RAJDYWRC

Debiut marzeń w WRC3. Polacy zakończyli sezon na podium mistrzostw świata

Tymek Abramowski i Jakub Wróbel zakończyli swój debiutancki sezon Rajdowych Mistrzostw Świata na trzecim miejscu w klasyfikacji WRC3. Polska załoga zdobyła 91 punktów w pięciu rundach, a każdy start w tegorocznej kampanii kończyła na podium. Sezon zwieńczył Rajd Sardynii, rozegrany w dniach 1–4 października.

Pięć rajdów i pięć miejsc na podium

Abramowski i Wróbel rozpoczęli rywalizację w WRC3 od Rajdu Szwecji, w którym zajęli drugie miejsce. Ten sam wynik osiągnęli podczas Rajdu Wysp Kanaryjskich oraz Rajdu Akropolu. Dzięki temu polska załoga szybko potwierdziła, że potrafi skutecznie rywalizować na różnych nawierzchniach, od śniegu po asfalt i szuter.

Zobacz też: Przegrywał mistrzostwo pięć razy. Wreszcie dopiął swego po szalonym horrorze na Sardynii

Najlepszy występ Tymek i Jakub zanotowali w Estonii. Wygrywali tam kolejne odcinki specjalne, a na mecie zameldowali się na pierwszym miejscu z dużą przewagą nad rywalami. W piątym i ostatnim starcie sezonu, podczas Rajdu Finlandii, zajęli trzecią pozycję.

Pięć startów, pięć miejsc na podium i zwycięstwo w Estonii przełożyły się na 91 punktów oraz trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji WRC3. Polska załoga zakończyła więc swój pierwszy sezon w mistrzostwach świata z regularnymi wynikami w każdej rundzie.

Tymoteusz Abramowski pozytywnie ocenił przebieg debiutanckiej kampanii. Kierowca zwrócił uwagę na konkurencyjne tempo osiągane na trasach, których wcześniej nie znał, oraz na zwycięstwo w Estonii.

– To był dla nas niesamowity sezon. Debiuty nigdy nie są łatwe, natomiast my pomimo braku znajomości tych rajdów byliśmy w stanie prezentować na nich konkurencyjne tempo. Cieszę się, bo wygrywaliśmy odcinki, zakończyliśmy wszystkie rajdy na podium i wygraliśmy w Estonii. Byliśmy szybcy na każdej nawierzchni i to chyba jest coś, co zaskoczyło nawet nas samych. To wszystko pokazuje mi, że droga, którą obraliśmy, jest właściwa. Podium na koniec sezonu WRC3 smakuje świetnie i jest powodem do dumy.

Jakub Wróbel o debiucie w mistrzostwach świata

Jakub Wróbel podkreślił, że sezon przyniósł załodze zarówno trudne momenty, jak i wiele pozytywnych doświadczeń. Pilot zwrócił uwagę na różnorodność pięciu rozegranych rajdów oraz fakt, że każdy z nich zakończył się miejscem na podium.

– Rozpoczynaliśmy ten sezon z dużymi ambicjami i nadziejami. Choć były też trudne chwile, z całą pewnością więcej było tych pięknych – takich, które zapamiętamy na zawsze. Wystartowaliśmy w pięciu rajdach o zupełnie różnej charakterystyce i wszystkie zakończyliśmy na podium. Taka skuteczność daje nam też podium na koniec sezonu. Chcieliśmy sprawdzić się w mistrzostwach świata i udowodniliśmy, że to jest dla nas odpowiednie miejsce.



Wybrane dla Ciebie