Jan Przyrowski rozpocznie zmagania w Formula Regional European Championship. Reprezentant Akademii Motorsportu ORLEN ma za sobą udane występy w zimowej edycji Formula Regional Middle East Trophy oraz sesje testowe FREC, co pozwala mu z optymizmem oczekiwać na otwarcie europejskich zmagań w 2026 roku.
Wyniki na Bliskim Wschodzie i przygotowania do sezonu
Na początku roku Jan Przyrowski startował w Formule Regionalnej na Bliskim Wschodzie, zostając pierwszym Polakiem w historii tych zawodów. Rywalizację ukończył na 6. miejscu w klasyfikacji generalnej, pięciokrotnie meldując się w pierwszej piątce i trzy razy stając na podium. Wynik ten mógł być lepszy, gdyby nie awaria silnika podczas pierwszej rundy w Abu Zabi. Zespół RPM, debiutujący w tej serii wraz z polskim kierowcą, zajął 5. lokatę w zestawieniu zespołowym.
Przed startem sezonu FREC kierowcy wzięli udział w trzech turach testów na torach Hockenheimring, Paul Ricard oraz Red Bull Ring. Przyrowski regularnie notował czasy w czołowej czwórce sesji. Podczas jazd sprawdzono tempo wyścigowe oraz działanie systemu push-to-pass, który powraca w europejskiej części sezonu. Kierowca oraz zespół Race Performance Motorsport skupiają się na walce o najwyższe lokaty. Tegoroczna konstrukcja Tatuus T-326 jest nowością dla stawki, a atutem Przyrowskiego pozostaje sprawna adaptacja do sprzętu. Pokazał to już podczas ubiegłorocznego debiutu na Monzy, gdzie po krótkim przygotowaniu zajął 5. miejsce.
Charakterystyka toru w Spielbergu
Austriacki obiekt Red Bull Ring mierzy 4,318 km i składa się z 10 zakrętów. Tor jest znany z organizacji wyścigów Formuły 1. Położenie w górskim terenie sprawia, że jest on wymagający dla układów hamulcowych i jednostek napędowych. Niewielka liczba zakrętów oznacza, że najmniejszy błąd prowadzi do dużej straty czasowej.

Pierwsza runda wymusza na zawodnikach szybkie tempo pracy. W piątek odbędzie się tylko jeden trening, po którym zaplanowano kwalifikacje. W przeciwieństwie do serii bliskowschodniej, kierowcy zostaną podzieleni na grupy A oraz B. System ten określi kolejność startową do pierwszego oraz trzeciego wyścigu. Drugi bieg zostanie rozegrany według odwróconej kolejności czołowej dwunastki z pierwszych kwalifikacji. Każdy wyścig potrwa 30 minut oraz jedno dodatkowe okrążenie.
Nastawienie Jana Przyrowskiego przed inauguracją
Polski kierowca pozytywnie ocenia swoją formę przed pierwszymi zawodami w Austrii. Zespół RPM wykorzystał testy w okresie wielkanocnym na dopracowanie ustawień bolidu Tatuus T-326.
– Już nie mogę się doczekać startu europejskiej części sezonu 2026. Bardzo dobrze i pewnie czuję się przed inauguracją Formula Regional European Championship w Austrii. Ostatnie testy przedsezonowe odbyły się na Red Bull Ringu w Święta Wielkanocne i miałem wraz z moim zespołem RPM dużo czasu na przygotowania. Mimo że treningów będzie teraz mniej, warunki powinny być zbliżone do tych z początku kwietnia. Myślę, że powinniśmy być konkurencyjni. Już na Bliskim Wschodzie w FRMET zrobiliśmy progres w kwalifikacjach, mieliśmy dobre tempo wyścigowe i byłem zadowolony ze startów. Europa przyniesie kontynuację pracy nad Tatuusem T-326. Mam nadzieję, że dobrze wejdziemy w sezon i będziemy w czołówce – powiedział Jan Przyrowski przed pierwszą rundą FREC.
Zmagania serii FREC można śledzić bezpłatnie na oficjalnym kanale FIA Formula Regional European Championship w serwisie YouTube.







