F1

Perez i Albon oceniają szanse debiutanta w Red Bullu

Isack Hadjar awansował z Racing Bulls do głównej stajni Red Bulla po zakończeniu swojego debiutanckiego sezonu. Sergio Perez i Alex Albon, byli kierowcy ekipy z Milton Keynes, zachęcają go do pełnego wykorzystania tej ogromnej szansy.

Po udanej kampanii w barwach Racing Bulls, gdzie 21-letni Hadjar wywalczył podium i często meldował się w czołowej dziesiątce, otrzymał on miejsce w zespole u boku Maxa Verstappena. Francuz zastąpił Yukiego Tsunodę w momencie, gdy Formuła 1 wchodzi w zupełnie nową erę techniczną.

Ten reset przepisów ma być atutem młodego kierowcy. Perez i Albon, którzy znają specyfikę pracy z czterokrotnym czempionem, uważają, że nowy start dla wszystkich zawodników ułatwi Hadjarowi adaptację.

BAHRAIN, BAHRAIN - FEBRUARY 20: Isack Hadjar of France driving the (6) Oracle Red Bull Racing RB22 Red Bull Ford on track during day three of F1 Testing at Bahrain International Circuit on February 20, 2026 in Bahrain, Bahrain. (Photo by
Guido De Bortoli/LAT Images/ Getty Images / Red Bull Content Pool

Rady od doświadczonych weteranów

Sergio Perez, obecnie kierowca Cadillaca, ocenił potencjał Francuza podczas testów przedsezonowych w Bahrajnie:

„Myślę, że jest gotowy do przyjścia do Red Bulla przy takiej zmianie przepisów. Uważam, że Isack jest bardzo utalentowanym kierowcą, pokazał to i jestem pewien, że dopóki zachowa spokój przez cały rok, będzie miał bardzo udaną karierę w Formule 1. Bycie kolegą z zespołu Maxa w Red Bullu – to świetny zespół, więc myślę, że to wspaniałe miejsce dla niego na tym etapie kariery. Uważam, że to ogromna szansa”.

Perez spędził w Red Bullu cztery lata, zdobywając wicemistrzostwo w 2023 roku, jednak jego sezon 2024 zakończył się rozwiązaniem kontraktu z powodu braku zwycięstw.

Zobacz też: Toyota testuje następcę modelu GR Yaris! Prototyp dostrzeżony w Portugalii

Z kolei Alex Albon, lider Williamsa, zwrócił uwagę na tempo Hadjara i pewność, jaką wykazuje za kierownicą nowego bolidu:

„Uważam, że Isack jest szybkim kierowcą i myślę, że właściwie duża część tej zmiany przepisów będzie dobra, to nowy początek dla każdego. Bazując na tym, co widziałem do tej pory, wydaje się być całkiem pewny w samochodzie. Myślę, że jest dużo nauki do zrobienia, nie tylko w kwestii posiadania szybkiego kolegi z zespołu, ale i samego samochodu, więc sądzę, że poradzi sobie dobrze”.

Albon sam przechodził przez trudne chwile w Red Bullu, gdy po niecałych dwóch sezonach został przesunięty do roli rezerwowego


Źródło: f1.com