F1GP AustriiGP Austrii 2018

Vettel z karą, Alonso z pit lane – Newsy przed GP Austrii 2018

Newsy przed GP Austrii 2018

Już o godzinie 15:10 rozpocznie się GP Austrii 2018 na torze Red Bull Ring. Z pole position wystartuje Valtteri Bottas, a obok niego ustawi się Lewis Hamilton. Trzeci powinien być Sebastian Vettel, ale… no właśnie, zapraszamy do przeczytania tego krótkiego raportu na nieco ponad godzinę przed startem wyścigu!

Sebastian Vettel z karą przesunięcia na starcie

We wczorajszych kwalifikacjach niemiecki kierowca Ferrari wywalczył 3 lokatę. Pisaliśmy o tym tutaj – KLIK! Pod koniec Q2 w zakręcie numer 1 Vettel przyblokował jednak Carlosa Sainza, za co sędziowie postanowili ukarać go przesunięciem na starcie do wyścigu o 3 pozycje (Sebastian będzie więc ruszał z 6 pola) i dodaniem jednego punktu karnego do superlicencji (łącznie 4-krotny Mistrz Świata ma ich już 6). Kara dla Vettela jest dość kontrowersyjna, ponieważ nawet sam Sainz mówił, że Sebastian nie mógł widzieć Carlosa, a finalnie i tak oba samochody Renault dostały się do Q3, więc Niemiec nie przeszkodził szczególnie Hiszpanowi. FIA uważa jednak inaczej i nakłada karę na Vettela.

Fernando Alonso wystartuje z pit lane

Pod koniec wczorajszego występu w czasówce Fernando Alonso złamał przednie skrzydło w swoim McLarenie. Jak się okazało, konieczna jest jego wymiana na wersję w innej specyfikacji, co skutkuje karą dla Hiszpana. Niedawny zwycięzca 24-godzinnego wyścigu Le Mans otrzyma przy okazji całkiem nowe MGU-K i wystartuje z alei serwisowej. Kara została nałożona za złamanie zasad parku zamkniętego.

GP Austrii 2018
The Morung Express

Zamieszanie w Red Bullu

We wczorajszych kwalifikacjach mieliśmy okazję oglądać rzadkie obrazki w Red Bullu, ponieważ Daniel Ricciardo był kompletnie zniechęcony do dalszej jazdy. Australijczyk liczył, że Max Verstappen pomoże mu na ostatnim przejeździe swoim tunelem aerodynamicznym, ale austriacki zespół co weekend zmienia kolejność wyjazdu swoich kierowców. Wywołało to nieporozumienie, kiedy Holender mówił przez radio, że on dotrzymał umowy poprzednim razem i teraz jest jego kolej na bycie „drugim”. Zawodnicy Red Bulla tłumaczyli się z całego zajścia dość pokrętnie.

 W Q3 doszło do pewnego nieporozumienia między mną a Danielem. W zeszłym tygodniu to ja wyjeżdżałem pierwszy z boksu a w ten weekend była kolej Daniela. Taką strategie ustaliliśmy już dawno i realizujemy ją z wyścigu na wyścig. Oni poprosili mnie o wyprzedzenie go, ale planem było to, że pozostanę z tyłu i tak zrobiłem. Jako, że zrobiliśmy trzy przejazdy. (tłumaczenie f1.dziel-pasje.pl)

Max Verstappen

 W moim rozumowaniu jasne było to, że oczekiwałem na złapanie się w cień aerodynamiczny a nie, żeby go udostępniać. Być może gdybyśmy przedyskutowali to wcześniej byłoby inaczej. Na ostatnim przejeździe sądziłem, że otrzymam pomoc. Nie chciałem już więcej przeciskać się przez powietrze, a Max również tego nie chciał. Z jego punktu widzenia nie rozmawialiśmy o tym wcześniej, więc on sądził, że pozostaję na swojej pozycji. Duch rywalizacji obu nam nie pozwala zostawiać nawet cala. Nie jestem wściekły na Maksa za to, ale pod wpływem emocji byłem sfrustrowany. (tłumaczenie f1.dziel-pasje.pl)

Daniel Ricciardo

W juniorskim zespole Red Bulla, Brendon Hartley zostanie przesunięty na koniec stawki za wymianę całego układu napędowego. Jest to taktyczny ruch ze strony Hondy, ponieważ kierowca Toro Rosso i tak startowałby z 19 pozycji, a w ten sposób powiększają pulę dostępnych komponentów, których ilość jest w tym roku bardzo mocno ograniczona.

Komentarze

Tagi