F1GP Rosji 2020

Hamilton ledwo w Q3, lecz pewnie zwycięża sobotnią czasówkę – Kwalifikacje do GP Rosji 2020

Hamilton ledwo w Q3, lecz pewnie zwycięża sobotnią czasówkę – Kwalifikacje do GP Rosji 2020

Q1

Po zapaleniu się zielonych świateł na tor natychmiastowo wyjechał George Russell. Brytyjczyk wybrał opony pośrednie, jednak nie wykonał okrążenia pomiarowego. Kierowca Williamsa, że warunki na torze są zupełnie inne w porównaniu do trzeciej sesji treningowej. Pierwszym zawodnikiem, którego nazwisko pojawiło się w tablicy wyników był Valtteri Bottas. Fin przekroczył linię mety po upływie 1:32.656. Jak się okazało później było to najszybsze kółko spośród wszystkich, które dotychczas zdążyli wykręcić kierowcy. Drugą lokatę ze stratą 1.048 sekundy zajmował Sergio Perez, a trzeci był Carlos Sainz, wolniejszy o 1.311 sekundy od lidera. Lewis Hamilton nie zdołał przejechać czystego okrążenia po przekroczeniu granic toru w zakręcie numer 3, przez co jego czas został anulowany. Drugie podejście Brytyjczyka pozwoliło mu zająć drugą pozycję. Nie najlepiej wyglądały początki Maxa Verstappena, który po pierwszym przejeździe zajmował piąte miejsce. Holender miał sporo do poprawy w drugim sektorze, w którym stracił sporo czasu. Na 4 minuty przed końcem sesji wszyscy kierowcy wyjechali z boxów, by dokonać drugiego przejazdu w Q1. Już na samym początku szanse na Q2 zaaprzepaścił Kimi Raikkonen popełniając błąd w pierwszym sektorze i zaliczając obrót. Pierwszy segement kwalifikacji dubletem zakończył Mercedes z liderującym Bottasem i drugim Hamiltonem. Podium zamknął Kvyat. Nadzieję na udane kwalifikacje dało Renault. Ocon był czwarty a Ricciardo szósty. George Russell po raz kolejny pokonał partnera zespołowego w kwalifikacjach. Brytyjczyk zakwalifikował się do Q2 zajmując trzynaste miejsce, ze stratą 1.364 do lidera. Warto odnotować, że był to czas o ponad sekundę szybszy od Latifiego.

Odpadli: Raikkonen, Latifi, Magnussen, Giovinazzi, Grosjean. 

Q2

Przez wzrastające ryzyko deszczu drugi segment kwalifikacji wszyscy kierowcy chcieli rozpocząć jak najszybciej, w związku z tym wraz z zapaleniem się zielonych świateł większa część stawki była już na torze. Biorąc to pod uwagę, rywalizujący zostali poinformowani o możliwości występowania korku pod koniec okrążenia wyjazdowego. Jako pierwszy linię mety przekroczył Lewis Hamilton z czasem 1:32.085, jednak wynik Brytyjczyka został anulowany przez wyjechanie poza tor. Po pierwszych przejazdach podium wyglądało dość niespodziewanie. Pierwszy był Ricciardo, drugi Sainz, a trzeci Perez. Kiedy wszyscy kierowcy byli w boksach, czekając na drugi przejazd, swoje kółko kwalifikacyjne wykonywał George Russell. Okrążenie młodego talentu Williamsa pozwoliło mu zająć trzynastą pozycję. Na 4 minuty przed końcem rozpoczęła się ostateczna batalia o awans do trzeciego segmentu kwalifikacji. Podczas próby wykonania szybkiego kółka, w zakręcie numer 5 swój bolid doszczętnie rozbił Sebastian Vettel. Pomimo dobrej linii jazdy, Niemiec stracił docisk, obrócił się i wpakował się w zewnętrzną bandę. W rozbity samochód 4 – krotnego mistrza świata niemal wjechał Leclerc, który był na szybkim kółku. Wywieszona została czerwona flaga, co nieco pokrzyżowało plany Lewisa Hamiltona. W chwili wypadku Brytyjczyk znajdował się w trzecim sektorze, jednak w momencie pojawienia się czerwonej flagi, zgodnie z zasadami zmuszony był zjechać do garażu. Na nieco ponad 2 minuty przed końcem, sesja została wznowiona. 6 – krotny mistrz świata prawie na równi z wyzerowaniem zegaru zdążył rozpocząć swoje kółko i ostatecznie zająć czwartą pozycję na oponach miękkich, na których będzie musiał wystartował w niedzielnym wyścigu. Pierwszy był Bottas, drugi Bottas, a trzeci Sainz.

Odpadli: Vettel, Russell, Stroll, Kvyat, Leclerc.

 

Q3

Pierwszym kierowcą, który przejechał swoje okrążenie w ostatnim segmencie był Daniel Ricciardo. Australijczyk przekroczył linię mety po upływie 1:32.364. Tymczasowo dawało mu to prowadzenie, jednak chwilę później czas reprezentanta Renault został pobity przez Bottasa szybszego o około 0.2 sekundy. Partnera zespołowego wyprzedził Hamilton, który ustanowił nowy najlepszy czas na poziomie 1:31.391. Na trzecią pozycję wskoczył Verstappen ze stratą 0.969 sekundy. Na 3 minuty przed końcem kierowcy wyjechali z boksów, by przejechać ostatnie okrążenie w sobotę. Bottas w pierwszym sektorze najechał zbyt agresywnie na krawężnik, przez co podbił swój samochód i stracił wiele czasu, którego nie zdołał już nadrobić do Hamiltona. Fin spadł na trzecie miejsce, gdyż Max Verstappen przejechał na tyle dobre kółko, by wdrapać się na drugą lokatę ze stratą 0.563 sekundy do Hamiltona, którego czas to 1:31.304. Na czwartą pozycję wdrapał się Perez, który zdołał zepchnąć Ricciardo na piątą pozycję. Zupełnie zawiódł Alex Albon, zamykający pierwszą dziesiątkę. 

 

 

 

 

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *