F1GP RosjiGP Rosji 2020

Hamilton daleko z tyłu, Sainz i Latifi z przygodami- Pierwszy trening przed GP Rosji 2020

Hamilton daleko z tyłu, Sainz i Latifi z przygodami- Pierwszy trening przed GP Rosji 2020

Po raz pierwszy w tym sezonie Formuła 1 wita na torze poza Europą. Weekend w Soczi zapowiada się interesująco, ponieważ kilka zespołów wprowadziło modyfikacje do swoich bolidów oraz 30 tysięcy kibiców zasiądzie w ten weekend na trybunach.

Senny początek weekendu

Kierowcy (jak zwykle w tym roku) nie kwapią się do wyjazdów podczas treningów. Poza okrążeniami instalacyjnymi przez pierwsze 20 minut pierwszej sesji treningowej mieliśmy przestój, w którym żaden z kierowców nie zdecydował się na wyjazd na tor. Być może zmiana formatu weekendu pomoże wykorzystywać trening do maksimum, ponieważ będzie tylko jeden taki trening przed kwalifikacjami i ściganiem. Taki format weekendu będzie testowany podczas weekendu na torze Enzo e Dino Ferrari.

Poważne kraksy Sainza i Latifiego

Carlos Sainz zaliczył nieudany start weekendu. Hiszpan stracił tył samochodu w zakręcie numer 7 i z impetem wpadł w bandę. Kierowcy udało się wrócić do swojego boksu, natomiast zostawił na torze sporo odłamków ze swojego samochodu i na torze zapanowała żółta flaga.

Kilkanaście minut później natomiast zapanowała czerwona flaga. Nicholas Latifi bardzo poważnie rozbił swój bolid w zakręcie nr. 10. Podobnie jak Hiszpan stracił tył swojego samochodu i nie zdołał już uratować się przed wjazdem w bandę.

Hamilton daleko z tyłu, McLaren bez szału

Lewis Hamilton nie zaliczy pierwszego treningu do udanych. Nie udało mu się dobrze ustawić samochodu i nie pojechał szybkiego kółka. Natomiast na długim przejeździe kompletnie zniszczył przednie opony przez zblokowanie ich na dohamowaniach. Jest trochę pracy przed nim i całym Mercedesem przed drugim treningiem aby optymalnie ustawić bolid.

Na końcu stawki klasycznie pojawiły się zespoły Williamsa, Alfa Romeo oraz Haasa i prawdopodobnie będą ze sobą walczyły o wyjście z Q1, tak jak to wyglądało w ostatnich sesjach kwalifikacyjnych.

Natomiast im wyżej spojrzymy na stawkę ciekawiej to wygląda. McLaren na razie nie może znaleźć dobrego tempa i ukończył trening poza pierwszą 10. Do najlepszej 10 natomiast wpisał się Sebastian Vettel, który pojechał szybciej o ponad pół sekundy od swojego kolegi zespołowego. Największym zaskoczeniem treningu natomiast okazał się Daniel Ricciardo. Zajął on drugie miejsce i wygląda na to, że bardzo dobrze czuje się w tym bolidzie na tym torze.

Nie można jednak wyciągać z tego treningu ostatecznych wniosków i poczekać na kolejne sesje podczas tego weekendu, w których zespoły pokażą nieco więcej potencjału, które są w ich bolidach.

Wyniki treningu

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *