RAJDYWRC

Hayden Paddon liczy na starty na szutrze po udanym powrocie do WRC

Treść pod reklamą

Hayden Paddon oczekuje na decyzje Hyundaia Motorsport dotyczące startów w Ameryce Południowej w dalszej części sezonu 2026. Nowozelandczyk chce wykorzystać szansę na jazdę po luźnej nawierzchni i przedłużyć swój tegoroczny program w Rajdowych Mistrzostwach Świata.

Udany powrót do fabrycznego zespołu

Kierowca z Nowej Zelandii dołączył do składu Hyundaia na sezon 2026. Zespół powierzył 39-latkowi trzeciego fabrycznego Hyundaia i20 N Rally1 na asfaltowe rundy w Monte Carlo, Chorwacji oraz Japonii. Dla zawodnika to powrót do najwyższej kategorii WRC po raz pierwszy od czasu zajęcia drugiego miejsca w Rajdzie Australii w 2018 roku.

Zobacz też: Toyota wygrywa 24-godzinny wyścig Le Mans. Polski zespół z dubletem w LMP2

Paddon i jego pilot John Kennard szybko przystosowali się do specyfiki samochodów Rally1. Ich najlepszym wynikiem okazało się trzecie miejsce wywalczone w Chorwacji. Rezultat ten pozostaje najwyższą pozycją zawodnika Hyundaia na nawierzchni asfaltowej w bieżącym roku. Niedawny start w FORUM8 Rajdzie Japonii, zakończony na siódmej lokacie, był ostatnim zaplanowanym występem tej załogi przed serią siedmiu kolejnych rajdów szutrowych.

Hayden Paddon (NZL),  John Kennard (NZL) Of team HYUNDAI SHELL MOBIS WORLD RALLY TEAM  seen during FIA World Rally Championship 2026 at Toyota city, Japan on 30.05.2026 //
Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Nowozelandczyk ocenia dotychczasowe występy jako realizację założonych celów.

– To były trzy prawdopodobnie najtrudniejsze rajdy na asfalcie, ale staraliśmy się podejść do tego wyzwania spokojnie i zrobić wszystko, co w naszej mocy – powiedział Hayden Paddon.

– Poprawiliśmy się i myślę, że prędkość była lepsza z każdym rajdem, a także zdobyliśmy kilka dobrych wyników. Zrobiliśmy wszystko, czego od nas wymagano – dodał zawodniczek.

Analiza występów na nawierzchni asfaltowej

Kierowca odnosił sukcesy na asfaltowych trasach w poprzednich latach, zdobywając tytuły w Rajdowych Mistrzostwach Europy w sezonach 2023 i 2024. Szuter pozostaje jednak jego preferowaną nawierzchnią, na której upatruje szans na poprawę tempa.

– Japonia była wymagająca. Zrobiłem duże przygotowania i włożyłem wiele pracy, ale nawet gdy wyjechaliśmy na odcinki, było wiele do przyswojenia. Myślę, że zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Byliśmy mniej więcej tam, gdzie chcieliśmy być w stosunku do naszych kolegów z zespołu, którzy jechali po drogach, po których jeździli zaledwie sześć miesięcy temu. Było wiele pozytywów – ocenił kierowca.

Plany i obsada trzeciego samochodu Hyundaia

Hyundai Motorsport ogłosił, że Dani Sordo przejmie trzeciego i20 N Rally1 podczas najbliższej szutrowej rundy w Grecji. Esapekka Lappi ma z kolei wystartować w Estonii oraz Finlandii. Zespół nie podał jeszcze ostatecznych decyzji personalnych na rajdy w Paragwaju, Chile, na Sardynii oraz w Arabii Saudyjskiej. Jedyne zwycięstwo Paddona w klasyfikacji generalnej WRC miało miejsce w Ameryce Południowej, podczas Rajdu Argentyny w 2016 roku.

– Chciałbym wystartować w kolejnej rundzie, oczywiście, ale na ten moment nie ma nic uzgodnionego. Musimy poczekać i zobaczyć – zaznaczył zawodnik.

– Koniec końców zespół podejmuje decyzje, które są dla niego najlepsze, a ja będę je wspierał, jakiekolwiek by nie były. Mam nadzieję, że będę mógł pomóc w testach i przygotowaniach do przyszłego roku – zadeklarował Nowozelandczyk.

Kierowca wskazuje Amerykę Południową jako miejsce, w którym specyfika tras odpowiada jego stylowi jazdy.

– Chciałbym pojechać do Ameryki Południowej. Mam stamtąd dobre wspomnienia, a te drogi są dokładnie takimi drogami, jakie lubię. Finlandia i Estonia są bardzo specyficzne i to jest podwórko EP – podsumował kierowca.

Przed ewentualnymi kolejnymi startami w mistrzostwach świata zawodnik pojawi się na europejskich trasach. Pod koniec czerwca wystartuje w Rajdzie Ypres w Belgii, gdzie pojedzie Hyundaiem i20 N Rally2 przygotowanym przez stajnię BMA Autosport.


Źródło: wrc.com



Wybrane dla Ciebie