RAJDYRSMP

Pech Grzegorza Grzyba błędem organizatorów?

Pech Grzegorza Grzyba błędem organizatorów?

Grzegorz Grzyb i Michał Poradzisz podczas Rally Žemaitija stracili szansę na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w czasie dwunastego odcinka specjalnego. Błąd załogi Škody Fabii Rally2 Evo wynikł najprawdopodobniej z decyzji organizatorów litewskiej rundy cyklu ProfiAuto Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. Zawodnicy startowali do oesu zaledwie minutę po poprzedzającej załodze. W efekcie czego nadal unoszący się kurz znad trasy znacząco utrudniał widoczność kolejnych fragmentów drogi oraz przede wszystkim samych zakrętów. Duet zespołu Rufa Sport znalazł się poza trasą mimo jakże dobrego tempa. Kompletny brak widoczności prawego zakrętu spowodował małą rolkę na dach czeskiej konstrukcji obsługiwanej przez węgierską stajnię Topp-Cars.

Zaistniałą sytuację dokładnie widać na nagraniu z zewnątrz Škody Fabii Rally2 Evo Mistrzów Polski sprzed dwóch lat. Mimo wszystko nie tylko Grzegorz Grzyb jest poszkodowanym podczas zdarzenia w końcówce rywalizacji na zagranicznych szutrach. Polska załoga powróciła na trasę zaledwie kilka sekund przed przejazdem Wojciecha Chuchały i Sebastiana Rozwadowskiego. Zawodnicy teamu Marten Sport stracili kilkanaście sekund jadąc tuż za Grzegorzem Grzybem i Michałem Poradziszem. Minutowy odstęp pomiędzy startem załóg jest zdecydowanie nie wystarczający biorąc pod uwagę wyłącznie eliminację odbywające się na luźnej nawierzchni.

Grzegorz Grzyb

,,Trasa rajdu była zajefajna, atmosfera przyjazna, rywalizacja dla nas o ułamki sekund…i na koniec wszystko przez zwykłą ludzką głupotę można w tak prosty sposób zepsuć.”

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *