WYŚCIGI

Emocjonująca runda nowej serii wyścigów Porsche

W ostatni weekend – 12 i 13 lipca 2019 r. – na Tor Poznań zawitała stawka zawodników uczestniczących w nowym markowym pucharze Porsche Sprint Challenge Central Europe (PSCCE). Pętla wielkopolskiego obiektu liczy nieco ponad 4 kilometry i składa się z 14 zakrętów oraz prostej startowej o długości ponad pół kilometra. Najsłynniejszym miejscem, gdzie bardzo często dochodzi do emocjonujących pojedynków, jest podwójny zakręt nazywany „Babą Jagą”. Tak było również podczas pierwszych w historii zawodów PSCCE na tym obiekcie. W każdym z trzech wyścigów, które wraz z treningami i kwalifikacjami składają się na weekend rywalizacji w tej serii, w pierwszym zakręcie po prostej startowej, pomiędzy kierowcami Porsche 718 Cayman GT4 Clubsport dochodziło do zaciętej walki o pozycje.

Poznańska runda była trzecią z pięciu zaplanowanych w tym sezonie, dlatego zawodnicy biorący udział w pełnym cyklu zdążyli już dobrze poznać możliwości swoich aut, które Porsche stworzyło właśnie z myślą o prywatnych kierowcach i zespołach. Napędzane są one wolnossącymi, 6-cylindrowymi silnikami typu bokser o pojemności 3,8 litra i mocy 425 KM. Napęd trafia na tylne koła za pośrednictwem 6 stopniowej przekładni dwusprzęgłowej PDK oraz dyferencjału z mechaniczną blokadą. Lekkie przednie zawieszenie pochodzi z większego brata – 911 GT3 Cup, a wyścigowy układ hamulcowy zaopatrzono w komplet czterech stalowych tarcz o średnicy 380 mm. Gotowy do jazdy wóz z fabryczną klatką i wyścigowym fotelem kubełkowym waży jedynie 1320 kg. Istnieje także możliwość pełnej regulacji kątów oraz twardości zawieszenia. Aby rywalizacja była jak najbardziej wyrównana, obsługujący całą serię Porsche Sprint Challenge Central Europe austriacki zespół Lechner Racing przygotowuje na każdy wyścig takie same ustawienia dla wszystkich samochodów. Zawodnicy mają jedynie możliwość regulacji ciśnienia w oponach, co dodatkowo uwidacznia umiejętności jazdy oraz poziom wyczucia samochodu przez kierowcę.

Na starcie 3. rundy pojawiło się 10 samochodów przygotowanych do jazdy dla 14 zgłoszonych zawodników. Format całego weekendu w PSCCE pozwala na wspólne starty w Porsche 718 GT4 Clubsport dwóch kierowców w zespole. W piątkowych treningach, które odbywały się w różnych warunkach atmosferycznych, bardzo dobrze radził sobie debiutujący w serii Jan Antoszewski (Polska). Utalentowany młody kierowca we wszystkich trzech treningach rywalizował o najlepszy czas okrążenia z rywalem ze swojego pokolenia Lukasem Wannerem (Austria). Dwukrotnie uzyskany najlepszy rezultat oraz drugie miejsce za najszybszym w trzecim treningu Arne Hoffmeisterem (Niemcy) pokazały, że Antoszewski będzie liczył się w walce o czołowe lokaty. W klasie Am na start zdecydował się za to ambasador marki Porsche – Radzimir JIMEK Dębski (Polska), starając się jak najlepiej przygotować do drugiego sprintu oraz startu w kończącym rundę wyścigu endurance.

Sobotnie kwalifikacje, które ruszyły o godzinie 9, odbyły się przy niesprzyjającej aurze. Nad torem na długo zawisły deszczowe chmury, z których padał rzęsisty deszcz. W pierwszej części kwalifikacji, decydującej o ustawieniu na starcie inaugurującego wyścigu najszybszy z czasem 1:53,215 był Frederick Jerich (Austria), który pokonał Roberta Sulmę (Holandia) oraz Freddiego Fasta (Austria), toczących między sobą rywalizację o najlepszy czas w klasie Pro-Am. Z czasem 1:51,196 najszybszy w drugich kwalifikacjach okazał się lider cyklu Porsche Sprint Challenge Central Europe Lukas Wanner (Austria). O nieco ponad pół sekundy miejsca ustąpił mu Jan Antoszewski (Polska). W klasie Pro-Am najlepszym czasem popisał się Robert Sulma, który okazał się szybszy od znanej w startach w innych seriach Marylin Niederhauser (Szwajcaria). Jimek znalazł się w klasie Am na drugiej pozycji, tracąc do bardziej doświadczonego lidera Thomas Edla (Austria) niespełna pół sekundy.

Pierwszy wyścig odbył się jeszcze przed południem na mokrym torze. W 25-minutowej rywalizacji ze stawki 10 kierowców do mety dotarła jedynie połowa z nich. Jak się okazało, mokre zakręty „Baba Jaga” i „Uśmiech Szatana” okazały się trudne techniczne i już na pierwszym okrążeniu doszło do kilku incydentów, wskutek których na torze pojawił się nawet samochód bezpieczeństwa. Po uprzątnięciu toru w dalszej części wyścigu, który przebiegał już dość spokojnie najszybszy okazał się Markus Sattler (Niemcy). Niemalże do końca toczący z nim bój o pierwsze miejsce Freddy Fast (Austria) przekroczył linię mety jako drugi, zostawiając w tyle swojego imiennika Freddiego Kremera (Niemcy).

Druga odsłona wyścigowych zmagań odbyła się już w znacznie lepszych warunkach pogodowych, a mocno świecące słońce przesuszyło nitkę wielkopolskiego toru. Na starcie zobaczyliśmy 9 kierowców w tym aż trzech w klasie Pro. To właśnie Jan Antoszewski (Polska), JavinSeyhan (Turcja) i Lukas Wanner (Austria) nadawali ton popołudniowej rywalizacji, kończąc wyścig po 16 okrążeniach w powyższej kolejności. W klasie Pro-Am tym razem najlepiej poradził sobie czwarty w klasyfikacji generalnej Freddy Fast (Austria), a ze zwycięstwa w klasie Am i bardzo solidnej jazdy w całym wyścigu mógł cieszyć się na mecie Jimek.

Na koniec poznańskiej rundy Porsche Sprint Challenge Central Europe zawodnicy podjęli rywalizację w ponad godzinnym wyścigu długodystansowym. Na starcie ponownie pojawiło się dziewięć Porsche 718 Cayman GT4 Clubsport. Z wyjątkiem Javina Seyhana (Turcja) i Marylin Niederhauser (Szwajcaria) reszta zespołów przystąpiła do wyścigu w parach. Po pokonaniu 31 okrążeń ze średnią prędkością 103,7 km/h pierwsi flagę z białą-czarną szachownicą zobaczyli Lukas Wanner i Frederick Jerich (Junior Team Austria). Drugie miejsce samotnie dowiózł Javin Seyhan (Turcja), a najniższy stopień podium zdobyli kierowcy niegdyś topowego zespołu klienckiego Porsche Kremer Racing — Jan Antoszewski (Polska) i Freddy Kremer (Niemcy). Załoga VIP Team Lechner Racing Richy Müller/Jimek (Niemcy/Polska) jako jedyna została sklasyfikowana w klasie Am.

Kolejne zmagania kierowców Porsche Sprint Challenge Central Europe odbędą się na Autodromie Most (Czechy, 13-14 września) oraz Hungaroringu (Węgry, w dniach 4-5 października). Więcej informacji na temat serii PSCCE znajduje się na stronie porschesprintchallenge.com.

Kwalifikacje nr 1 
1. Frederick Jerich (A) 1:53,215
2. Robert Sulma (NL) 1:53,472
3. Freddy Fast (A) 1:53,907
4. Markus Sattler (D) 1:55,479
5. Marylin Niederhauser (CH) 1:55,909
6. Freddy Kremer (D) 1:55,965
7. Nicolas Bissantz (D) 1:56,472
8. Swietłana Gorbunowa (RUS) 1:56,594
9. Thomas Edl (A) 1:56,988
10. Richy Müller (D) 1:57,129

Kwalifikacje nr 2 
1. Lukas Wanner (A) 1:51,196
2. Jan Antoszewski (PL) 1:51,786
3. Robert Sulma (NL) 1:53,030
4. Marylin Niederhauser (CH) 1:53,159
5. Freddy Fast (A) 1:53,307
6. Nicolas Bissantz (D) 1:53,370
7. Javin Seyhan (TR) 1:53,970
8. Thomas Edl (A) 1:54,290
9. Markus Sattler (D) 1:54,470
10. Jimek (PL) 1:54,737
11. Swietłana Gorbunowa (RUS) 1:55,094

Wyścig nr 1
1. Markus Sattler (D)
2. Freddy Fast (A) +0,539
3. Freddy Kremer (D) +4,129
4. Thomas Edl (A) +23,169
5. Nicolas Bissantz (D) +33,044

Wyścig nr 2
1. Jan Antoszewski (PL)
3. Javin Seyhan (TR) +12,363
2. Lukas Wanner (A) +13,821
4. Freddy Fast (A) +31,751
5. Marylin Niederhauser (CH) +33,174
6. Markus Sattler (D) +44,234
7. Nicolas Bissantz (D) +46,174
8. Jimek (PL) +51,188
9. Thomas Edl (A) +1.07,509

Wyścig endurance
1. Lukas Wanner/Frederick Jerich (A/A)
2. Javin Seyhan (TR) +8,016
3. Freddy Kremer/Jan Antoszewski (D/PL) +47,563
4. Thomas Edl/Jakob Schober (A/A) +51,252
5. Markus Sattler/Arne Hoffmeister (D/D) +54,063
6. Freddy Fast/Robert Sulma (A/NL) +1.09,656
7. Marylin Niederhauser (CH) +1.10,218
8. Nicolas Bissantz/Markus Enzinger (D/D) +1.39,792
9. Richy Müller/Jimek (D/PL) +1.41,278

Tagi

Mikołaj Sobol

Śledzę wszytko co dzieje się motosporcie. Jestem na bieżąco z wynikami, aktualnościami, ciekawostkami, a także ploteczkami. W redakcji od 2017 roku.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close