ERCRajd Wysp KanaryjskichRajd Wysp Kanaryjskich 2020

Kara czasowa dla Miko Marczyka i Szymona Gospodarczyka anulowana!

Redakcja rallypl.com została poinformowana przez środowisko związane z załogą Miko Marczyk/Szymon Gospodarczyk, że kara czasowa dla polskiej załogi została anulowana. Aczkolwiek zespół Orlen Team został pouczony że jeśli sytuacja się powtórzy to zostaną zdyskwalifikowani z Rajdu który będzie miał miejsce w sezonie 2021 FIA ERC. Jeśli zespół ponownie złamie regulamin dotyczący bycia na trasie odcinka specjalnego to wtedy zespół zostanie zdyskwalifikowany, również wtedy kiedy pojawi się z członkami innego teamu na trasie odcinka specjalnego.

W uzasadnieniu decyzji czytamy:

Kierowca (Miko Marczyk) wyjaśnił:

„Pan. Wyrzkowski był na oesie dla personelu medialnego. Czas kiedy był na odcinku było zdecydowanie za wcześnie na właściwą prognozę pogody i my nie mogliśmy uzyskać żadnej przewagi. ZSS po obliczeniu czasu pomiędzy obecnością Pana Wyrzkowskiego między OS 2 a OS 3 było około 3,5 godziny przed przejazdem samochodu nr 8 przez etap. Przy ekstremalnie szybko zmieniających się warunkach pogodowych w górach załoga nie mógł uzyskać żadnej przewagi. Dlatego ZSS rozważa karę czasową w tym przypadku jest za mocna. Jest to jednak nadal naruszenie rozporządzenia i kara jest konieczna. Aby uniknąć wielokrotne łamanie tego regulaminu wydawało się wyrokiem w zawieszeniu dyskwalifikacji być odpowiednim środkiem.

 

 

Kara dwóch minut została spowodowana obecnością menadżera zespołu Polaków w Renault Mégane na trasie oesu numer 2. W uzasadnieniu decyzji zostało napisane:

Pan Wyrzykowski wyjaśniał: “Jesteśmy małym zespołem z ograniczoną liczbą personelu oraz ograniczonym budżetem. Chciałem zobaczyć gdzie mógłbym wysłać nasze media na trasę i sprawdzałem warunki pogodowe. Byłem sam w samochodzie i nie miałem żadnych notatek.”

Według artykułu 32.3 regulaminu sportowego, jakikolwiek członek zespołu może pojawić się na trasie odcinka specjalnego tylko po uzyskaniu pisemnej zgody organizatora. […]

 

Obecność menadżera zespołu na trasie odcinka specjalnego jest naruszeniem regulaminu sportowego. Sędziowie uznają, że jego obecność mogła prowadzić do uzyskania przewagi przez załogę, dlatego postanawiają nałożyć karę czasową zamiast grzywny. […]

Sędziowie wierzą również Panu Wyrzykowskiemu, że nie miał ze sobą żadnych notatek, ponieważ zgłaszano, że był on sam w samochodzie.”

Jednakże zespół Miko Marczyka postanowił odwołać się od tej kary, co jak widać przyniosło oczekiwane efekty.

Aktualnie czekamy na opublikowanie oficjalnych wyników ostatniej rundy FIA ERC 2020.

Majki

Śledzę wszytko co dzieje się motosporcie. Jestem na bieżąco z wynikami, aktualnościami, ciekawostkami, a także ploteczkami. W redakcji od 2017 roku.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *