RAJDYWRC

Rajd Monzy na zakończenie sezonu WRC drugi rok z rzędu

Rajd Monzy na zakończenie sezonu WRC drugi rok z rzędu

Rajd Monzy został potwierdzony jako ostatnia runda tegorocznych Mistrzostw Świata, wskakując na miejsce odwołanej Japonii.

Wiadomość  o powrocie tej imprezy do kalendarza Mistrzostw Świata została przekazana podczas Rajdu Akropolu. Więcej szczegółów na ten temat powinno pojawić się w ciągu tygodnia. W zeszłym roku wydarzenie to zastępowało odwołany Rajd Ypres. Trwało dwa dni, a oesy poprowadzone były przez fragmenty toru Monza, drogi otaczające go, oraz okoliczne góry. Wygrał wówczas Ogier, czym zapewnił sobie tytuł mistrzowski.

Podobny format imprezy planowany jest na ten rok. Chociaż pojawiły się plotki, że w związku z pracami budowalnymi część potencjalnych tras  wiodących przez tor nie będzie możliwa do wykorzystania. Zespoły mają jednak nadzieję, że w większym stopniu wykorzystane zostaną drogi wokół toru. Tom Fowler, dyrektor techniczny Toyoty tak skomentował tę sprawę:

Patronite

Tom Fowler

„Tor był interesujący, ale drogi poza nim były naprawdę ładne. Jednym z problemów na niektórych odcinkach prowadzonych po torze jest to, że jazda samochodami WRC na szutrze z ustawieniami na asfalt nie jest idealna.”

W podobnym tonie wypowiedział się także Rich Millener z M-Sportu, który wskazał, że dodanie do zaplanowanych tras dróg wokół toru stworzy wydarzenie bardziej w klimacie WRC. Wyraził jednak nadzieję, że trybuny też zostaną wykorzystane i zapełnione, co zapewni świetną atmosferę.

Rajd Monzy zaplanowany jest na 19 – 21 listopada, czyli tydzień później niż planowany Rajd Japonii.

Źródło informacji – DirtFish

Więcej o WRC na Rallypl

Szymon Klimas

Kocham wszystko co ma zapach benzyny, bez znaczenia czy ma cztery czy dwa kółka. Interesuję się motoryzacją w każdym aspekcie, także praktycznym. W redakcji od sierpnia 2020.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *