Rajd ŚwidnickiRajd Świdnicki 2020RAJDYRSMP

Wróblewski: Przyjmujemy to na klatę

Kacper Wróblewski napisał w poniedziałek po rajdzie kilka słów do swoich kibiców na swoim profilu na Facebooku. Kierowca ORLEN Team opublikował onboard z Power Stage 48. Rajdu Świdnickiego Krause, oraz odniósł się po raz kolejny do sprawy kary za dotknięcie szykany i wypowiedzią Kacpra Wróblewskiego.

 

Patronite

Wczorajszy dzień przyniósł nam bardzo dużo emocji? Tych pozytywnych, bo nasze tempo było bardzo dobre, gdzie mimo nie do końca idealnych opon na pierwszą pętle notowaliśmy dobre czasy? Druga pętla przyniosła już na prawdę fajny efekt?

Chcialbym też przeprosić wszystkich, których wczoraj uraziłem swoją wypowiedzią, ale trochę szala się przelała i emocje sięgnęły zenitu? Żeby być w tym miejscu, w którym jestem poświęciłem wiele i wiele nadal poświęcam. Myślę, że każdy z was czułby się podobnie. Tak czy inaczej ochłonęliśmy i przyjmujemy to na klatę. Poniżej łapcie on board z najszybszego naszego przejazdu wczorajszego dnia?

Mam nadzieję, że do zobaczenia na odcinkach w przyszłości❗️ I to nie dalekiej?

Trzymacie się i trzymajcie dalej kciuki za nas a będzie dobrze ?? – napisał Kacper Wróblewski.

Dwa z dziewięciu rozegranych oesów Kacper i Kuba ukończyli w czołowej trójce klasyfikacji generalnej zawodów. Jednak co ważniejsze – ich tempo było pewne i stabilne. Załoga ani razu nie uzyskała czasu gorszego niż szósty. Wróblewski i Wróbel błysnęli także na kończącym zmagania Power Stage. Ich ambicją było sięgnięcie po pełną pulę dodatkowych punktów, jakie można zdobyć, wygrywając ostatnią próbę rajdu. Na blisko 13-kilometrowej trasie z Przełęczy Walimskiej do Michałkowej Górnej byli o ponad 5 sekund szybsi od kolejnej załogi. Niestety sędziowie dopatrzyli się muśnięcia szykany, co skutkowało regulaminową karą 10 sekund. Gdyby nie kara, duet zdobyłby puchary za podium i dodatkowe 5 punktów za triumf na Power Stage.

Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel o włos od podium w Rajdzie Świdnickim

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *