Rajd SafariRAJDYWRC

Evans apeluje o rozsądek przy planowaniu oesów na rajdzie Safari

Treść pod reklamą

Lider klasyfikacji generalnej Rajdowych Mistrzostw Świata, Elfyn Evans, wypowiedział się na temat doboru tras podczas rajdu Safari. Kierowca zespołu Toyota Gazoo Racing sugeruje zmiany w podejściu do organizacji odcinków specjalnych w obliczu skrajnych warunków pogodowych. 

– Przydałoby się trochę więcej elastyczności z samochodem. Albo zachowajmy trochę więcej zdrowego rozsądku w kwestii tego, które sekcje pokonywać, a których nie, gdy uderzają skrajne warunki pogodowe – powiedział Elfyn Evans serwisowi DirtFish.

Walijczyk zaznaczył, że nie postuluje usuwania błota i wody z trasy rajdu w celu jego uproszczenia. Według niego załogi muszą być przygotowane na takie warunki. Wskazuje jednak na różnicę między trudnymi warunkami a sytuacjami, w których samochód rajdowy przestaje być odpowiednim środkiem transportu. Evans odniósł się do wydarzeń z soboty, kiedy organizatorzy zmienili trasę po przeprowadzeniu zapoznania.

Zobacz też: Matulka dla rallypl.com: chciałbym zrobić jak najlepszą robotę

– Musimy przyjeżdżać przygotowani na błoto i wodę, ale oczywiście jest różnica między błotem i wodą a miejscem, gdzie potrzebujesz łodzi. I rzeczy takie jak ta, która wydarzyła się w sobotę, [gdy organizatorzy] zmienili trasę po zapoznaniu, te wszystkie rzeczy nie są tym, gdzie powinniśmy być jako sport. Jeśli masz wyboistą sekcję, musisz używać głowy, musisz zwolnić i możesz tym zarządzać. Problem polega na tym, że gdy masz wysoką trawę i te wielkie kamienie porozrzucane wszędzie, w tym momencie to czysta loteria – powiedział Elfyn Evans.

2026 FIA World Rally Championship / Round 03 / Safari Rally Kenya 2026 / 11th-15th March 2026  // Worldwide Copyright:
TGR WRT / McKlein

Problemy z doborem odcinków specjalnych na Safari

Evans argumentuje, że kluczem jest selekcja odcinków. Akceptuje fakt, że na trudnej, wyboistej trasie kierowca musi zwolnić, aby uniknąć przebicia opony, co uważa za element specyfiki rajdu w Kenii. Za problem uznaje jednak sytuacje, w których organizatorzy umieszczają kamienie uniemożliwiające cięcie zakrętów, co w konsekwencji kieruje samochody do głębokich dziur z wodą.

– Chodzi o dobór odcinków. Jeśli jest wyboiście i musisz tym zarządzać, musisz zaakceptować, że musisz zwolnić, aby uniknąć przebicia opony, to może być część rajdu Safari. Ale kiedy kładą kamienie, aby powstrzymać cię przed cięciem, i wysyłają cię do tych wielkich, głębokich dziur z wodą, to zaczyna być problem – powiedział Evans.

Wnioski Evansa po Kenii

Kierowca Toyoty dostrzega wartość imprezy takiej jak Safari.. W ocenie Evansa, w pewnych scenariuszach na tegorocznej edycji, wyniki zależały od szczęścia, niezależnie od podejmowanych działań.

– Mistrzostwa polegają na pokazaniu różnorodności tych samochodów i to jest oczywiście ekstremalna strona, ale zapewnia jedne z najlepszych zdjęć roku. W porządku jest mieć taki rajd [jak ten] od czasu do czasu, ale musisz używać głowy. Myślę jednak, że nie miało znaczenia, co robiłeś w niektórych scenariuszach na tym wydarzeniu, czułem, że jesteś zdany na łaskę szczęścia – powiedział Elfyn Evans.

Elfyn Evans ukończył zmagania na 13. pozycji w klasyfikacji generalnej.


Źródło: dirtfish.com