
Treść pod reklamą
Do pierwszego oficjalnego występu Kajetana Kajetanowicza i Macieja Szczepaniaka w sezonie 2026 pozostało osiem dni. Załoga odbywa treningi przed startem w Rajdzie Chorwacji, który stanowi czwartą rundę tegorocznych mistrzostw świata WRC. Po ogłoszeniu planów startowych i prezentacji nowych barw, zawodnicy skupili się na budowaniu formy przed powrotem na nawierzchnię asfaltową.
Początki chorwackiego rajdu sięgają lat 70. ubiegłego stulecia. Przez dekady impreza była kojarzona z mistrzostwami Europy, natomiast w kalendarzu globalnego czempionatu zadebiutowała w sezonie 2021. Edycja zaplanowana na kwiecień 2026 roku wprowadza zmiany w organizacji wydarzenia. Centrum zawodów nie znajduje się już w Zagrzebiu. Nową bazę zlokalizowano w pobliżu Rijeki, na terenie toru wyścigowego Automotodrom Grobnik. Przeniesienie bazy wymusiło modyfikację trasy, co sprawia, że większość przygotowanych odcinków specjalnych nie była wcześniej wykorzystywana w rundzie WRC.

Kajetanowicz i Szczepaniak mają na koncie zwycięstwo w tym rajdzie, osiągnięte w 2021 roku w kategorii WRC3. Rok później załoga ukończyła rywalizację na drugiej pozycji w klasyfikacji WRC2 Open. Obecny cykl przygotowawczy do trudnych technicznie i szybkich odcinków o zmiennej przyczepności jest dla nich szczególnie ważny. Od ostatniego startu tego duetu na asfalcie minęło ponad szesnaście miesięcy. Wówczas korzystali z innego modelu samochodu, a teraz ich narzędziem pracy jest Toyota GR Yaris Rally2.
Zobacz też: Organizatorzy Rajdu Polski zapowiadają nowości
Treningi w Ustroniu i udział w Quattro River Rally
Prace nad ustawieniami nowego samochodu rozpoczęły się w Polsce, w pobliżu Ustronia, czyli rodzinnego miasta Kajetanowicza. Następnie zespół przeniósł się na testy bezpośrednio do Chorwacji. Pierwszą fazę przygotowań zakończył przejazd w 5. Quattro River Rally. Polacy wystąpili tam jako załoga funkcyjna, pokonując trasę tuż przed zawodnikami walczącymi o czas. Warto dodać, że zawodnik nie poinformował o tym starcie kibiców. Pozwoliło to na sprawdzenie nawierzchni pod kątem bezpieczeństwa i jednoczesne przejechanie wielu kilometrów po drogach o charakterystyce niemal identycznej z tą, która wystąpi podczas nadchodzącej rundy mistrzostw świata.
– Niecierpliwie odliczam już dni do naszego pierwszego tegorocznego wyzwania. Ogłaszając plany na ten sezon, wspomniałem, że niezależnie od tego, ile rajdów pojedziemy, do każdego chcę być możliwie najlepiej przygotowany. I nie inaczej jest w przypadku Rajdu Chorwacji, bardzo wymagającej rundy mistrzostw świata. Za nami kilka sesji testowych, w tym udział w Quattro River Rally. Pokonaliśmy sporo kilometrów różnymi drogami i w zmiennej warunkach pogodowych. GR Yaris Rally2 w specyfikacji asfaltowej ma przede mną coraz mniej tajemnic. Ja z kolei buduję wyczucie na szybkich, brudnych i pełnych cięć oesach, a apetyt do jazdy tylko rośnie. Przed nami końcowa faza przygotowań do zbliżającej się rundy WRC. Trzymajcie kciuki i do zobaczenia niebawem na chorwackich odcinkach specjalnych – powiedział Kajetan Kajetanowicz.
Rajd Chorwacji zostanie rozegrany w dniach 9-12 kwietnia 2026 roku. Na liście zgłoszeń, obok Kajetanowicza i Szczepaniaka, znajduje się ponad 20 załóg dysponujących samochodami grupy Rally2. Program zawodów przewiduje 20 odcinków specjalnych o łącznej długości 300 kilometrów.







