Oliver Solberg wypracował dużą przewagę podczas czwartkowego popołudnia na podczas Rajdu Safari. Szwed najlepiej z całej stawki zapanowałem nad samochodem w trudnych warunkach na trasie i zakończył pierwszy dzień rywalizacji z wyraźną dominacją nad rywalami.
Deszczowa inauguracja w okolicach Naivasha
Ulewny deszcz zmienił początkowy odcinek w pobliżu Naivasha w grząskie pobojowisko. Próba Camp Moran o długości 24.35 km okazała się bardzo wymagająca. Solberg najlepiej poradził sobie z chaosem na drodze i prowadzi z przewagą prawie pół minuty nad Elfynem Evansem. Szwed przyznał, że pogoda była bardzo nieprzewidywalna.
To była przygoda. Byłem zaskoczony różnicami czasowymi, ale starałem się zachować rytm i czytać drogę. Czasem było sucho, a nagle za zakrętem pojawiało się błoto – powiedział Oliver Solberg.
Zyskałem znacznie więcej czasu, niż się spodziewałem na pierwszym odcinku. Warunki były bardzo trudne, zmieniały się z suchych na pełne błoto i stojącą wodę. Mieliśmy dobry rytm, to był dla nas czysty odcinek i czas był oczywiście całkiem dobry, więc jestem na razie bardzo szczęśliwy. Wiemy jednak, że to bardzo długi rajd, a warunki będą się cały czas zmieniać. Jutro rano znów będziemy musieli przejechać ten szalony odcinek, więc musimy być mądrzy, utrzymać ten sam rytm i zobaczyć, co jest możliwe – powiedział Oliver Solberg.

Kłopoty z widocznością i brak notatek w zespole Toyoty
Elfyn Evans utrzymał drugą pozycję mimo bardzo nerwowej jazdy. Walijczyk zużył płyn do spryskiwaczy w połowie odcinka, co drastycznie ograniczyło widoczność przez warstwę błota na przedniej szybie. Sytuację poprawiły dopiero opady deszczu pod koniec próby. Dziewięciokrotny mistrz świata, Sébastien Ogier, zajmuje trzecie miejsce ze stratą ponad minuty do lidera.
To był bardzo wymagający początek rajdu. Spodziewaliśmy się, że będzie ciężko, a potem spadł deszcz i skomplikował wszystko jeszcze bardziej. Miejscami miałem trudności z widocznością przez błoto na szybie, ale to wciąż bardzo wczesna faza rajdu i wszystko może się zdarzyć. Musimy starać się jak najwięcej myśleć na trasie, ale znalezienie równowagi między naciskaniem a dbaniem o sprzęt będzie jak zawsze tutaj trudne – powiedział Elfyn Evans.
Z deszczem, z którym musieliśmy się zmierzyć na pierwszym odcinku, możemy być zadowoleni ze straty tylko minuty do lidera. Ci, którzy startowali koło nas, stracili o minutę więcej, więc wygląda na to, że wykonaliśmy przyzwoitą robotę w tych konkretnych warunkach. Oczywiście trudno zaczynać rajd od straty czasu, ale jedyne co możemy zrobić, to nie poddawać się i starać się jak najlepiej wykorzystać sytuację. Wierzę, że podczas weekendu wydarzy się jeszcze wiele rzeczy – powiedział Sébastien Ogier.
Poważne problemy dotknęły Takamoto Katsutę, który stracił łączność z pilotem przed startem pierwszej próby. Aaron Johnston był zmuszony używać sygnałów niewerbalnych, aby nawigować kierowcę. Mimo to załoga zajmuje czwarte miejsce, tracąc do Ogiera tylko 10.2 sekundy. Pierwszą piątkę zdominowaną przez Toyoty zamyka Sami Pajari.

Pierwszy odcinek był dla nas ogromnym wyzwaniem. Tuż przed startem straciliśmy połączenie między Aaronem a mną i po wypróbowaniu wszystkiego musieliśmy jechać bez notatek. Było to bardzo trudne, ale dawałem z siebie wszystko za kierownicą, a Aaron robił co mógł, używając sygnałów ręcznych. Nie był to idealny start, ale poradziliśmy sobie i mogło być gorzej. Przed nami jeszcze długa droga, jutrzejsze etapy będą zdradliwe, więc będziemy dalej dawać z siebie wszystko – powiedział Takamoto Katsuta.
