Zmagania podczas Rajdu Szwecji zakończyły się dla koreańskiego producenta kolejnym rozczarowaniem. Zespół Toyoty zajął cztery pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej. Najszybszym kierowcą Hyundaia przez cały weekend był Esapekka Lappi, mimo że startuje on tylko w wybranych rundach sezonu.
W niedzielę Fin zrezygnował ze swojej piątej pozycji, aby umożliwić awans koledze z zespołu, którym jest Adrien Fourmaux. Decyzja ta została podjęta ze względu na interes całego składu.
Regres w wyczuciu samochodu Rally1 Lappi prowadził wcześniej samochód tej marki w 2024 roku. Według opinii zawodnika pojazd nie tylko nie rozwinął się od tego czasu, ale stał się mniej przewidywalny dla kierowcy. Główne zastrzeżenia dotyczą komunikacji między maszyną a prowadzącym.
„Przede wszystkim musimy znaleźć przyczepność. To jedna rzecz” – stwierdził Lappi. „Inna sprawa, która sprawia, że ten samochód różni się od tego sprzed kilku lat, polega na tym, że nie czuję go w ten sam sposób. Samochód nie przekazuje informacji o poziomie przyczepności. Gdzieś brakuje czułości czy czegoś w tym rodzaju. Ta informacja nie płynie z podwozia ani z kierownicy”.

Powtarzalne trudności konstrukcyjne
Problemy, z którymi mierzy się Hyundai, były widoczne już na początku obecnego sezonu. Lappi zauważył, że trudności z prowadzeniem auta nie ograniczają się tylko do nawierzchni szutrowych czy śnieżnych.
„Widzieliśmy to już w Monte. Hyundai był tam całkowicie zagubiony i ten sam problem pojawił się tutaj natychmiast, gdy tylko warunki zaczęły się zmieniać” – wyjaśnił Fin.
Brak rozwiązań i ryzyko na trasie
Największym wyzwaniem dla inżynierów jest fakt, że przyczyny braku czucia w układzie kierowniczym i podwoziu pozostają niezdiagnozowane. Utrudnia to kierowcom jazdę na granicy wytrzymałości sprzętu, ponieważ nie odbywa się to w sposób kontrolowany.
„Nie potrafię powiedzieć, co się stało, że stał się tak odrętwiały. Dlatego bardzo trudno jest naciskać na granicy, gdy nie czujesz, co się właściwie dzieje, a wtedy nie odbywa się to w bezpieczny sposób” – podsumował sytuację Lappi cytowany przez rallyjorunal.com
Wyniki osiągnięte przez Toyotę w Szwecji pokazują dystans, jaki dzieli oba zespoły. Powtarzalność tych problemów sugeruje, że błędy tkwią w samej koncepcji obecnego pojazdu Hyundaia.
Źródło: rallyjournal.com



