Rajd ŚwidnickiRAJDYRSMP

Młody Rzeźnik zadebiutuje w RSMP

Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń nie zwalniają tempa. Zaledwie kilka dni po występie w hiszpańskim Rajdzie Andalucía – Sierra Morena, który otwierał zmagania w Rajdowych Mistrzostwach Europy (FIA ERC), załoga zamelduje się na dolnośląskich trasach. 54. Rajd Świdnicki to inauguracja cyklu KIQ RSMP, a dla tego duetu kolejna okazja do sprawdzenia możliwości Skody Fabii RS Rally2 na wymagającym asfalcie.

Intensywny początek sezonu ma pomóc kierowcy w lepszym wyczuciu nowej konstrukcji Skody. Start w Andaluzji był wymagającym sprawdzianem, który pozwolił załodze pokonać setki kilometrów w tempie rajdowym. Bezpośrednie przejście z tras europejskich na krajowe podwórko to sprawdzona metoda na utrzymanie wysokiej koncentracji i pewności za kierownicą.

Zobacz też: Świdnicki odkrył karty! „Młode wilki” powalczą o zwycięstwo w Górach Sowich

– Hiszpańska runda FIA ERC to ciężki rajd, który ma dwa razy więcej kilometrów niż w RSMP, więc powinienem już poczuć samochód i mieć więcej pewności przed kultowymi oesami Rajdu Świdnickiego. Jedziemy tam kilka dni później, więc praktycznie nie wysiądziemy z rajdówki i będziemy mocno rozjeżdżeni – mówi Adrian Rzeźnik.

Harmonogram zawodów i kultowe odcinki specjalne

Rywalizacja w okolicach Świdnicy rozpocznie się w piątek, 24 kwietnia. Na początek zaplanowano odcinek testowy, który zostanie rozegrany na dobrze znanym fragmencie trasy z Rościszowa do Lubachowa. To miejsce, gdzie kibice tradycyjnie gromadzą się, by obserwować ostatnie szlify przed oficjalnym startem. Po testach zawodnicy przeniosą się do Parku Centralnego w Świdnicy na uroczyste otwarcie zawodów, a wieczorem zmierzą się z widowiskowym, 3-kilometrowym odcinkiem poprowadzonym ulicami miasta.

Greg Roslon Photography

Sobota to właściwa część zmagań. Organizatorzy przygotowali sześć prób sportowych podzielonych na dwie pętle. Łącznie dystans odcinków specjalnych pierwszej rundy KIQ RSMP wyniesie 111 kilometrów. Trasy w Górach Sowich uchodzą za jedne z najbardziej technicznych w Polsce, wymagając od załóg precyzyjnego opisu i odwagi na szybkich partiach.

Sprinterski charakter i walka o sekundy

Krótszy dystans w porównaniu do rund mistrzostw Europy wymusza na zawodnikach jazdę na maksimum możliwości od pierwszego metra. Tutaj nie ma miejsca na długofalową taktykę – liczy się każda sekunda urwana na ciasnych nawrotach i szybkich spadaniach. Kamil Kozdroń, pilot Adriana Rzeźnika, zwraca uwagę na specyfikę nadchodzącego rajdu i emocje związane z powrotem na domowe asfalty.

– Z bliskiej mojemu sercu Andaluzji ruszamy do Świdnicy, żeby zmierzyć się z kultowymi dla każdego zawodnika i kibica odcinkami specjalnymi. Zapowiada się ciekawa walka, a charakter tych tras sprawia, że będzie to mocno sprinterski rajd. Trzymajcie kciuki, widzimy się już niebawem! – dodaje Kamil Kozdroń.

Połączenie doświadczenia zebranego w Hiszpanii z lokalną znajomością tras może okazać się kluczem do dobrego wyniku w inauguracyjnej rundzie mistrzostw Polski.



Wybrane dla Ciebie