POZOSTAŁERajd BarbórkaRajd Barbórka 2019RAJDY

Awans o 23 pozycje – skuteczna pogoń Wróblewskiego

Rajd Barbórka 2019

Gorąca rywalizacja w chłodnej i deszczowej aurze podczas 57. edycji Rajdu Barbórka zwieńczyła sezon 2019 w polskich sportach motorowych. W stawce wypełnionej czołowymi polskimi kierowcami i goścmi z zagranicy,  Kacper Wróblewski z ORLEN Team pokazał charakter i po trudnym początku uplasował się w czołowej dziesiątce.

Do rywalizacji w 57. Rajdzie Barbórka przystąpiło 99 z 102 zgłoszonych załóg. W tej stawce aż 43 duety zaliczono do klasy R1 – przeznaczonej dla zawodników dysponujących najmocniejszymi rajdówkami z napędem 4×4. Do tej kategorii przypisana była także załoga ORLEN Team – Kacper Wróblewski/Jacek Spentany. Na zakończenie sezonu kierowca z Żywca postanowił sprawdzić nową dla siebie rajdówkę i wystartował Skodą Fabia R5.

Ściganie w Rajdzie Barbórka zaczęło się od starcia na Torze Modlin i… pogodowego trzęsienia ziemi. Załogi startowały w odwróconej kolejności. Najszybsze auta jechały na końcu i właśnie wtedy zaczęło padać, więc wszyscy zawodnicy w mocnych autach 4×4 musieli się zmagać z uślizgami swoich samochodów. Pogodowa niespodzianka dopadła także Kacpra Wróblewskiego. Niestety, okazało się, że opony na kołach samochodu Wróblewskiego kompletnie nie radziły sobie w tych warunkach i jedyne, co kierowca ORLEN Team mógł zrobić to minimalizować straty.

– Pech chciał, że przed naszym startem odcinek na Torze Modlin został wstrzymany. W efekcie wjechaliśmy w deszcz na oponach, które zdążyły zupełnie ostygnąć i na oesie okazało się, że kompletnie nie mamy przyczepności – relacjonuje Kacper Wróblewski.

Na kolejnych próbach załoga ORLEN Team rzuciła się do zaciekłej pogoni za rywalami. Ich jazda szybko przyniosła skutek. Na czterech krótkich oesach Kacper i Jacek jechali coraz szybciej i odrobili aż 23 pozycje. Dzięki temu ostatecznie zakończyli swój pierwszy start samochodem 4×4 w Rajdzie Barbórka na ósmym miejscu, notując po drodze czasy tuż za podium.

– Samochód bardzo mi się podoba, choć potwierdziło się to, co słyszałem już od innych kierowców – trzeba wypracować dobre ustawienia, żeby auto właściwie działało w danych warunkach. My przed rajdem nie spędziliśmy z tym samochodem tyle czasu, by sprawdzić wszystkie kombinacje oponiarskie i warianty ustawień. Niemniej jednak jestem zadowolony z wyboru rajdówki. Pojechaliśmy tym samochodem szybko i widowiskowo, czyli dokładnie tak, jak chciałem podziękować wszystkim, dzięki którym ten fantastyczny sezon doszedł do skutku – podsumował kierowca ORLEN Team.

Wieczorem, już po zakończeniu Rajdu Barbórka, Wróblewski i Spentany zaprezentowali się kibicom na legendarnej ulicy Karowej. Na wypełnionym kibicami warszawskim Powiślu załoga Skody Fabii R5 postawiła na show i zakończyła widowiskowo swój przejazd na prawdopodobnie najsłynniejszym rajdowym odcinku w Polsce.

Rajd Barbórka po raz siódmy z rzędu wygrał Kajetan Kajetanowicz, którego w Fordzie Fiesta WRC pilotował Maciej Szczepaniak – znany ze startów z Robertem Kubicą. Dysponujący samochodem z mistrzostw świata Kajetanowicz zapisał na swoje konto także triumf w Kryterium Asów na Karowej

Tagi

Artur Jasiński

Pomysłodawca, założyciel, redaktor naczelny portalu.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close