RAJDYWRC

Jak Citroën zdominował świat rajdów? Niesamowita historia francuskiej marki

Treść pod reklamą

Na francuskich drogach pojawia się Citroën Xsara. Samochód rodzinny, poprawny, ale – nie oszukujmy się – przeraźliwie nudny. Nic nie zapowiadało, że ta konstrukcja stanie się fundamentem dla jednej z najlepszych maszyn w historii rajdów samochodowych. 

Wybrane dla Ciebie

Genialny Kit Car

Citroën Xsara zastąpił wysłużony model ZX, korzystając z jego podwozia, aby zaoszczędzić na kosztach produkcji. Design inspirowany Xantią nie rzucił nikogo na kolana, a silniki o mocy nieprzekraczającej 2 litrów i napęd na przednią oś sprawiały, że auto było po prostu tanim środkiem transportu dla rodzin.

Zobacz też: Organizatorzy Rajdu Polski zapowiadają nowości

Mimo to, oddział Citroën Sport stworzył wersję Kit Car. Ważyła ona zaledwie 960 kilogramów i posiadała wolnossący silnik o pojemności 2 litrów. Choć ze względu na brak napędu na cztery koła Xsara Kit Car mogła rywalizować w WRC tylko na asfaltowych odcinkach, dokonała niemożliwego. W 1999 roku Philippe Bugalski wygrał dwa rajdy w klasyfikacji generalnej, bijąc mocniejsze auta klasy WRC. To był szok dla całego rajdowego świata.

Wejście w erę WRC i narodziny króla

Sukcesy wersji Kit Car sprawiły, że Citroën chciał mierzyć o wiele wyżej. W 2001 roku zadebiutował Citroën Xsara WRC. Turbodoładowany silnik o mocy 310 koni mechanicznych i napęd na obie osie zmieniły oblicze tej marki. Początki były trudne, ale przełom nastąpił, gdy w zespole na stałe zagościł młody Sébastien Loeb. W 2003 roku Citroën zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata w klasyfikacji producentów, dzięki punktom Loeba i legendarnego Carlosa Sainza. To był dopiero początek tyranii francuskiego producenta.

Lata 2004–2005 to absolutna dominacja Xsary. Loeb wygrywał seryjnie, a samochód rzadko odmawiał posłuszeństwa. Xsara stała się symbolem niezawodności, wygrywając nie tylko w WRC, ale także w rallycrossie, gdzie Kenneth Hansen zdobył nią sześć tytułów mistrza Europy z rzędu.

Od C4 do DS3 i C3 WRC

W 2007 roku wysłużoną Xsarę zastąpił model C4 WRC. Debiut w Monte Carlo zakończył się zwycięstwem Loeba, co zapowiedziało kolejne lata chwały. Francuski duet Loeb i Elena stał się legendą w historii tego sportu. Wygrywali na każdej nawierzchni – od asfaltów Korsyki po szutry Grecji. Kiedy w 2011 roku wprowadzono mniejsze samochody z silnikami 1.6 turbo, Citroën wystawił model DS3 WRC. Wynik był przewidywalny: kolejne dwa tytuły mistrzowskie trafiły do gabloty w Wersalu.

W latach 2013-2016 to Volkswagen zdominował scenę WRC, a reszta producentów pozostała w tle. Sezon 2014 był dla Citroena pierwszym rokiem od 13 lat bez zwycięstwa. W 2017 roku nastąpiła zmiana regulacji technicznych i tym razem to model C3 stał się bazą dla samochodu rajdowego. Niestety, był to schyłek formy francuskiego producenta.  Zespół w 2017 roku miał przebłysk formy kiedy to Kris Meeke w wygrał w Meksyku i Hiszpanii. Sukces ten powtórzył Sebastien Loeb wygrywając w Katalonii w 2018 roku. W 2019 do zespołu dołączył Sebastien Ogier, który po dwóch latach mistrzowskiej współpracy z M-Sportem chciał kontynuować zwycięską passę. Francuz wraz z Julienem Ingrassią zdołał wygrać trzy rajdy, ale ostatecznie zakończył sezon na trzeciej pozycji, przegrywając z Ottem Tanakiem i Thierrym Neuville.

Citroen po sezonie 2019 wycofał się z rywalizacji w głównej klasie WRC. Francuski producent argumentował swoją rezygnację odejściem Sebastiena Ogiera z zespołu oraz brakiem „klasowego kierowcy” na rynku.


Źródło: automobilistic / WP Sportowe Fakty



Wybrane dla Ciebie