Rajd NadwiślańskiRAJDYRSMP

Pewne prowadzenie Szejów po piątkowym etapie na Puławach

Bracia Jarek i Marcin Szejowie (Skoda Fabia RS Rally2) w najlepszych nastrojach zakończyli pierwszy dzień 11. Rajdu Nadwiślańskiego – drugiej rundy sezonu 2026 KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Mistrzowie Polski z 2024 roku wygrali trzy z czterech piątkowych odcinków specjalnych i przed finałowym etapem mają 14,4 s przewagi nad Jarosławem Kołtunem i Ireneuszem Pleskotem (Skoda Fabia RS Rally2). Czołową trójkę uzupełniają Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2, +16,8 s).

Rywalizacja w Rajdzie Nadwiślańskim ruszyła dziś na Lubelszczyźnie. Zawody organizowane przez Automobilklub Polski stanowią drugą rundę KIQ RSMP oraz drugą odsłonę zmagań w Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Do rywalizacji przystąpiło 48 załóg w ramach KIQ RSMP oraz 23 duety w samochodach historycznych. Przez cały dzień panowała stabilna, bezdeszczowa pogoda.

Piątkowy etap składał się z czterech odcinków specjalnych o łącznej długości 39,2 km. Załogi dwukrotnie rywalizowały na widowiskowej próbie Puławy (2,6 km), wytyczonej w centrum miasta. Również dwukrotnie pokonywano najdłuższy oes rajdu – liczący 17 km Kurów. Właściwe zmagania poprzedził 4,5-kilometrowy odcinek testowy między miejscowościami Moszna i Tomaszowice.

Testowy dla Byśkiniewicza

Najlepszym czasem na odcinku testowym popisali się Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski. Wiceliderzy punktacji krajowego czempionatu pokonali 4,5-kilometrową próbę w 2:23,7 s. Załoga Skody Fabii RS Rally2 poprawiała swoje rezultaty z przejazdu na przejazd, a najlepszy wynik uzyskała podczas piątej próby.

Z drugim czasem, gorszym zaledwie o 0,2 s, odcinek testowy zakończyli bracia Jarek i Marcin Szejowie. Taki sam rezultat osiągnęli Zbigniew Gabryś i Adrian Sadowski (Skoda Fabia RS Rally2). Czwarty czas uzyskali Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń, liderzy punktacji KIQ RSMP po inauguracyjnym Rajdzie Świdnickim, a czołową piątkę zamknęli Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot.

Trzy oesy dla Szejów

Pierwszymi liderami 11. Rajdu Nadwiślańskiego zostali Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot. Pochodzący z Lublina kierowca najlepiej rozpoczął domową rundę sezonu, wygrywając pierwszy przejazd miejskiego odcinka w Puławach. Kołtun i Pleskot byli szybsi o zaledwie 0,1 s od braci Szejów, a trzeci czas uzyskali Byśkiniewicz i Jastrzębski (+1,8 s).

Na najdłuższym oesie rajdu – próbie Kurów – do głosu doszli już Szejowie. Bracia z Ustronia wygrali pierwszy przejazd tego odcinka, pokonując Rzeźnika i Kozdronia o 0,6 s oraz Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 5,0 s. Ten wynik dał im awans na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów.

Szejowie utrzymali tempo także na drugiej pętli. Najpierw wygrali drugi przejazd odcinka w Puławach, a następnie ponownie byli najszybsi na oesie Kurów. Po czterech próbach prowadzą z przewagą 14,4 s nad Kołtunem i Pleskotem oraz 16,8 s nad Byśkiniewiczem i Jastrzębskim. Czwarte miejsce zajmują Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń (+19,3 s), którzy bez 5-sekundowej kary za potrącenie szykany na OS 4 byliby najbliżej liderów i zakończyliby dzień na drugiej pozycji. Czołową piątkę uzupełniają Zbigniew Gabryś i Adrian Sadowski (+42,5 s).

– Cieszę się z tego, że mamy mnóstwo kibiców przy trasie oesu w Puławach. Wygląda, jakby całe miasto przyszło nas oglądać. To powoduje, że oes, choć trudny, pozwala dobrze się bawić. Trzeba jednak pozostać skupionym, bo na drugim przejeździe dużo nie brakowało a „pocałowałbym” krawężnik. Oes Kurów to też duże wyzwanie, tylko piekielnie szybkie. Jest na nim wiele długich partii pokonywanych na piątym biegu, z gazem w podłodze – mówił Jarek Szeja.

– Wbrew pozorom odcinek w Puławach wcale nie należy do łatwych. Jest tu ciasno, więc w niektórych miejscach trudno nawrócić nawet samochodem Rally2. Dodatkową trudnością jest przyczepność – nie mieliśmy jej tu zbyt wiele. Z kolei na oesie Kurów, który jechałem po raz pierwszy w życiu, wyzwanie stanowiła zróżnicowana, zmienna przyczepność –oceniał Adrian Rzeźnik, lider punktacji KIQ RSMP.

