Rajd Mikołowsko-ŻorskiRAJDYRajdzie Mikołowsko-Żorskim 2019RSMŚL

Godula nokautuje rywali

Łukasz Godula i Daniel Nowak nie dali żadnych szans rywalom. Załoga Hondy Civic z numerem 102 wygrała sześć z ośmiu odcinków specjalnych i zwyciężyła w Rajdzie Mikołowsko-Żorskim z przewagą przeszło 20 s nad kolejnymi zawodnikami.

Na otwierającym drugą dzisiejszą pętle oesie w Jastrzębiu-Zdrój Godula musiał uznać wyższość Adama Sroki i Krzysztofa Woźniaka w Hondzie Civic. Lider zanotował dopiero czwarty czas, tracąc 2,8 s do zwycięzcy. Przed nim znaleźli się Grzegorz Ciombor z Marcinem Boryckim (Honda Civic, +0,9 s) i Maciej Watras z Kamilem Kluczewskim (Renault Clio, +2,1 s).

Na OS 7 ponownie najszybszy był Sroka, ale Godula stracił do niego tylko 0,2 s. Trzecim czasem popisali się Adam Wrocławski i Marek Dobrowolski (Renault Clio). Zajmujący do tej pory drugą pozycję w klasyfikacji generalnej Ciombor tym razem stracił do Goduli przeszło 15 s. i spadł poza podium, za Srokę i Watrasa.

Ostatni odcinek rajdu, 5,8-kilometrowy Power Stage Suszec padł łupem Goduli, który w ten sposób przypieczętował swoje pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Śląska. Sroka był na tej próbie wolniejszy o 2,1 s. To wystarczyło mu do zajęcia drugiej pozycji w klasyfikacji generalnej, ze stratą 20,6 s do zwycięzcy. Podium w klasyfikacji generalnej uzupełnił Watras, który tracił 39,6 s. Kierowca Renault Clio był pierwszy w klasie RO1. W końcówce rajdu przyspieszył Wrocławski, awansując na czwarte miejsce w generalce.

– Nie mogło być lepiej. Można było wygrywać wszystkie odcinki, ale nie. Postawiliśmy na taktykę: musimy wygrać to, co trzeba. Nie musimy wygrywać wszystkiego, aby wygrać walkę. Mieliśmy na uwadze, by dojechać do Power Stage i tam nieco przyspieszyć. Plan zrealizowaliśmy w 100 procentach. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Obejmujemy teraz prowadzenie w punktacji i chyba dosyć mocno w niej odskoczyliśmy, bo kolega Rokita „się popsuł”. Chłopaki będą mieli do nas spore straty. Połowa sezonu i mocna pozycja, to dobrze wróży – mówił na mecie zwycięzca, Łukasz Godula.

Maciej Hawro i Patryk Kielar (Peugeot 106) triumfowali w klasie PPC, a Artur Bal i Marcin Bieniak (Citroën C2 R2) w klasie Open 2WD. W Open 4WD Krzysztof Pacholec i Michał Kłos (Mitsubishi Lancer Evo X) oddali rywalom tylko jeden oes i pewnie wygrali w klasie Open 4WD.

Rajd Mikołowsko-Żorski 2019 – nieoficjalna klasyfikacja generalna*:

1. Łukasz Godula/Daniel Nowak (Honda Civic) 29:24,0 s
2. Adam Sroka/Krystian Woźniak (Honda Civic) +20,6 s
3. Maciej Watras/Kamil Kluczewski (Renault Clio) +39,6 s
4. Adam Wrocławski/Marek Dobrowolski (Renault Clio) +47,2 s
5. Maciej Sordyl/Krystian Korzeniowski (Honda Civic) +47,7 s
6. Bartosz Bąk/Łukasz Jastrzębski (Honda Civic Type-R) +49,8 s
7. Mateusz Bojanowski/Andrzej Ksyt (Honda Civic Type-R) +53,8 s
8. Marcin Pogorzelski/Rafał Goldman (Renault Clio) +1:00,9 s
9. Karol Zardzewiały/Adrian Mroszczyk (Renault Clio) +1:06,7 s
10. Wiesław Zagon/Marek Zakrzewski (Renault Clio) +1:21,2 s

Tagi

Artur Jasiński

Pomysłodawca, założyciel, redaktor naczelny portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close