Formuła EWYŚCIGI

Audi Sport ABT Schaeffler kolejny hat-trick w Meksyku

Nie ma zbyt wielu torów na świecie, z których Daniel Abt i Lucas di Grassi mieliby tak dobre wspomnienia jak z toru w Meksyku. Obaj zawodnicy teamu Audi Sport ABT Schaeffler świętowali już na nim swe zwycięstwa i obaj mają zamiar to powtórzyć przy okazji kolejnej rundy wyścigów Formuły E, która odbędzie się w Mexico City już w najbliższą sobotę, 16 lutego.

Dwie poprzednie rundy rozgrywane w stolicy Meksyku były jednymi z najbardziej widowiskowych wyścigów, jakie Formuła E widziała do tej pory. W obu odsłonach, po najwyższe trofea sięgali kierowcy czterech pierścieni. W roku 2017 Lucas di Grassi, demonstrując w pełnej okazałości swe umiejętności i strategiczne myślenie, pomimo kolizji na torze i konieczności wymiany tylnego spojlera, w atmosferze sensacji „dowiózł” swe zwycięstwo do końca. Rok później, startując z piątego miejsca, Daniel Abt wyprzedził rywali i odnotował swą pierwszą wygraną w Formule E.

Abt
Audi

„To zrozumiałe, że powrót zespołu na tor, z którym wiąże się tak wiele pozytywnych wspomnień, to wspaniałe uczucie” – podkreśla szef zespołu Allan McNish. „Nie oznacza to jednak, że nasze przygotowania do kolejnego wyścigu w tym miejscu są choćby trochę mniej intensywne. Wręcz przeciwnie. W Santiago poczyniliśmy znaczne postępy i poczuliśmy, jak szybkie może być Audi e-tron FE05. Na tych założeniach chcemy budować naszą strategię startu w Meksyku i mamy nadzieję, że zaprowadzi nas ona ponownie na podium.”

Wyścig Formuły E na torze Autódromo Hermanos Rodríguez zostanie rozegrany po raz czwarty. To jedyny stały tor w całym sezonie wyścigów i kierowcy go uwielbiają. Panuje tu wyjątkowa „stadionowa” atmosfera, a trybuny wypełnione są zazwyczaj tysiącami widzów.

„Meksykańscy kibice Formuły E są niesamowici, a atmosfera na stadionie unikalna – można tu nawet, siedząc w samochodzie, usłyszeć reakcje tłumów na trybunach” – opowiada Daniel Abt.

Dla niego, tegoroczny sezon rozpoczął się na dobre wraz ze zdobyciem miejsca na podium i z wykręceniem najszybszego okrążenia podczas wyścigu w Santiago de Chile.

 

„Ten triumf w Chile, to taka słodka nagroda za ciężką pracę całej załogi przez wiele tygodni poprzedzających wyścig. Ale to również ‘cukierek’, który tylko zaostrzył nasze apetyty na więcej” – mówi Daniel Abt. „Meksyk zawsze będzie miał specjalne miejsce w moim sercu, ponieważ to właśnie tu, po raz pierwszy wygrałem wyścig Formuły E. Jestem przekonany, że w tym roku możemy powtórzyć ten sukces.”

Lucas do Grassi w Santiago również zaprezentował klasę ustanawiając doskonały czas w kwalifikacjach Super Pole, ale ostatecznie, po kilku nałożonych na niego karach, do domu wrócił z pustymi rękoma.

 

„W Santiago wiele się nauczyłem – nawet jeśli wyścig skończyłem bez punktów. Najważniejsza informacja jest jednak taka, że jesteśmy w stanie wygrywać” – podkreśla Brazylijczyk. „Tor w Mexico City to miejsce, które już w latach poprzednich bardzo nam odpowiadało. Mimo, że w tym sezonie karty zostały przetasowane, a konkurencja jest bardzo silna, będziemy nadal pracować ciężko nad poprawą naszych startów. Będziemy walczyć o miejsca na podium.”

Po trzech wyścigach tego sezonu, Audi e-tron FE05 ma na koncie jedno zwycięstwo i trzy dalsze miejsca na podium. Oznacza to, że bolid przygotowany wspólnie przez Audi i przez jego technologicznego partnera firmę Schaeffler, po trzech wyścigach jest najbardziej utytułowanym samochodem w stawce. Oprócz fabrycznego teamu Audi Sport ABT Schaeffler, jeżdżą nim również kierowcy Sam Bird i Robin Frijns z zespołu Envision Virgin Racing. Bird wygrał w Santiago, a team prowadzi zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i w klasyfikacji zespołowej.

Dla Audi, runda wyścigów rozgrywana w Meksyku, to również okazja do zaproszenia prawie tysiąca specjalnych gości, z których wielu będzie miało okazję zapoznać się z nowymi modelami czterech pierścieni podczas imprezy Audi driving experience, która odbędzie się na obiektach Autódromo Hermanos Rodríguez.

Runda czwarta sezonu wyścigów Formuła E rozpocznie się w Mexico City 16 lutego, o godz. 16.00 czasu lokalnego (23.00 czasu środkowoeuropejskiego) i potrwa jak zwykle 45 minut plus jedno okrążenie. Bezpośrednią transmisję z wyścigu przeprowadzi stacja telewizyjna Eurosport, natomiast listę innych stacji i mediów prowadzących transmisje, znaleźć można na stronie internetowej www.fiaformulae.com.

Tagi

Mikołaj Sobol

Śledzę wszytko co dzieje się motosporcie. Jestem na bieżąco z wynikami, aktualnościami, ciekawostkami, a także ploteczkami. W redakcji od 2017 roku.

Podobne

Close