Przyszłość Hyundaia w Rajdowych Mistrzostwach Świata może zostać rozstrzygnięta już w tym tygodniu. Cyril Abiteboul, prezes i szef zespołu Hyundai Motorsport, przebywa w Seulu, gdzie prowadzi rozmowy z przedstawicielami wyższego kierownictwa Hyundai Motor Company.
Według informacji portalu DirtFish Hyundai rozważa trzy możliwości dotyczące dalszej obecności w WRC. Pierwszą jest utrzymanie programu fabrycznego i dalsze wystawianie samochodu i20 N Rally2. Drugą opcją pozostaje przekazanie programu prywatnemu zespołowi, który prowadziłby samochody w imieniu producenta. Trzecim scenariuszem jest całkowite wycofanie Hyundaia z mistrzostw świata.
Trzy scenariusze dla Hyundaia
Decyzja dotycząca przyszłości koreańskiej marki jest przedmiotem dyskusji od początku sezonu. Kierowcy Hyundai Motorsport nadal nie otrzymali jasnej informacji dotyczącej swoich programów na kolejny rok.
Adrien Fourmaux przyznał, że zawodnicy pozostają bez konkretnych informacji na temat decyzji producenta.
Zobacz też: Matulka i Syty przed trudnym sprawdzianem. Walijskie odcinki mogą dać się we znaki
– Na razie wiemy, że nic nie zostało zdecydowane, nic nie jest załatwione. Wiemy, że są różne opcje, ale nie wiemy nic o decyzji. Co o tym myślę? Nie wiem. Zakładam, że jest 50-50, jeśli chodzi o to, czy Hyundai zostanie, czy odejdzie. Oczywiście chcemy zostać, ale nie wiemy, jakie będą wiadomości.
– Czy martwię się o przyszły rok? Tak – mówi Francuz dla dirtfish.com

Hyundai nie buduje jeszcze samochodu WRC27
Na ten moment Hyundai nie prowadzi programu budowy samochodu zgodnego z przyszłymi regulacjami WRC27. Zespół koncentruje się jednak na rozwoju i20 N Rally2. Andrew Wheatley, dyrektor sportowy Hyundai Motorsport, poinformował, że firma przygotowuje kolejną ewolucję samochodu.
Nowa wersja i20 N Rally2 ma zostać homologowana 31 grudnia 2026 roku. Program testów ma rozpocząć się wkrótce. Nie będzie to całkowicie nowy samochód, lecz rozwinięcie obecnej konstrukcji.
– Jeśli chodzi o samochód Rally2, sytuacja jest jasna. Wewnętrznie priorytetem jest wykorzystanie możliwości związanych z zamknięciem okna homologacyjnego. W przyszłym roku pojawi się kolejna ewolucja samochodu, która zostanie homologowana 31 grudnia tego roku.
Wheatley zaznaczył również, że Hyundai przeznacza znaczące środki i pracę na przygotowanie konkurencyjnej wersji samochodu.
– Program testów tego samochodu wkrótce się rozpocznie. To ewolucja samochodu, a nie nowy model, nadal będzie to i20 N. Wewnętrznie wykonuje się jednak znaczną pracę, aby stworzyć najbardziej konkurencyjny samochód Rally2, jaki możemy zbudować. To daje nam możliwość podjęcia odpowiednich działań, jeśli pojawi się taka szansa.
Źródło: dirtfish.com