Problemy techniczne w samochodach Hyundaia
Zespół Hyundai Motorsport ma za sobą nieudany początek zawodów. Wszystkie trzy samochody i20 N Rally1 zmagały się z przegrzewaniem silników na drugim odcinku specjalnym. Powodem było gęste błoto, które całkowicie zapchało chłodnice.
We are underway in Kenya 🤯#WRC | #SafariRallyKenya 🇰🇪 pic.twitter.com/jfzKXIlY4i
— FIA World Rally Championship (@OfficialWRC) March 12, 2026
Warunki są tam oczywiście bardzo trudne. Nie wiem właściwie, jak można to opisać na koniec – brakuje na to słów. Nie mieliśmy najlepszej pozycji na drodze, więc straciliśmy dużo czasu. Na ostatnim odcinku silnik się przegrzał. Myślę, że wszystkie trzy Hyundaie się przegrzały – chłodnica jest pełna błota. Próbowałem ją wyczyścić przed odcinkiem, ale wciąż było na niej zbyt dużo brudu – powiedział Thierry Neuville po drugim odcinku specjalnym.
Jon Armstrong zajął siódme miejsce w swoim debiucie na szutrze za kierownicą auta Rally1. Jego kolega z ekipy M-Sport Ford, Josh McErlean, spadł na czternastą pozycję przez rosnącą temperaturę wody. W kategorii WRC2 prowadzi Gus Greensmith, który zajmuje dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej.
Muszę przyznać, że to był bardzo podstępny początek rajdu. Tym razem szczęście mogło być po naszej stronie, jeśli chodzi o czas wystąpienia pogody, ponieważ nasi kierowcy z przodu, jak Oliver i Elfyn, zdołali przejechać w nieco suchszych warunkach, ale nadal było bardzo trudno. Wszyscy nasi kierowcy wykonali dobrą robotę: Seb i Sami jechali w pełnym deszczu, a Taka musiał prowadzić bez notatek. Wszyscy uzyskali dobre czasy na następnym odcinku i są na dobrych pozycjach, więc jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak zaczął się rajd. Wiemy, że jutro będzie dłuższy dzień, więc zobaczymy, co się wydarzy – powiedział Juha Kankkunen – zastępca dyrektora zespołu Toyoty.
Klasyfikacja po pierwszym dniu rywalizacji
Wyniki po czwartkowych odcinkach specjalnych prezentują się następująco:
| Pozycja | Kierowca i pilot | Samochód | Czas |
|---|---|---|---|
| 1 | Oliver Solberg / Elliott Edmondson | Toyota GR YARIS Rally1 | 30m18.6s |
| 2 | Elfyn Evans / Scott Martin | Toyota GR YARIS Rally1 | +33.3s |
| 3 | Sébastien Ogier / Vincent Landais | Toyota GR YARIS Rally1 | +1m05.1s |
| 4 | Takamoto Katsuta / Aaron Johnston | Toyota GR YARIS Rally1 | +1m15.3s |
| 5 | Sami Pajari / Marko Salminen | Toyota GR YARIS Rally1 | +2m06.4s |
| 6 | Thierry Neuville / Martijn Wydaeghe | Hyundai i20 N Rally1 | +2m21.9s |
| 7 | Jon Armstrong / Shane Byrne | Ford Puma Rally1 | +2m32.2s |
| 8 | Adrien Fourmaux / Alexandre Coria | Hyundai i20 N Rally1 | +2m38.1s |
| 9 | Esapekka Lappi / Enni Mälkönen | Hyundai i20 N Rally1 | +2m52.9s |
| 10 | Gus Greensmith / Jonas Andersson | Toyota GR Yaris Rally2 | +3m42.5s |
Piątek będzie najdłuższym dniem rajdu pod względem kilometrów oesowych. Zawodnicy pokonają osiem odcinków specjalnych o łącznej długości 125.01 kilometrów. Zawodnicy ponownie zmierzą się z oesami Camp Moran oraz Mzabibu, a rywalizacja obejmie także pętlę wokół jeziora Naivasha.
Źródło: wrc.com oraz Toyota Gazoo Racing