Trzecią pozycję po piątku zajmują Byśkiniewicz i Jastrzębski. Zwycięzcy odcinka testowego rozpoczęli rajd od trzeciego czasu na miejskiej próbie w Puławach, a na obu przejazdach odcinka Kurów plasowali się w czołowej trójce.

– Lubię takie próby, jak ta w centrum Puław, choć przyznam, że jest tu bardzo ślisko i ciasno, więc to oes, który wymaga od kierowcy dużo precyzji. Duże wrażenie zrobił na mnie Adrian Rzeźnik. Na oesie Kurów jechaliśmy jako druga załoga i mocno się ślizgaliśmy. On jechał przed nami, więc pewnie ślizgał się jeszcze bardziej, a mimo tego wykręcił lepszy czas– komentował z uznaniem Łukasz Byśkiniewicz.

Chorbiński prowadzi w klasie 3

W klasie 3 prowadzą Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3). Zwycięzcy tej kategorii w Rajdzie Świdnickim zakończyli piątek na szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej. Po czterech oesach mają 27,4 s przewagi nad Jakubem Ulanowskim i Mateuszem Pawłowskim (Ford Fiesta Rally3). Trzecie miejsce w klasie 3 zajmują Marcin Górny i Mateusz Martynek (Ford Fiesta Rally3, +34,3 s do liderów kategorii).

– Prowadzimy w klasie, ale nie ustrzegliśmy się problemów. Na odcinku Kurów wypadliśmy z trasy na około 10 sekund. Na szczęście auto jest całe i w pełni sprawne – relacjonował Michał Chorbiński. Mimo tej przygody, a także 5-sekundowej kary za potrącenie szykany na OS 4, Chorbiński i Chrzanowski wygrali komplet piątkowych oesów w klasie 3.

W klasyfikacji 2WD, czyli wśród załóg w samochodach z napędem na jedną oś, na prowadzeniu są Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia (Renault Clio Rally4). Autorzy najlepszych czasów w „ośce” na obu przejazdach odcinka Kurów zakończyli dzień z przewagą 8 s nad Dariuszem Polońskim i Łukaszem Sitkiem (Lancia Ypsilon Rally4). Trzecie miejsce zajmują Piotr Kalinowski i Adam Grzelka (Ford Fiesta Rally4, +23,9 s), którzy byli najszybsi w 2WD na pierwszym przejeździe miejskiego oesu w Puławach.

Sobotnie rozstrzygnięcia

W sobotę, 30 maja, uczestnicy Rajdu Nadwiślańskiego zmierzą się na sześciu odcinkach specjalnych o łącznej długości 73,08 km. Harmonogram obejmuje trzy próby, z których każda zostanie przejechana dwukrotnie. Dzień rozpocznie oes Garbów (12,57 km, od 9:00). Następnie załogi pokonają odcinki Boby (9,21 km, od 10:20) oraz Urzędów (14,76 km, od 10:55).

Po pierwszej sobotniej pętli przewidziano 30-minutowy serwis na Motor Lublin Arenie. Następnie zawodnicy ponownie zmierzą się z odcinkami Garbów, Boby i Urzędów. Finałowa próba rajdu zostanie rozegrana jako Power Stage, a więc odcinek, na którym pięć najszybszych załóg zdobywa dodatkowe punkty do klasyfikacji KIQ RSMP.
Ceremonia zakończenia zawodów i wręczenie pucharów odbędzie się w sobotę, 30 maja, od godziny 17:05 pod Zamkiem w Lublinie.

Rajd Nadwiślański – klasyfikacja generalna po I etapie:

1. Szeja/Szeja (Skoda Fabia RS Rally2) 21:51,3 s
2. Kołtun/Pleskot (Skoda Fabia RS Rally2) +14,4 s
3. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2) +16,8 s
4. Rzeźnik/Kozdroń (Skoda Fabia RS Rally2) +19,3 s
5. Gabryś/Sadowski (Skoda Fabia RS Rally2) +42,5 s
6. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +1:30,2 s
7. Ulanowski/Pawłowski (Ford Fiesta Rally3) +1:57,6 s
8. Górny/Martynek (Ford Fiesta Rally3) +2:04,5 s
9. Bargiel/Wróbel (Renault Clio Rally3) +2:10,5 s
10. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) +2:22,2 s

Rajd Nadwiślański – klasyfikacja 2WD po I etapie:

1. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) 24:13,5 s
2. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) +8,0 s
3. Kalinowski/Grzelka (Ford Fiesta Rally4) +23,9 s
4. Piesko/Kacprzak (Peugeot 208 Rally4) +33,8 s
5. Chmielowiec/Brzeziński (Peugeot 208 Rally4) +38,9 s



Wybrane dla Ciebie