Treść pod reklamą
Zwycięstwo Teemu Suninena w kategorii WRC2 podczas Rajdu Portugalii miało dla Fina wyjątkowe znaczenie. Kierowca ma nadzieję, że ten występ pozwoli mu przypomnieć o sobie zespołom najwyższej kategorii w kontekście walki o fotele na sezon 2027.
Perfekcyjny powrót na szuter po przerwie
Były reprezentant ekip Hyundai Motorsport oraz M-Sport Ford w autach klasy WRC zaprezentował bezbłędną jazdę, sięgając po ósme w karierze zwycięstwo w WRC2. Tegoroczna edycja Rajdu Portugalii okazała się jedną z najtrudniejszych w historii tej imprezy. Dla 32-letniego zawodnika był to jednocześnie pierwszy start na nawierzchni szutrowej od czasu nieudanego występu w Rajdzie Finlandii w 2024 roku, kiedy to awaria wspomagania układu kierowniczego uniemożliwiła mu uzyskanie dobrego wyniku.
Zobacz też: Kompletna dominacja! Karol Krupa wygrywa 23. Wyścig Górski Prządki
Po pauzie obejmującej cały sezon 2025 Suninen wrócił do regularnej rywalizacji. W tym roku łączy wybrane rundy mistrzostw świata za kierownicą Toyoty z pełnym cyklem mistrzostw Europy, gdzie startuje samochodem marki Škoda. Głównym celem Fina jest udowodnienie swoich umiejętności i przyciągnięcie uwagi fabrycznych stajni przed zapowiadaną na rok 2027 dużą zmianą przepisów technicznych.

Sukces bez testów i sportowe ambicje
Oprócz wygranej w klasyfikacji generalnej Suninen oraz jego pilotka Janni Hussi odebrali nagrodę za największą liczbę wygranych odcinków specjalnych.
– Jestem bardzo zadowolony. Myślę, że to najlepszy powrót, jaki mogliśmy zrobić po dwóch latach przerwy od szutru. Tym razem dysponowaliśmy bardzo dobrym pakietem, dobrze zarządzaliśmy każdą sytuacją i mieliśmy świetne tempo – powiedział Suninen.
– Powiedziałbym, że była to jedna z najtrudniejszych edycji Rajdu Portugalii. Myślę, że moglibyśmy osiągnąć jeszcze lepsze tempo, gdybyśmy mogli przeprowadzić trochę więcej testów. Najważniejsze było posiadanie dobrego tempa w nowym samochodzie, w tych warunkach i na nowych oponach – dodał Fin.
Kierowca zwrócił również uwagę na rosnący poziom sportowy w WRC2, co podnosi rangę jego sukcesu na portugalskich szutrach.
– Myślę, że poziom w WRC2 cały czas rośnie i każdy z nas chce naciskać na maksimum, aby dostać się do Rally1 lub najwyższej klasy, co czyni to zwycięstwo jeszcze ważniejszym dla mnie. Naprawdę mam nadzieję, że to pomoże w kontekście przyszłego roku. Chciałbym, aby ludzie dostrzegli sytuację, w której się znajdujemy. Nie byliśmy w stanie przeprowadzić wielu testów, a wciąż możemy rywalizować na tym poziomie. Mam nadzieję, że ludzie zdadzą sobie sprawę i zobaczą, co tutaj robimy – podsumował.
Przełomowy moment dla pilotki i kolejne starty
Osiągnięcie tego wyniku nie byłoby możliwe bez zaangażowania Hussi. Dla pilotki Rajd Portugalii pozostanie w pamięci jako miejsce pierwszego, przełomowego triumfu w mistrzostwach świata kategorii WRC2.
– To najbardziej satysfakcjonujące uczucie, jakiego doświadczyłam. To był wspaniały tydzień z długimi dniami i małą ilością snu. Muszę powiedzieć, że cała się trzęsłam w środku przed finałowym odcinkiem i musiałam po prostu oddychać i wyglądać na spokojną, ale wewnątrz wcale nie byłam spokojna – powiedziała Hussi.
Kolejnym zaplanowanym startem Suninena jest zaplanowany na ten tydzień Rajd Skandynawii, stanowiący kolejną rundę rajdowych mistrzostw Europy.
Źródło: wrc.com






