RAJDYWRC

Solberg rzucił wyzwanie w Monte Carlo. Adrien Fourmaux zapowiada odwet w Szwecji

Zwycięstwo Olivera Solberga w Rajdzie Monte Carlo stało się impulsem dla Adriena Fourmaux. Kierowca Hyundaia planuje walkę o swoje pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Świata podczas lutowego Rajdu Szwecji.

Fourmaux ukończył wymagającą inaugurację sezonu w Monte Carlo jako najlepiej punktujący zawodnik Hyundaia. Wspólnie z pilotem Alexandre Corią wygrał dwa odcinki specjalne, co pozwoliło mu zająć czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Francuz szczególnie dobrze zaprezentował się w niedzielę.

Zobacz też: Wyścigi pod Kapitolem. Administracja Trumpa planuje wyścig IndyCar w Waszyngtonie!

Fourmaux tak skomentował swój występ:

„Niedziela była pozytywna. Uzyskaliśmy dwa najlepsze czasy i czułem się bardzo komfortowo w samochodzie podczas atakowania, co jest dobre. Dokonaliśmy też trafnych wyborów opon. Jedyną frustracją była strata ośmiu dziesiątych sekundy do Seba na ostatnim oesie. Wiem, że mogłem to odrobić, ale takie jest życie.”

Thierry Neuville (BEL) Martijn Wydaeghe (BEL) Of team HYUNDAI SHELL MOBIS WORLD RALLY TEAM are seen performing during the World Rally Championship Monte-Carlo in Gap, France on 25,January. 2025 /
Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Kierowca zauważył, że samochód wykazuje najlepsze osiągi na płaskich i czystych nawierzchniach.

„Kiedy mieliśmy o co walczyć i mogliśmy to osiągnąć, byliśmy konkurencyjni. Ale prawdą jest, że nie było żadnych wybojów, błota, tylko śnieg, płaska droga i asfalt, a właśnie w takich warunkach samochód osiąga najlepsze wyniki. Sprawdził się w Japonii i Europie Środkowej, gdzie drogi są płaskie i czyste, ale gdy tylko pojawiają się wyboje lub różne poziomy przyczepności, mamy znacznie większe problemy”.

Rywalizacja z Solbergiem i szanse w Szwecji

Adrien Fourmaux stracił do zwycięzcy, Olivera Solberga, blisko sześć minut. Wygrana Solberga w barwach Toyoty sprawiła, że Francuz jeszcze bardziej dąży do zajęcia pierwszego miejsca w nadchodzącej rundzie.

Fourmaux ma już doświadczenie w walce o czołowe lokaty na śniegu. W 2024 roku, jadąc Fordem Pumą, zdobył w Szwecji swoje pierwsze podium w WRC. W ubiegłym sezonie, startując już Hyundaiem i20 N Rally1, brał udział w bezpośredniej walce o wygraną, dopóki błąd nie wykluczył go z rywalizacji.

Francuz odniósł się do sukcesu swojego rywala:

„Bardzo dobrze było widzieć walczącego Olivera. Pokazał, że w tym samym samochodzie Elfyn i Seb nie są niepokonani, więc to całkiem dobrze. Chciałbym, żeby to był ja, ale zobaczmy na następnej imprezie. Byłem tam już wcześniej szybki, lubię Szwecję, więc skoro Oliver wygrał w Monte Carlo, ja muszę wygrać w Szwecji.”

Kolejna runda WRC odbędzie się na zaśnieżonych trasach wokół Umeå. Będzie to jedyny w pełni zimowy rajd w kalendarzu, co stwarza specyficzne wymagania techniczne dla samochodów Rally1.


Źródło: wrc.com



Wybrane dla Ciebie