
Kajetan Kajetanowicz potwierdził swoje plany na sezon 2026. Najbardziej utytułowany polski kierowca rajdowy będzie reprezentował barwy ORLEN Rally Team na trasach mistrzostw świata oraz podczas wybranych wydarzeń w Polsce. W tym roku zawodnik z Ustronia nie zrealizuje pełnego cyklu startów.
Kajetanowicz, który od 2018 roku regularnie startuje w światowym czempionacie, ma na koncie liczne sukcesy. W 2023 roku zdobył tytuł mistrza świata WRC2 Challenger. Sześć z ośmiu sezonów w WRC zakończył na podium swojej kategorii. Jego kariera to także trzy z rzędu tytuły rajdowego mistrza Europy oraz wieloletnia dominacja na polskich odcinkach specjalnych.
Wybrane starty w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC
W 2026 roku obecność polskiej załogi w WRC będzie selektywna. Powodem tej decyzji jest budżet, który nie wystarcza na realizację pełnego programu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mniejsza liczba startów daje jednak kierowcy możliwość analizy rewolucji technicznej zapowiadanej na przyszły rok. Nowe przepisy mają sprawić, że rywalizacja stanie się bardziej dostępna dla zespołów prywatnych.

Sezon rozpocznie się w kwietniu podczas Rajdu Chorwacji. Załoga ponownie wykorzysta samochód Toyota GR Yaris Rally2. Za obsługę techniczną auta odpowiadać będzie hiszpański tuner RaceSeven, który współpracował z zespołem podczas zdobywania tytułu w 2023 roku. Na fotelu pilota zasiądzie Maciej Szczepaniak.
– Zdecydowaną większość swojego dotychczasowego życia poświęciłem motorsportowi. Wraz z partnerami zbudowałem zespół, który z powodzeniem może mierzyć się z najlepszymi w Europie i na świecie, przeżywając wspólnie z kibicami wiele radości. Teraz przed ORLEN Rally Team kolejny sezon, choć inny od tych z ostatnich lat. Rywalizacja w WRC to jednak ogromne, stale rosnące wydatki, niezbędne by dać sobie szansę w starciu ze światową czołówką. Swoim dzieciom zawsze powtarzam: jeśli coś robisz, rób to najlepiej jak tylko możesz. I oczywiście sam tej maksymie też jestem wierny. Startów będzie mniej, ale jak zawsze chcę się do nich dobrze przygotować. – powiedział Kajetan Kajetanowicz.
Toyota GR Yaris Rally2 na polskich odcinkach specjalnych
Ograniczenie liczby startów zagranicznych pozwoli Kajetanowiczowi częściej pojawiać się na trasach w Polsce. Jest to bezpośrednia odpowiedź na oczekiwania fanów, którzy będą mogli zobaczyć mistrza świata WRC2 Challenger na rodzimych odcinkach specjalnych. Kierowca zaznacza, że ten czas pozwoli mu również na większe zaangażowanie w życie prywatne.
Zobacz też: Cezary Bień zakończył testy przed startem sezonu
– W każdej sytuacji staram się dostrzegać przede wszystkim te dobre strony i tak jest również tym razem. Ścigając się w WRC walczę z czasem nie tylko na oesach, więc przez wiele lat bywałem w domu jedynie gościem, nie mogąc w pełni uczestniczyć w życiu swoich najbliższych. Miłość i pasja do rajdów nie osłabły, ale na pewno takie chwilowe zmniejszenie obrotów może przynieść pozytywy, a program, mimo że niepełny, dać satysfakcję. W ograniczonym wymiarze pojawimy się w mistrzostwach świata, mając też na uwadze zapowiadane zmiany w regulaminie technicznym WRC. Będę miał również więcej okazji do spotkań z polskimi fanami i to szczególnie mnie cieszy. Dzięki moim długoletnim partnerom emocji z pewnością nie zabraknie, ale jest zbyt wcześnie by zdradzać wszystkie szczegóły. Z optymizmem patrzę w przyszłość, a teraz koncentruję się już na tym, co przyniosą najbliższe tygodnie. Niecierpliwie wyczekuję odsłonięcia nowych barw i pierwszego tegorocznego startu, którym będzie Rajd Chorwacji. – dodał Kajetanowicz.







