POZOSTAŁERajd BarbórkaRajd Barbórka 2019RAJDY

Rajd na własnym podwórku

Szybkie menu:

Ogólnopolskie Kryterium Asów, czyli Barbórka Warszawska ze słynną „Panią Karową” jak co roku kończy krajowe zmagania w sportach motorowych. Do 57. edycji tej imprezy zgłosiły się 102 załogi, na co dzień oglądane w rajdach, wyścigach, rallycrossie a nawet driftcie. Aż 42 z nich zobaczymy w samochodach czteronapędowych, a więc także Michała i Jacka Pryczków, którzy w tej silnie obsadzonej klasie otrzymali 28 numer startowy.

O wejście na Karową załogi powalczą podczas sześciu odcinków specjalnych o długości nieco ponad 30 kilometrów. Dwukrotne przejazdy toru Modlin, autodromu Bemowo i toru Służewiec zadecydują o tym, kto o godzinie 18:30 stanie na starcie Kryterium Karowa. Załoga Subaru Historic Rally Team powalczy o ten zaszczyt trzeci raz z rzędu, choć jak sami mówią, Barbórka jest przede wszystkim świętem dla kibiców…

Michał Pryczek:

Do Rajdu Barbórka został jeden dzień, a ja ciągle mam dylemat czy pojechać na czas, czy dla kibiców. Startujemy w klasie R1, w której nie za bardzo mamy szansę walczyć o podium, dlatego trochę kusi jazda dla zabawy. Tak naprawdę okaże się to jednak dopiero w sobotę na starcie do pierwszego odcinka, kiedy wsiądę do auta, a adrenalina podskoczy. 🙂 Odbyliśmy udane testy na lotnisku w Białej Podlaskiej. Czułem się na tyle dobrze w samochodzie, że początkowo zacząłem latać bokami jak za starych, dobrych czasów, kiedy zaczynałem przygodę z rajdami właśnie na takich lotniskowych próbach. Dopiero po dość szybkim zużyciu pierwszego kompletu opon troszkę przystopowałem i postanowiłem zrobić porządny trening, aby należycie przygotować się do zakończenia sezonu.Trasy Barbórki są mi znane zarówno z poprzednich edycji, jak i z imprez amatorskich. Tor Modlin i lotnisko Bemowo jechaliśmy w ubiegłych latach. Co najciekawsze, nigdy nie startowałem na Służewcu podczas tego rajdu, a jest mi on najlepiej znany. Wielokrotnie jeździłem tam podczas imprez amatorskich, pierwszy raz chyba w 2011 roku. Bez względu na to, jaki styl jazdy wybierzemy, postaramy się, aby kibice nie byli zawiedzeni! 🙂

 

Jacek Pryczek:

Barbórkę jedziemy tak dla siebie, jak i dla kibiców. Chcemy się spotkać z kolegami i przyjaciółmi, z którymi rywalizowaliśmy przez cały sezon. Nie bez znaczenia jest fakt, że rajd jest w Warszawie, a więc na naszym podwórku, dzięki czemu zawsze na strefie serwisowej odwiedza nas spore grono znajomych. Oczywiście pojedziemy na czas, ale z dużą dozą frajdy dla siebie i właśnie dla tych znajomych i kibiców, którzy mamy nadzieję licznie będą nas dopingować na odcinkach specjalnych.Zdecydowanie chcemy powalczyć o Karową, ale taki plan mają na pewno wszystkie 102 załogi, bo przecież w Barbórce startuje się po to, aby dostać się na Kryterium Asów. W ubiegłym roku jechaliśmy w klasie historycznej, więc było troszkę łatwiej, ale dwa lata temu startując w klasie R1 dostaliśmy się na Karową z czołowej dwudziestki, więc na pewno jest to zadanie do wykonania. Wczoraj odbyliśmy testy, na których ułożyliśmy trzy różne trasy odwzorowujące czekające nas odcinki. Było mokro i ślisko, złapaliśmy dobry feeling na takiej nawierzchni i znów mieliśmy radość z jazdy, ponieważ nie siedzieliśmy w rajdówce od październikowego Rajdu Dolnośląskiego. Jesteśmy dobrze przygotowani i bojowo nastawieni.

 

Partnerami zespołu Subaru Historic Rally Team są: Pro Rally School, MTS Subaru Dzierżoniów, Race Day, Steelum.

Tagi

Majki

Śledzę wszytko co dzieje się motosporcie. Jestem na bieżąco z wynikami, aktualnościami, ciekawostkami, a także ploteczkami. W redakcji od 2017 roku.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close