ERCRajd PolskiRajd Polski 2021Rajd Polski RSMPRAJDYRSMP

Chwietczuk debiutuje w Rajdzie Polski

Chwietczuk debiutuje w Rajdzie Polski

Adrian Chwietczuk z Jarkiem Baranem wystartują w ten weekend w jednym z najstarszych rajdów samochodowych na świecie – Rajdzie Polski. Dla olsztynianina będzie to debiut w imprezie rangi Mistrzostw Europy. Duet tradycyjnie pojedzie Skodą Fabią Rally2 evo, obsługiwaną przez stajnię Hołowczyc Racing. Impreza z bazą w Mikołajkach obchodzi w tym roku jubileusz, jej pierwsza edycja odbyła się równo 100 lat temu. Rajd stanowi także rundę krajowego czempionatu.

Chwietczuk zaliczył bardzo udany początek sezonu, niespodziewanie zajmując drugie miejsce w Rajdzie Žemaitija, rozegranej na Litwie, pierwszej rundzie Profi Auto Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tydzień temu potwierdził dobre tempo na nawierzchni szutrowej, wygrywając w treningowym starcie, kandydujący do RSMP, Rajd Podlaski. Rajd Polski będzie dla 30-letniego kierowcy dopiero piątą rundą Mistrzostw Polski w karierze. Z kolei Jarek Baran zaliczy swój jubileuszowy, 150. występ w tym cyklu. Na mazurskich szutrach z pewnością rywalizacja będzie bardzo zacięta. Na liście zgłoszeń widnieje ponad 100 samochodów, z czego aż 44 to najszybsze auta kategorii Rally2.

Adrian Chwietczuk

Udział w Rajdzie Polski to dla mnie spełnienie marzeń. Cieszę się tym bardziej, że rajd jest organizowany na Warmii i Mazurach. W tym regionie rozgrywano Rajd Kormoran, który oglądałem od dziecka, marząc żeby kiedyś w nim wystartować. Kormorana zastąpił Rajd Polski, więc start w tej imprezie ma dla mnie szczególne znaczenie. Jest to mój kolejny tegoroczny debiut – po pierwszym starcie w Mistrzostwach Świata na Rajdzie Arktycznym, teraz debiutuję w Mistrzostwach Europy.

Czuję się dobrze przygotowany, choć w porównaniu do chłopaków startujących w Mistrzostwach Polski, którzy brali już udział w tej imprezie, jestem na trochę gorszej pozycji, ale celem jest dla mnie przede wszystkim ukończenie tego wymagającego rajdu. Postaram się jechać szybkim, dobrym tempem, mam nadzieję, że je złapię. Ostatnie rajdy szutrowe pokazały, że mamy dobrą prędkość na tej nawierzchni i liczę, że dobrą passę utrzymamy też na Rajdzie Polski i będziemy mogli powalczyć w krajowym czempionacie. To jeszcze nie czas na porównywanie się do konkurencji z Mistrzostw Europy, bo przy nich mamy praktycznie zerowe doświadczenie.

Cieszę się, że mam wsparcie zespołu Hołowczyc Racing, myślę, że wykonaliśmy razem dobrą pracę. W środę odbyliśmy jeszcze ostatnie testy, na których przejechaliśmy prawie 100 km, więc wydaje mi się, że z ustawieniami auta jesteśmy w dobrym miejscu i pozwoli to utrzymać dobry feeling podczas rajdu.

 

Jarek Baran

Tegoroczna jubileuszowa edycja Rajdu Polski ma dość specyficzną trasę. Rywalizację rozpoczniemy odcinkiem kwalifikacyjnym i znaną próbą na torze w Mikołajkach. Sobotnie odcinki specjalne to dość typowe i wymagające drogi w większości znane z poprzednich edycji rajdu. Moim faworytem w sobotniej części imprezy jest jednak najdłuższy oes, który ze względu na nową trasę i swój dystans może przynieść sporo emocji. Niedzielny poranek rozpoczniemy pomiędzy Mrągowem i Mikołajkami, a następnie przeniesiemy się na bardzo długą i w zasadzie niespotykaną na naszym krajowym podwórku trasę dojazdową aż do Warszawy. Po drodze czeka nas jeszcze jeden odcinek specjalny w Przasnyszu, który ma inny charakter i jakość niż odcinki na Mazurach, ale też posiada swoją sportową trudność. Na koniec czeka nas pewna niewiadoma, czyli próba na ulicy Karowej, którą pokonamy na szutrowych oponach. Można byłoby powiedzieć, że to dla polskich załóg pewien bonus, bo znamy Karową raczej dobrze, ale myślę że w takiej konfiguracji dla wielu może być zaskoczeniem. Nie upatrywałbym w niej szans na poprawienie wyniku na koniec rajdu. W całości to bardzo ciekawe zawody, mam nadzieje, że dadzą zarówno nam, jak i kibicom wiele frajdy.

Trasa tegorocznego Rajdu Polski to ponad 200 kilometrów oesowych podzielonych na 14 odcinków specjalnych. Pierwszy z nich rozpocznie się w piątek wieczorem na torze rajdowym w Mikołajkach. Finałowa próba zostanie rozegrana w niedzielę w Warszawie na słynnej ulicy Karowej, a ceremonia mety rozpocznie się o godzinie 19 na Stadionie Narodowym.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *