Rajd ChorwacjiRAJDYWRC

Pajari liderem po dramatycznym poranku w Chorwacji. Faworyci poza rywalizacją

Treść pod reklamą

Sami Pajari wypracował niewielką przewagę po wymagającej pierwszej pętli Rajdu Chorwacji. Kierowca Toyoty wygrał ostatnią poranną próbę, Učka, dzięki czemu wyprzedza Takamoto Katsutę o 8,4 sekundy. Tuż za nimi, na trzecim miejscu, znajduje się Thierry Neuville ze stratą zaledwie 0,3 sekundy do Japończyka. Wyniki te nie oddają jednak w pełni dramatyzmu, jaki rozegrał się na trasach Istrii, gdzie cztery pierwsze odcinki wyeliminowały dwóch faworytów i zmusiły pozostałych do walki z błędami oraz przebitymi oponami.

Elfyn Evans na początku pętli sprawiał wrażenie zawodnika w pełni kontrolującego sytuację. Startując jako pierwszy na czystej, suchej nawierzchni, wygrał dwa pierwsze odcinki specjalne. Po pokonaniu niespełna 28 kilometrów miał 15,8 sekundy przewagi nad Pajarim. Sytuacja zmieniła się drastycznie na SS3, Beram – Cerovlje. Evans wypadł z trasy na prawym zakręcie, co wyeliminowało go z dalszej walki w porannej części rajdu. Już wcześniej, na samym początku zmagań, z zawodami pożegnał się Oliver Solberg, który po uderzeniu w skarpę zawiesił swój samochód poza drogą.

Sami Pajari zachował spokój, mimo że wokół działy się nieoczekiwane rzeczy. Choć Fin nie był do końca zadowolony ze swojej jazdy na początku dnia, uniknął kosztownych pomyłek. Awansował na prowadzenie po problemach Evansa, a zwycięstwo na czwartym odcinku pozwoliło mu powiększyć dystans nad Katsutą.

– Może nie jest to pozycja, której spodziewałem się po pierwszej pętli, ale nie narzekam. Wciąż czuję, że mogę poprawić się na innych odcinkach. Nie jest łatwo, ale byłem pewny, że mamy dobry plan z twardymi oponami – powiedział Sami Pajari.

Thierry Neuville walczy z balansem samochodu

Takamoto Katsuta zajmuje drugie miejsce po ostrożnej, ale czystej jeździe. Zwycięzca Rajdu Safari zwolnił na pierwszym odcinku, widząc uszkodzone auto Solberga, a następnie stopniowo budował swoje tempo. Tymczasem Thierry Neuville utrzymał kontakt z liderami, wygrywając trzeci odcinek specjalny. Mimo dobrej pozycji, Belg narzeka na zachowanie swojego Hyundaia.

– Balans samochodu. Te odcinki to dla mnie prawdziwa walka. Samochód jest podsterowny jak diabli. Nie uzyskuję rotacji, aby dobrze wyjść z zakrętu. Jesteśmy w tej chwili w dobrej pozycji i musimy walczyć dalej – powiedział Thierry Neuville.

Hayden Paddon i Josh McErlean w pierwszej piątce

Debiutujący w Rajdzie Chorwacji Hayden Paddon zajmuje czwarte miejsce. Nowozelandczyk nie czuł się pewnie na nawierzchni o niskiej przyczepności, ale uniknął kłopotów i traci do Neuville’a 32,7 sekundy. Piątą lokatę zajmuje Josh McErlean, tracąc do lidera nieco ponad 50 sekund. Adrien Fourmaux zanotował stratę ponad minuty z powodu przebitej opony na SS2, co zepchnęło go na szóstą pozycję.

 

Pechowy poranek zaliczył Jon Armstrong z ekipy M-Sport Ford. Po dobrym początku i zajmowaniu trzeciego miejsca po SS1, wypadł z trasy na czwartym odcinku. W kategorii WRC2 prowadzi Léo Rossel, wyprzedzając Erica Camillego oraz Roope Korhonena. Klasyfikacja ta również uległa sporym przetasowaniom po serii porannych wydarzeń w Istrii.

Klasyfikacja generalna Rajdu Chorwacji po OS4

POZYCJA ZAŁOGA AUTO STRATA
1 S. Pajari / M. Salminen GR Yaris Rally1
2 T. Katsuta / A. Johnston GR Yaris Rally1 +08.4
3 T. Neuville / M. Wydaeghe i20 N Rally1 +08.7
4 H. Paddon / J. Kennard i20 N Rally1 +41.4
5 J. McErlean / E. Treacy Puma Rally1 +50.8
6 A. Fourmaux / A. Coria i20 N Rally1 +01:29.0
7 Y. Rossel / A. Dunand Ypsilon HF +01:31.6
8 N. Gryazin / K. Aleksandrov Ypsilon HF +01:40.8
9 R. Jürgenson / S. Oja Fiesta Mk II +01:42.3
10 L. Rossel / G. Mercoiret C3 +01:47.0

Źródło: WRC.com



Wybrane dla Ciebie