciężkim wyścigu zdołał go skończyć na P8.

Tak wyglądał wyścig o GP Hiszpanii w 2021 roku. Przez zdecydowaną większość wyścigu ściganie było monotonne i raczej utrzymywał się stan z początku wyścigu, ale różne strategie kierowców spowodowały chaos i bardzo wiele różnych przetasowań, a to najważniejsze miało miejsce na czele stawki.

Wyniki wyścigu o GP Hiszpanii

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *