F1Robert Kubica

Kubica: „Jest kilka zespołów, z którymi rozmawiałem”

Kubica: „Jest kilka zespołów, z którymi rozmawiałem”

Robert Kubica brał wczoraj udział w PR’owym evencie marki JCB w Toruniu. JCB to sponsor zespołu Williams Martini Racing, który prezentował nowy model koparki. Nie spodziewaliśmy się żadnych ciekawych wieści od polskiego kierowcy, biorąc pod uwagę charakter wydarzenia, ale jesteśmy zaskoczeni tym, co Kubica powiedział. Warto jednak zaznaczyć, że wyciąganie pochopnych wniosków i wsadzanie już Roberta do bolidu to nie jest właściwa postawa. Sam zainteresowany przyznał, że aktualnie woli ograniczyć szum medialny do minimum, ponieważ w zeszłym roku wcale mu to nie pomogło, a rozczarowanie wśród kibiców na koniec było jeszcze większe.

Spotkanie z dziennikarzami

Nie ukrywam, że od 10 miesięcy realistycznym celem stał się dla mnie powrót do ścigania. Nie jest to łatwe i trudno mi mówić o jakichś szansach, bo uważam, że byłem bardzo blisko pojawienia się w tegorocznej stawce, a w pewnym momencie oceniałem swoje szanse nawet na 99,9%

Niektórzy mówią mi, że miałem dużo szczęścia. [mówiąc o formie Williamsa – przyp. red.] Jest kilka zespołów, z którymi już rozmawiałem lub mogę rozmawiać i wszystko będzie się rozgrywać na przestrzeni najbliższych dwóch/trzech miesięcy.

Jeżeli postawić się w roli szefów ekip, decyzja o posadzeniu mnie w samochodzie nie jest łatwa i nie daje żadnych gwarancji.

Robert Kubica

Kubica potwierdził także udział w testach opon Pirelli na Silverstone, a także w oficjalnych testach na Hungaroringu. Wszystko sprowadza się do tego co zawsze. Musimy po prostu cierpliwie czekać. Robert jednak uspokoił swoimi słowami fanów, którzy martwili się, że cisza w mediach to koniecznie zła sytuacja.

 

Komentarze

Tagi