Rajd KataloniiRajd Katalonii 2019RAJDYWRC

Ott Tänak mistrzem już w Katalonii?

Ott Tänak ma przed sobą pierwszą szansę na zapewnienie sobie mistrzowskiego tytułu. W Rajdzie Katalonii estoński kierowca Toyoty Yaris WRC może przerwać trwającą od półtorej dekady dominację kierowców z Francji.

Tänak na dwa rajdy przed końcem sezonu ma 28 punktów przewagi w klasyfikacji generalnej kierowców i już w Katalonii może zostać mistrzem świata. Byłby to wielki przełom w WRC, w którym od 2004 roku dominują kierowcy z Francji. Dziewięć tytułów z rzędu wywalczył Sebastien Loeb, od sześciu lat z najwyższego stopnia podium nie schodzi jego imiennik Ogier.

Estończyk wygrał w tym sezonie sześć z 12 do tej pory rozegranych rajdów. W październiku odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Walii i liczy na pierwszy triumf w Katalonii. Choć nie zamierza bić się o zwycięstwo za wszelką cenę.

“Chcę wygrać, ale musimy pojechać mądrze. Wiemy, że pierwszy dzień będzie dla nas wyzwaniem, bo otwieramy trasy na szutrze. Pogoda wiele może namieszać, co idealnie pokazał zeszły rok. Wierzę jednak, że jesteśmy w stanie jechać szybko na obu nawierzchniach.” – powiedział Tänak, który musi zdobyć tylko trzy punkty więcej od Ogiera by już w Salou zostać mistrzem świata.

Walka na dwóch frontach
Tänak jest blisko mistrzostwa świata wśród kierowców, a Toyota myśli wciąż o obronie tytułu wśród producentów. Przed Rajdem Katalonii ma osiem punktów straty do liderów, ale zespół Tommiego Mäkinenena jest na fali – wygrał trzy z ostatnich czterech rajdów.

“Jestem bardzo zmotywowany i już nie mogę doczekać się, gdy znów będę za kierownicą. Walczymy o jak najlepszy wynik, bo chcemy znów zdobyć mistrzostwo świata producentów” – mówi Jari-Matti Latvala, który Rajd Katalonii czterokrotnie kończył na drugim miejscu.

Kris Meeke wygrał hiszpański przystanek WRC w 2017 roku, ale za kierownicą innego auta.

“To jeden z moich ulubionych rajdów. Lubię zmienność nawierzchni i gdy ostatni raz tu jechał to zwyciężyłem. W Yarisie WRC szczególnie czekam na odcinki asfaltowe. Walczymy o tytuł, więc muszę zaprezentować najwyższą formę.” – mówi Brytyjczyk.

Dwa rajdy w jednym i nocny spektakl w serwisie

Salou na Costa Dorada po raz kolejny gości najszybszych kierowców rajdowych świata. To wyjątkowa impreza w kalendarzu WRC – jedyny rajd, w którym kierowcy rywalizują na szutrze i na asfalcie. Do przejechania jest 325,56 km podzielonych na 17 odcinków specjalnych. Sześć z nich zaplanowano na piątek. Zostaną one rozegrane na efektownych szutrowych drogach na południe od bazy rajdu, a wieczorem w Salou na kibiców czeka prawdziwy spektakl.

Mechanicy przerabiają auta ze specyfikacji szutrowej na asfaltową w zaledwie 75 minut na oczach setek fanów. Kierowcy i piloci w błyskawicznym tempie muszą przestawić się z jazdy szutrowej na ściganie po asfalcie przez dwa kolejne dni. W sobotę po sześciu odcinkach specjalnych czeka ich jeszcze próba na ulicach Salou, a w niedzielę cztery oesy o długości 74 km.

Yaris WRC numer 4

Po raz trzeci w sezonie na trasach mistrzostw świata zobaczymy aż cztery Yarisy WRC. W dodatkowym aucie pojedzie Takamoto Katsuta, którego pilotem jest Daniel Barritt. Japończyk, który ściga się głównie w WRC 2, po raz drugi w tym sezonie pojedzie za kierownicą auta klasy WRC w rundzie mistrzostw świata. W Rajdzie Niemiec dojechał na 10. miejscu. Toyota podkreśla, że jego występ to kolejny etap szkolenia w ramach Toyota Gazoo Racing Rally Challenge Program.

Profil kierowcy:
Ott Tanak
Tagi

Majki

Śledzę wszytko co dzieje się motosporcie. Jestem na bieżąco z wynikami, aktualnościami, ciekawostkami, a także ploteczkami. W redakcji od 2017 roku.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close