DTMWYŚCIGI

Powrót polskiego kierowcy do serii DTM?

Na włoskim torze Vallelunga rozpoczęły się przygotowania do sezonu 2026 prestiżowej serii wyścigowej DTM. W dniach 24. i 25. marca 2026 roku odbywa się druga tura testów przedsezonowych. Wśród zespołów przygotowujących się do rywalizacji wyróżnia się ekipa Audi HGL Racing, która jako jedyny skład o statusie fabrycznym producenta z Ingolstadt pojawiła się na torze. Za kierownicą samochodu klasy GT3 zasiada Robin Rogalski, reprezentujący Polskę w stawce międzynarodowych zawodników.

Audi HGL Racing w fabrycznym składzie na sezon 2026

Obecność Audi HGL Racing na testach oznacza zmianę w strategii niemieckiego producenta. Po wycofaniu się z oficjalnego wspierania zespołów fabrycznych w 2023 roku, marka zdecydowała się na powrót do bezpośredniej współpracy z wybranymi ekipami. Audi HGL Racing otrzymało wsparcie fabryczne, co stawia ten zespół w gronie faworytów do walki o najwyższe lokaty w nadchodzących wyścigach. Partnerem zespołowym Rogalskiego jest Simon Connor-Primm. Obaj zawodnicy mają za zadanie zebrać dane techniczne i sprawdzić ustawienia samochodu w warunkach wysokiej konkurencji.

Na torze Vallelunga obecni są najbardziej rozpoznawalni kierowcy wyścigowi świata, tacy jak Nicki Thiim, Marco Wittmann, Timo Glock czy Mirko Bortolotti. Porównanie czasów okrążeń z takimi zawodnikami pozwala na realną ocenę potencjału, jakim dysponuje obecnie projekt Audi HGL Racing.

Historia i rozwój polskich startów w kategorii GT3

Występ polskiego kierowcy w oficjalnych testach DTM przypomina o wydarzeniach z 2019 roku. Wówczas w testach na torze Jerez brali udział Robert Kubica oraz właśnie Robin Rogalski. Od tamtego czasu obecność Polaków w najwyższych seriach wyścigowych klasy GT była rzadkością. Seria DTM uchodzi za elitę wyścigów samochodów z dachem, a przejście na format GT3 kilka lat temu przyciągnęło do niej licznych producentów i kierowców o światowej renomie.

Robin Rogalski o wyzwaniach na torze Vallelunga

Dla kierowcy testy są okazją do adaptacji do wymagań samochodu GT3 w specyfikacji na rok 2026.

Nie mogę się doczekać dwudniowych testów DTM na Vallelundze. To niezwykłą szansa, by sprawdzić się w gronie najlepszych zawodników GT3 na świecie. Co przyniesie przyszłość? Czas pokaże! Na razie skupiam się myślami na tu i teraz – solidnym odbyciu testów, zebraniu doświadczenia i danych potrzebnych zespołowi oraz przygotowaniach do startów w ADAC GT Masters – powiedział Robin Rogalski.



Wybrane dla Ciebie