Rajd ChorwacjiRAJDYWRC

Thierry Neuville przejmuje prowadzenie w Rajdzie Chorwacji

Treść pod reklamą

Sobotnie etapy na chorwackich trasach całkowicie zmieniły układ sił w czołówce. Thierry Neuville, reprezentujący barwy Hyundai Motorsport, wykorzystał błędy i pecha rywali, aby wysunąć się na pewne prowadzenie. Belg zakończył dzień z przewagą 1 minuty oraz 14,5 sekundy nad drugim Takamoto Katsutą. Sytuacja zmieniła się gwałtownie podczas popołudniowej pętli, która pozbawiła Samiego Pajariego szans na utrzymanie pierwszej lokaty.

Dramat lidera

Sami Pajari kontrolował przebieg rywalizacji. Fin radził sobie z nawierzchnią pokrytą liśćmi i zmienną przyczepnością, utrzymując bezpieczny dystans nad goniącą go grupą. W południe jego przewaga wynosiła 12,4 sekundy. Wszystko legło w gruzach na odcinku numer 14. Drogi w tym miejscu przypominały nawierzchnię szutrową, co doprowadziło do serii awarii ogumienia u wielu zawodników. Pajari został zmuszony do zatrzymania samochodu i wymiany koła, co kosztowało go ponad dwie minuty straty. Spadł tym samym na trzecie miejsce w klasyfikacji ogólnej.

– W ten weekend po prostu wszystko gra. Samochód od początku sprawował się lepiej niż podczas innych rajdów. Byliśmy w stanie budować tempo krok po kroku i ulepszać ustawienia na początku zawodów. Warunki są bardzo wymagające, ale jakoś udało nam się jechać z dobrą prędkością – powiedział Thierry Neuville po zakończeniu sobotnich zmagań.

Trudne warunki i loteria oponiarska

Popołudniowa pętla stała się testem przetrwania dla wszystkich załóg. Takamoto Katsuta, mimo przebicia opony, zdołał zachować chłodną głowę i awansować na drugą pozycję. Japończyk nie krył jednak frustracji z powodu loteryjnych warunków panujących na trasie. Duża ilość kamieni i zanieczyszczeń naniesionych na asfalt sprawiła, że wybór linii przejazdu był niezwykle ryzykowny.

– Szkoda, bo próbowaliśmy nad tym zapanować. To była prawdziwa loteria. Nawet na rajdach szutrowych nie mamy tylu kamieni – stwierdził Takamoto Katsuta.

Problemy nie ominęły również innych zawodników. Hayden Paddon, debiutujący w Rajdzie Chorwacji, złapał przebicie lewej przedniej opony, jednak zdecydował się kontynuować jazdę bez zatrzymywania. Dzięki tej decyzji utrzymał czwartą lokatę. Z rajdu wycofał się natomiast Adrien Fourmaux. Kierowca Hyundaia wypadł z trasy na dwunastym odcinku specjalnym, uszkadzając lewe tylne zawieszenie swojego i20 N Rally1.

Walka o pozostałe pozycje i niedzielny finał

Oliver Solberg, który powrócił do rywalizacji po piątkowym wycofaniu, pokazał doskonałe tempo. Wygrał wszystkie odcinki od dziewiątego do dwunastego, jednak jego seria została przerwana przez przebicie opony na trzynastej próbie. Dzień zwycięstwem etapowym zakończył Elfyn Evans, dla którego był to słodko-gorzki moment po wcześniejszych problemach. W kategorii WRC2 na czele pozostaje Yohan Rossel, zajmujący piąte miejsce w klasyfikacji generalnej.

Do zakończenia rajdu pozostały cztery odcinki specjalne o łącznej długości niecałych 60 kilometrów. Jeśli Thierry Neuville utrzyma obecne tempo i uniknie błędów, zapewni sobie pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026.

Klasyfikacja generalna po OS16 Rajd Chorwacji 2026

POZYCJA ZAŁOGA AUTO STRATA
1 T. NEUVILLE / M. WYDAEGHE Hyundai i20 N Rally1
2 T. KATSUTA / A. JOHNSTON Toyota GR Yaris Rally1 + 01:14.5
3 S. PAJARI / M. SALMINEN Toyota GR Yaris Rally1 + 01:46.4
4 H. PADDON / J. KENNARD Hyundai i20 N Rally1 + 03:28.2
5 Y. ROSSEL / A. DUNAND Lancia Ypsilon HF + 05:14.1
6 L. ROSSEL / G. MERCOIRET Citroen C3 + 06:17.3
7 R. KORHONEN / A. VIINIKKA Toyota GR Yaris + 06:32.8
8 N. GRYAZIN / K. ALEKSANDROV Lancia Ypsilon HF + 06:45.8
9 A. CACHÓN / B. ROZADA Toyota GR Yaris + 06:56.2
10 R. DAPRÀ / L. GUGLIELMETTI Skoda Fabia RS + 07:52.4



Wybrane dla Ciebie