PRASOWERajd NadwiślańskiRajd Nadwiślański 2019RAJDYRSMP

Niedokończone sprawy Kasperczyka

Tomasz Kasperczyk i Damian Syty już w najbliższy weekend powrócą na odcinki specjalne, aby zmierzyć się z rywalami w Rajdzie Nadwiślańskim. Załoga Tiger Energy Rally Team zdobyła trzecie miejsce na inauguracje sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a w zeszłorocznej edycji Nadwiślańskiego prowadziła do czasu awarii, więc celem jest powtórzenie tempa sprzed 12 miesięcy i dowiezienie jak najlepszego rezultatu do samej mety.

Walka na trasach wokół Puław zapowiada się niezwykle emocjonująco. Do zawodów zgłosiło się 56 załóg, z czego aż 12 w najszybszych i najmocniejszych samochodach klasy R5. To oznacza, że rekord frekwencji w tej klasie, ustanowiony podczas Rajdu Świdnickiego, został pobity, a lista kandydatów do zwycięstwa jest bardzo długa. Kasperczyk i Syty dobrze zaczęli sezon, jednak ważniejsze jest to, że przed rokiem to właśnie oni dyktowali tempo na trasach Rajdu Nadwiślańskiego. Łupem załogi padły wtedy cztery odcinki specjalne, jednak w sięgnięciu po zwycięstwo przeszkodziła awaria alternatora. Załoga Tiger Energy Rally Team ma więc niezałatwione sprawy w tym rajdzie, a celem na najbliższą edycję jest jego ukończenie na jak najlepszej pozycji.

W tegorocznej edycji Nadwiślańskiego walka będzie toczyć się na sześciu odcinkach specjalnych o łącznej długości ponad 109 kilometrów. Rajd rozpocznie się w piątek 31 maja, kiedy o godzinie 19:40 obok Urzędu Miasta Puławy zostanie przeprowadzona ceremonia startu. Zasadnicza część rywalizacji odbędzie się jednak w sobotę. O godzinie 9:35 kierowcy i piloci wyjadą na pierwszy odcinek specjalny Urzędów, następnie zaliczą przejazdy prób Józefów i Wilków, by po przerwie na serwis raz jeszcze pokonać te same oesy i o 18:00 zameldować się na ceremonii mety, w trakcie której poznamy zwycięzców rajdu.

Tomasz Kasperczyk:

– Dobrze zaczęliśmy sezon, więc cel może być wyłącznie taki, by podkręcać tempo i piąć się w klasyfikacji mistrzostw Polski. Do tego oczywiście potrzebne jest jak najwięcej punktów. Niemniej jednak zachowując odpowiednią pokorę trzeba przyznać, że przy 12 zgłoszonych R-piątkach w zasadzie dla każdego z zawodników miejsce na podium nie powinno być rozczarowaniem. Odpowiada mi to, że oesy Nadwiślańskiego są miejscami zabrudzone i zaskakująco śliskie. To oznacza, że przewagi można szukać w swojej jeździe, przewidywaniu tego, co się stanie z samochodem, a nie tym czy ktoś zdecydował się na krótką czy długą skrzynię. Sam rajd jest sprinterski, co jest różnie oceniane, ale z drugiej strony podkręci to tempo rywalizacji, co może być ciekawe.

Zespół Tiger Energy Drink Rally Team powstał w 2012 roku, od samego początku jego trzon stanowi załoga Tomasz Kasperczyk/Damian Syty. Rok 2012 to pełny sezon Rajdowego Pucharu Polski oraz czeski Rajd Kostelec. W kolejnym sezonie Tomasz Kasperczyk zadebiutował w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, zdobywając tytuł II wicemistrza Polski w klasie 6. Kolejny – 2014 rok to zmiana samochodu i walka o punkty w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Nowy samochód i bardzo intensywny program treningowy zaowocowały 6. miejscem w klasyfikacji generalnej RSMP i pierwszym podium w tym cyklu podczas Rajdu Dolnośląskiego. Duet Tomasz Kasperczyk/Damian Syty zajął znakomite, drugie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu. Sezon 2015 to kolejny rok startów w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski oraz wybranych rundach Rajdowych Mistrzostw Europy w Fordzie Fiesta R5. W 2018 roku zespół rywalizował w wybranych rundach FIA ERC i RSMP, co dało mu czwarte miejsce w mistrzostwach Polski. W sezonie 2019 rajdową bronią Tiger Energy Drink Rally Team ponownie jest Ford Fiesta R5 serwisowany przez kielecką stajnię rajdową C-Rally. Sponsorem strategicznym zespołu jest Tiger Energy Drink.

Tagi

Artur Jasiński

Pomysłodawca, założyciel, redaktor naczelny portalu.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close